– Policja nie będzie pilotowała pojazdu nienormatywnego poruszającego się po drodze publicznej. Zezwolenie na jego przejazd będzie mógł wydawać zarządca drogi lub prezydent miasta – przewiduje ustawa o zmianie prawa o ruchu drogowym, którą wczoraj w pierwszym czytaniu zajął się Sejm. Teraz rozpoczną się prace nad nią w komisjach sejmowych.

Projekt dokonuje istotnych zmian w podziale kompetencji organów wydających zezwolenia na przejazd pojazdów nienormatywnych po drogach. Nadal wydawać je będzie starosta, generalny dyrektor dróg krajowych i autostrad, naczelnik ruchu celnego. Pojazdem nienormatywnym jest na przykład podnośnik do prac konserwacyjno-montażowych, który został zaliczony do tej kategorii ze względu na swoje gabaryty oraz ciężar. Według definicji ujętej w projekcie noweli naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku w takim pojeździe muszą być większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych.

Pojazd, którego długość przekracza 23 m, szerokość 3,20 m, a wysokość 4,30 m, a rzeczywista masa całkowita 60 ton, musi mieć pilota, gdy porusza się po drodze publicznej. Ma to zapewnić bezpieczeństwo w ruchu podczas przejazdu i ułatwić jego rozpoznawalność przez innych uczestników ruchu. Nie będzie go jednak pilotował funkcjonariusz policji, ale osoba, która ukończyła szkolenie w wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego. Natomiast policja będzie nadzorowała tylko przejazd takich pojazdów, które mają zezwolenie kategorii VII i występują w nich największe przekroczenia dopuszczalnych parametrów technicznych, ponieważ stwarzają zagrożenie bezpieczeństwa dla innych uczestników ruchu.