Zwiększenie efektywności pracy sądów to cel projektu „Modernizacja procesów zarządzania kadrami wymiaru sprawiedliwości”. Jednym z sądów, który wziął udział w pierwszym etapie wdrażania zmian przygotowanych przez resort sprawiedliwości, był Sąd Rejonowy w Białymstoku.

– Wybraliśmy te sądy, które miały duże zaległości. Tak właśnie było z sądem białostockim – zapewnia Krzysztof Kwiatkowski, minister sprawiedliwości.

Dodaje, że sąd ten dzięki zmianie sposobu zarządzania pracownikami wyszedł z zaległości, choć nie przyznano mu żadnego dodatkowego etatu.

– Bardzo ważna jest zmiana mentalności pracowników sądu i ustalenie klarownych ocen ich pracy – twierdzi Tomasz Kałużny, prezes Sądu Rejonowego w Białymstoku.

Oceny pracowników

Projekt zakłada, że pracownicy administracyjni sądów będą rozliczani ze swojej pracy. Każda czynność wykonywana przez pracownika będzie wprowadzana do systemu informatycznego danego sądu.

– Dzięki temu prezes będzie mógł w prosty i szybki sposób sprawdzić, jak długo daną sprawą zajmuje się określona osoba – mówi Grzegorz Wałejko, wiceminister sprawiedliwości.

W ten sposób uzyska również doskonałe narzędzie do oceniania swoich podwładnych. Oceny będą dokonywane w ustalonych przez prezesa sądu odstępach czasu. Pracownicy będą informowani o wynikach takiej kontroli. Osoba, która nie będzie zgadzać się z oceną swojej pracy, będzie mogła się od niej odwołać. Ponadto pracownicy zostaną poinformowani o konsekwencjach wystawienia im określonej oceny. Wyniki przeprowadzonych w ten sposób badań efektywności pracy mają pomóc prezesom sądów w podejmowaniu decyzji kadrowych.

Ponadto w 11 sądach, które wzięły udział w pilotażowym programie, wdrożono rozwiązania informatyczne, takie jak digitalizacja akt czy udostępnianie stronom akt w czytelni w formie elektronicznej.

– Tego typu zmiany mają wspierać sędziów w ich pracy orzeczniczej – mówi Krzysztof Kwiatkowski.

Program resortu ma przygotować sądy do zmian, jakie ma wprowadzić nowelizacja prawa o ustroju sądów powszechnych, nad którą pracują obecnie posłowie. Projekt zakłada, że od 2013 roku sądy będą zarządzane przez menedżerów.

– Do tego terminu od decyzji prezesa będzie zależało, czy zmieni sposób zarządzania w swoim sądzie. Jest to także czas, który dajemy dyrektorom sądów, aby mogli podnieść swoje kwalifikacje i dostosować je do nowych wymogów – mówi minister Kwiatkowski.

Szkolenia sędziów

Zmiana sposobu zarządzania kadrą to niejedyny pomysł ministra na poprawę pracy sądów. Resort stawia na dokształcanie sędziów.

– Prowadzimy badania wśród radców prawnych, adwokatów i przedsiębiorców. Pytamy ich, co według nich najbardziej kuleje w wykształceniu sędziów – mówi Sylwia Morawska z Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury.

Ta wiedza pozwoli przygotować odpowiednie szkolenia dla sędziów.

30 mln zł ze środków unijnych dostanie KSSiP na szkolenia w 2012 r.