Sejm znowelizował w piątek ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii, przewidującą możliwość odstąpienia, w niektórych przypadkach, od ścigania za posiadanie małej ilości narkotyków. Głosowanie poprzedziła burzliwa dyskusja. "Panie ministrze, nie odpowiedział pan na fundamentalne pytanie wszystkich Polaków: którą mafię pan dzisiaj poparł?" - pytała ministra sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego posłanka PiS Beata Kempa.
Publikacja: 1 kwietnia 2011, 09:12 Aktualizacja: 2 kwietnia 2011, 16:48
Za nowelizacją głosowało 258 posłów, przeciw 159, sześciu wstrzymało się od głosu.
Według noweli przygotowanej w resorcie sprawiedliwości, w pewnych okolicznościach prokurator, jeszcze przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa, będzie mógł odstąpić od ścigania za posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych. Chodzi o przypadek, gdy dana osoba posiada nieznaczne ilości narkotyków na własny użytek i nie jest dilerem.
Głosowanie poprzedziła burzliwa dyskusja. Przeciwko ustawie byli posłowie PiS. "Ta ustawa jest bardzo szkodliwa dla naszych dzieci, nie idźcie w zaparte" - apelowała Beata Kempa (PiS). "Panie ministrze, nie odpowiedział pan na fundamentalne pytanie wszystkich Polaków: którą mafię pan dzisiaj poparł?" - pytała posłanka PiS i zaapelowała do koalicyjnego PSL o wycofanie tego projektu.
"Tylko na "haju" można głosować na Platformę"
"Czy po wprowadzeniu tej ustawy przewiduje pan, że spadną ceny narkotyków, bo będzie mniejsze ryzyko? Za tego rządu zdrożał cukier, benzyna, chleb, ale przynajmniej narkotyki stanieją. Czy jest tak źle z PO, że proponuje młodzieży po prostu narkotyki, bo chyba tylko na "haju" można głosować na Platformę" - mówił Marek Suski (PiS).
Minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski odpowiadał, że nowela da skuteczne narzędzia do ścigania dilerów i leczenia osób uzależnionych. "Mam wrażenie, że ci, którzy krytykują ustawę, nie mieli czasu, aby ją przeczytać" - mówił Kwiatkowski. Dodał, że ustawa w żadnym stopniu nie oznacza legalizacji narkotyków.
Wcześniej posłowie odrzucili zgłoszone przez PiS wnioski mniejszości
Wcześniej posłowie odrzucili zgłoszone przez PiS wnioski mniejszości w sprawie wykreślenia najbardziej kontrowersyjnych zapisów oraz wniosek o odrzucenie ustawy w całości. Oddalone zostały też poprawki zgłoszone przez SLD dotyczące m.in. kwestii dookreślenia pojęcia "nieznacznej ilości narkotyków". "Nie widzę powodów dla których minister sprawiedliwości w porozumieniu z ministrem zdrowia, nie mógłby tej nieznacznej ilości dla określonych miękkich narkotyków wyznaczyć" - mówił Ryszard Kalisz (SLD).
31: doncarlos z IP: 91.94.111.* (2011-05-27 11:23)
co tzn.?niewielka ilość???moze 100g??:)
32: ciekawostka z IP: 92.226.123.* (2011-09-22 03:10)
krotko i na temat dzieki legalizacji polacy medycyna wiele zyskaja
ludzie pozbeda sie agresji a i lekarze nie beda nam wciskali lekow ktore maja skutki uboczne wystarczy spojzec na holandie najmniejsza przestepczosc w europie dzieki legalizacji i ograniczenia picia alkoholu troche przykladu niech rzad bierze a nie tylko do koryta sie pchac i brac lapowki od mari narkotykowych
niedowiarka polecam isc do biblioteki przeczytac ksiazkie o marihuanie wybitnego pisarza i sie dowiecie jak to wplynelo by na otoczenie co by dalo medycynie same pozytywy wiec prosze noe piepszyc glipot ze marihuana to zlo , zlo to rzad ktory robi z ludzi durni
dzieki ze moglem sie wypowiedziec
pozdrawiam
33: Kamil z IP: 77.223.193.* (2011-12-10 17:22)
Ustawa Piesiewicza.

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.