Nabycie własności, w tym również nabycie prawa użytkowania wieczystego, przez osobę podstawioną, która na życzenie innej osoby dokonuje nabycia w imieniu własnym, ale na jej koszt. Zobowiązuje się także na każde żądanie takiej osoby przenieść na nią nabyte prawo i wydać jej wszystko, co przy wykonaniu zlecenia dla niej uzyskała, określa się mianem powierniczego nabycia własności.

Nabycie powiernicze

Nabycie to następuje w wyniku umowy zlecenia, przez którą przyjmujący zlecenie zobowiązuje się odpłatnie lub nieodpłatnie do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie (art. 734 i n. kodeksu cywilnego).

Przyjmujący zlecenie działa w tym wypadku jako zastępca pośredni dającego zlecenie (działając w imieniu własnym), a nie jako pełnomocnik dającego zlecenie. Dlatego poprzednikiem prawnym dla zleceniodawcy jest zleceniobiorca, a nie kontrahent zleceniobiorcy z umowy nabycia danej nieruchomości.

Umowa zlecenia ani nie przenosi na zleceniodawcę prawa własności, ani nie zobowiązuje bezpośrednio zleceniobiorcy do takiego przeniesienia (art. 734 par. 1 k.c.). Nie należy zatem do kategorii umów, z którymi art. 158 k.c. wiąże obowiązek ich zawarcia w formie aktu notarialnego pod rygorem nieważności tych umów. Zatem umowa zlecenia nabycia nieruchomości dla dającego zlecenie nie przenosi własności i dlatego nie wymaga formy aktu notarialnego (SN z 27.06.1965 r., III CZP 55/75).

Umowa zlecenia zobowiązuje bezpośrednio zleceniobiorcę tylko do nabycia nieruchomości w imieniu zleceniodawcy. Wprawdzie zleceniobiorca powinien wydać zleceniodawcy wszystko, co przy wykonaniu zlecenia dla niego uzyskał, chociażby w imieniu własnym. Jest to jednak obowiązek pośredni, który wynika z samej ustawy, a ponadto powstaje nie w chwili zawarcia umowy zlecenia, lecz dopiero po jej wykonaniu (art. 740 k.c.).

Obowiązki przyjmującego

Do tego czasu podmiotem własności jest nabywca, czyli zleceniobiorca, a zleceniodawcy nie przysługują żadne prawa do nieruchomości. Analogicznie zasiedzenie biegnie przeciwko nabywcy nieruchomości na podstawie umowy powierniczej.

Przyjmujący zlecenie, działający jako zastępca pośredni, będzie zobowiązany do przeniesienia na dającego zlecenie praw nabytych dla niego, ale w imieniu własnym. Obowiązek ten wynika z ustawy i nie ma potrzeby zamieszczania w umowie klauzuli zobowiązującej przyjmującego zlecenie do przeniesienia na dającego zlecenie własności nieruchomości nabytej dla zleceniodawcy.

W razie niewykonania tego obowiązku zleceniodawcy przysługuje roszczenie o wydanie mu uzyskanych korzyści (art. 740 2 k.c. w zw. z art. 64 k.c. i art. 1047 kodeksu postępowania cywilnego). Natomiast w przypadku gdy przyjmujący zlecenie zbył rzecz nabytą dla dającego zlecenie w imieniu własnym, to dający zlecenie może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną na podstawie art. 59 k.c.

Wszelkie wzajemne prawa i obowiązki stron do chwili przeniesienia własności na rzecz zleceniodawcy reguluje umowa stron, dopiero w braku odpowiednich postanowień – przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia (art. 734 – 751 k.c.).

PRZYKŁAD

Przedawnienie roszczenia o przeniesienie nieruchomości

Roszczenie dającego zlecenie o przeniesienie własności ulega przedawnieniu z upływem dziesięciu lat. Jednak w przypadku fiducjarnego nabycia nieruchomości termin przedawnienia roszczenia zleceniodawcy o zobowiązanie przyjmującego zlecenie do wydania, co przy wykonaniu zlecenia dla niego uzyskał, rozpoczyna bieg nie od daty zawarcia umowy kupna-sprzedaży nieruchomości, lecz od chwili, w której zobowiązany przejawi wolę traktowania siebie jako właściciela nabytej nieruchomości (SN z 23.07.1971 r., II CR 202/71). Natomiast już samo przeniesienie własności nieruchomości na zleceniobiorcę, a następnie na zleceniodawcę musi nastąpić w formie aktu notarialnego (art. 158 KC). Podstawą prawną umowy przenoszącej własność na zleceniodawcę jest zobowiązanie zleceniobiorcy wynikające z umowy zlecenia.