W głosowaniu na przewodniczącego organu stanowiącego samorządu oraz starosty mogą uczestniczyć kandydaci na te stanowiska.
Publikacja: 5 stycznia 2011, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Janeczek z IP: 79.184.190.* (2011-01-05 08:00)
jest bez znaczenia czy radny głosuje w swojej sprawie dla objęcia stanowiska sekretarza czy przewodniczącego rady . za jedno i odrugie stanowisko będzie brał pieniądze większe niż szeregowy radny, więc ma interes prawny.
"Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie (sygn. III SA/Lu 414/07) uznał, że radny kandydujący na stanowisko sekretarza gminy i biorący udział w głosowaniu miał w tym interes prawny. Zdaniem sądu pojęcie interesu prawnego użyte w przepisie art. 25a wspomnianej ustawy należy rozumieć szeroko, tzn. jako interes wypływający z przepisów ustrojowych, przepisów prawa materialnego i procesowego. Interes prawny radnego zachodzi również, gdy spodziewany skutek uchwały może być dla jego stosunków prawnych pozytywny. Kulesza opowiada dyrdymały, obywatele przecież nie wybierają przewodniczacego więc nic nie jest "wypaczane"
2: J z IP: 83.12.231.* (2011-01-05 09:14)
Zgadzam się z Janeczkiem !
3: Andrzejko z IP: 83.27.152.* (2011-01-05 09:28)
Oczywiście - trzeba zafundować spektakl pod tytułem "trzeba się k... ugadać" - a nie tolerować "jednogłośnych" przewodniczących...

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.