Apelacja, od której wniesiono jedynie część należnej opłaty sądowej, podlega odrzuceniu w całości. Takie postanowienie wydał Sąd Apelacyjny we Wrocławiu.

Marta N. wniosła pozew o rozwód przeciwko Patrickowi N. Sąd okręgowy odrzucił apelację pozwanego ze względu na jej wadliwe opłacenie. Dokonał on bowiem uiszczenia kwoty 600 zł. Należna opłata sądowa powinna natomiast wynosić 1200 zł. Została ona wyliczona jako suma 600 zł od roszczenia o charakterze niematerialnym, jakim jest rozwód, oraz 600 zł opłaty stosunkowej od zaskarżonego orzeczenia o alimentach na rzecz małżonki.

Częściowa opłata

Pozwany złożył zażalenie, w którym dokonał zaskarżenia postanowienia jedynie w części obejmującej orzeczenie o rozwodzie. Wskazał, że dokonał uiszczenia należnej od niego stałej opłaty sądowej w wysokości 600 zł. Zdaniem pozwanego odrzucenie apelacji w całości nie było więc uzasadnione.

Sąd apelacyjny oddalił zażalenie. Podkreślił, że sąd nadaje bieg podlegającemu opłacie pismu tylko wtedy, gdy jest ono prawidłowo opłacone. Warunku tego nie spełnia uiszczenie kwoty niższej niż należna. W takiej sytuacji pismo powinno być więc traktowane jako wadliwie opłacone.

Decyzja sądu

Skład orzekający uznał, że nie należy wymagać od sądu, aby zwracał się do strony o sprecyzowanie, jakiej części środka odwoławczego opłata dotyczy. Nie może on bowiem samodzielnie decydować, na które z roszczeń lub ich część należy uiszczoną kwotę zaliczyć. Sąd apelacyjny stwierdził, że odmienny pogląd nie miałby umocowania w przepisach prawa. Zgodnie bowiem z ustawą o kosztach sądowych w sprawach cywilnych do uiszczenia opłat i wydatków zobowiązana jest strona, która wnosi do sądu pismo, od którego należy je uiścić. Jeśli zatem środek odwoławczy wskazuje zakres zaskarżenia, a wniesiona od niego opłata sądowa jest niższa niż należna, to należy uznać, że pismo zostało opłacone wadliwie. W konsekwencji powinno ono zatem zostać odrzucone.

Postanowienie Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu sygn. akt I ACz 1107/10.