Przepisy nowej ustawy antynikotynowej spowodują napływ do sądów drobnych spraw związanych z łamaniem zakazu palenia - uważa część sędziów. Przyczyną tego jest m.in. brak możliwości nakładania na palaczy mandatów przez strażników miejskich.
Publikacja: 15 listopada 2010, 15:07 Aktualizacja: 15 listopada 2010, 15:52
Zgodnie z obowiązującymi od poniedziałku przepisami za złamanie zakazu palenia grozi kara grzywny do 500 zł. Może ją nałożyć policjant lub inspektor sanitarny; strażnik miejski palacza może jedynie upomnieć, a jeśli to nie poskutkuje, skierować sprawę do sądu.
"Oczywistym wydaje się, że za wykroczenia polegające na paleniu papierosów w lokalu lub nieumieszczeniu informacji o zakazie palenia straż miejska powinna wystawiać mandaty, a sprawa trafiać do sądu, ale tylko w przypadku odmowy przyjęcia mandatu" - wskazał rzecznik Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia", sędzia Bartłomiej Przymusiński. Dodał, że po nowelizacji strażnicy miejscy nie mają jednak uprawnień do wystawiania mandatów dla osób palących w miejscach zabronionych.
1: Hektor z IP: 217.153.32.* (2010-11-16 10:44)
zaraz ktoś powie "a niech nieroby pracują, bo w tych sądach to nic nie robią"
...
tylko że jak przyjdzie jemu czekać na termin w swojej sprawie o miedzę/rozwodowej/zasiedzenie, a jak już do terminu dotrwa to osądzi sprawę wycieńczony dyżurami sędzia to nie zreflektuje, że właśnie myślenie tego typu zabrało mu prawo do sądu [szybkiego itd]
2: E tam ,jest w koncu e-sąd. z IP: 79.185.31.* (2010-11-16 13:40)
No za te pieniądze to trzeba i cos popracować,a nie tylko siedzieć przy biurku 2 razy w tygodniu.
3: Irena Anna z IP: 80.51.186.* (2010-11-16 18:43)
Ktoś wymyślił totalną bzdurę.Gdyby papierosy były tak naprawdę szkodliwe jak to się podaje, to nasze Państwo które wykazuje szczególną dbałość o zdrowie obywateli nie pozwoliło by na produkcję papierosów jak też na ich sprzedaż.Wolno produkować, wolno kupować ale palacze traktowani są w sposób restrykcyjny. To jakieś nieporozumienie.

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.