zaloguj się do e-DGP
statystyki

Kwiatkowski: do e-sądu trafiło ponad pół mln spraw, 400 tys. jest już załatwionych

skomentuj

Ponad pół miliona spraw w ciągu dziewięciu miesięcy wpłynęło do e-sądu, który ma siedzibę w Lublinie - poinformował w środę minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.

Publikacja: 3 listopada 2010, 15:48 Aktualizacja: 3 listopada 2010, 16:00

Działający od stycznia e-sąd jest formalnie XVI Wydziałem Cywilnym Sądu Rejonowego w Lublinie. Rozpatruje najprostsze pozwy z całej Polski, np. o zapłatę w trybie upominawczym. Postępowanie takie dotyczy głównie osób zalegających z opłatami za prąd czy telefon. Wszystko odbywa się na drodze elektronicznej - od złożenia pozwu, po wydanie nakazu zapłaty i nadanie klauzuli natychmiastowej wykonalności.

Kwiatkowski, który wizytował w środę siedzibę e-sądu, powiedział na konferencji prasowej, że od początku roku do 1 listopada wpłynęło tu 513 tys. spraw, z czego ponad 400 tys. już jest załatwionych. Jak zaznaczył minister, według szacunków do końca roku do e-sądu wpłynie "grubo ponad" 600 tys. spraw. Ministerstwo początkowo szacowało, że w pierwszym roku działalności e-sąd rozpatrzy ok. 400 tys. spraw.

"Jesteśmy zaskoczeni sympatyczną skalą sukcesu" - powiedział Kwiatkowski.

W Polsce rocznie do sądów wpływa ok. miliona spraw związanych z dochodzeniem należności wynikających np. z niezapłaconych faktur. W roku 2009 było ich 1 mln 200 tys. - podał Kwiatkowski.

"E-sąd zdał najtrudniejszy egzamin"

Zdaniem ministra e-sąd "zdał najtrudniejszy egzamin". Kwiatkowski podkreślił, że w trybie elektronicznym sąd rozstrzyga sprawy szybciej i taniej dla obywatela, bo opłata sądowa związana z dochodzeniem należności w e-sądzie jest o trzy czwarte niższa niż w przypadku dochodzenia w tradycyjnym trybie.

Z powodu dużej liczby spraw wpływających do e-sądu ministerstwo zdecydowało o jego wzmocnieniu kadrowym. Jak powiedział Kwiatkowski, w ostatnich tygodniach delegowano 23 referendarzy do pracy na rzecz e-sądu w Lublinie. Pracują oni zdalnie ze swoich miejsc pracy - m.in. w Nisku, Elblągu i Krośnie.

Komentarze: 38

  • 1: baran z IP: 79.189.241.* (2010-11-03 16:09)

    To teraz poprosimy o konferencję prasową z napisaniem na żywo i wysłaniem stronom przez Pana Ministra nakazu zapłaty. A potem Pan Minister przed kamerami wniesie od niego sprzeciw.

  • 2: jawoir z IP: 79.162.124.* (2010-11-03 16:49)

    ponad 100 tysięcy spraw to nie jest ,,drobna zaległość''. Referendarze w e-sądzie zapieprzają jak małe samochodziki , wydając po 200- 300 decyzji procesowych dziennie , a więc co 2 minuty decyzja !! Referaty orzeczników liczą po kilkanaście tysięcy spraw, w których , z uwagi na ilość, coraz trudniej jest się połapać. A co na to Ministestwo ? Domaga się...zwiększenia wydajności o 100 % grożąc sankcjami, kontrolami, delegacjami/przenosinami do sądów oddalonych o 70 kilometrów, zamiast zapewnić środki, ludzi, pomieszczenia

  • 3: Sajgon z IP: 83.3.121.* (2010-11-03 16:53)

    "Jesteśmy zaskoczeni sympatyczną skalą sukcesu" - powiedział Kwiatkowski.

    Sukces byłby, gdyby w rejonach, w związku z działalnością e sądu, zmalała liczba spraw Nc, a jest dokładnie odwrotnie. U mnie roczny wpływ za 2009 został przekroczony już w sierpniu, o klauzulach nawet nie wspomnę. Tak więc Kwiatek przystopuj z tą propagandą sukcesu. Wydaje mi się, że E sąd miał z założenia odciążyć rejony, chyba że się mylę ...

  • 4: tchurzo z IP: 91.94.195.* (2010-11-03 16:55)

    jawoir ma rację...faktycznie , to prawda z tymi naciskami...MS zamiast dać ludzi i to na miejscu chce rozwiązać problem zaległości w ,,tradycyjny dla MS'' sposób - zwiększając odgórnie normę , choć tu przegięli pałę na maksa , bo oczekują około 200 nakazów dziennie od osoby plus inne czynności bieżące , a wiec około 400- 500 czynności procesowych dziennie - a więc jedna czynność co minutę !! Ich nie obchodzi, że jest to niewykonalne w normalnych godzinach pracy. Sugestia - pracujcie po godzinach, w soboty, niedziele, oczywiście za darmo, nie czytajcie akt ...echhhhhhh żyć się odechciewa !!

  • 5: rafcio z IP: 91.94.143.* (2010-11-03 16:59)

    sajgon - e-sąd jest zapchany , dziala na granicy wydolności, to że nie padł to tylko zasługa pracujących tam ludzi , którzy nie są w stanie już więcej pracować. Gdyby wzmocniono e-sąd kadrowo to przerób byłby większy i sądy tradycyjne odczułyby to...szacuję, że powodowie masowi, gdyby im na to pozwolić, złożyliby do e-sądu nawet półtora miliona spraw rocznie a nie składają bo e-sąd się zapchał; na nakaz czeka się aktualnie od miesiąca do trzech ...

  • 6: jaro z IP: 87.96.80.* (2010-11-03 17:04)

    dokładnie . Powodom również zależy na czasie. Jak widzą , że w e-sądzie czeka się trzy , cztery miesiące na nakaz to pchają do,,papierowego'', gdy widzą, że się odblokował i czas skrócil się do miesiąca, to więcej pchają do niego . Normalka...Ale to obciążenie pracą to jakaś masakra...po kilkanaście tysięcy spraw, walący się system, jak to ogarnąć ?

  • 7: ixi z IP: 79.162.58.* (2010-11-03 17:12)

    jestem referendarzem sądowym z wieloletnim stażem. Pracowałem w różnych sądach, wydziałach ale dopiero w e-sądzie poznałem co to ,,zapieprz''. Na początku , przez jakieś trzy, cztery miesiące jest w ok, ale później , jak urosną refereaty to kurcze jakaś masakra. Zwyczajnie nie ma czasu by pójść się wysrać tylko trza ślepieć przed tym kompem by wyrobić ,,normę'' a wyrobić normę jest coraz trudniej. Kiedyś znało się powodów i ich pozwy na pamięć bo było ich kilku, teraz jest ich cała masa a pozwy od ,,wzorcowych'' do takich, że nic tylko zawiamić korporację adwokacką/radcowską i wszczynać postępowania dyscyplinarne..

  • 8: wolski z IP: 91.94.187.* (2010-11-03 17:17)

    najgorsze, że ludziom oczy padają. Program nie jest czytelny, akta tylko cyfrowe, ci co zrobili sobie badania po kilku miesiącach pracy są przerażeni...Oczywiście nikt z MS nie chce słyszeć o żadnych dodatkach za szkodliwą pracą a to wszak jedyny sąd gdzie pracuje się 8 -10 godzin dziennie non-stop przy komputerze...

  • 9: ref ,,papierowy'' z IP: 91.94.184.* (2010-11-03 17:21)

    ciekawe kiedy MS zrozumie, że sąd to nie fabryka i tu nie pracuje się na akord. Ilość przeraża, ja w papierowym w miesiąc wydaję mniej decyzji procesowych niż wy w e-sądzie w ciągu dwóch/trzech dni !! Wiem, że u was jest to trochę zautomatyzowane, ale ja też mam swoje wzory/szablony gdzie się tylko zmienia ,,główki''.

  • 10: głópek z IP: 81.210.104.* (2010-11-03 17:28)

    przerażają mnie wpisy na tym forum, widać że pracujecie w tym. Czy obiektywny sąd jest w stanie wydać w ciągu 1 minuty wyrok a zarazem ocenić obiektywnie sprawę. Przecież to przestępstwo, wyrokować bez zapoznania się ze sprawą. Jak najszybciej przegnać ten Rząd. Koniec z PO jest już bliska poczekajmy jeszcze na nowy podatek. A wam drodzy orzecznicy na pewno pracodawca zapłaci ale Bóg nie wybaczy!!!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy uważasz, że pożyczka od dewelopera to dobre rozwiązanie?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter