zaloguj się do e-DGP
statystyki

Sędziowie będą wysyłać premierowi czerwone kartki

skomentuj

Po raz kolejny sędziowie przeprowadzą ogólnopolskie akcje protestacyjne. Odmówią uczestnictwa w komisjach podczas wyborów samorządowych, zorganizują dni bez wokand oraz wręczą premierowi czerwone kartki.

Publikacja: 24 sierpnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 24 sierpnia 2010, 13:48

Treść zablokowana

Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.

Rejestracja jest darmowa!

Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.

Logowanie

Rejestracja › ‹ Logowanie › ‹ Zmiana hasła › ‹ Resetowanie hasła › ‹ Usuwanie konta

Rejestracja

Administratorem danych osobowych w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.) jest INFOR Biznes Sp. z o.o. z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa i INFOR PL SA z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa. Państwa dane osobowe będą przetwarzane przez INFOR Biznes Sp. z o.o. i INFOR PL S.A., w celu świadczenia usług, w celu archiwizacji, a także sprzedaży produktów i usług oferowanych przez spółki Grupy INFOR PL oraz dla potrzeb działań marketingowych podejmowanych przez spółki z Grupy INFOR PL w tym przez INFOR Biznes Sp. z o.o. lub INFOR PL SA, samodzielnie lub we współpracy z innymi podmiotami. Dane osobowe mogą być udostępniane spółkom z Grupy INFOR PL, jak i podmiotom współpracującym lub uprawnionym organom. INFOR Biznes Sp. z o.o. jak i INFOR PL SA zapewniają realizację uprawnień wynikających z ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w szczególności umożliwiają ich poprawianie, jak i uzyskanie informacji odnośnie przetwarzania danych.









Komentarze: 120

  • 31: referendarz z IP: 80.52.157.* (2010-08-24 11:35)

    uważam że sędziowie mają pełne prawo zaostrzyć formę protestu. Niestety w naszym kraju jest tak że tylko zdecydowane działania przynoszą jakiś skutek, co widać było po poprzednich DBW, wszelkie apele, nawoływania, itp. grzeczne formy sprzeciwu są przez rządzących kompletnie ignorowane. Ten temat jest wałkowany już przynajmniej 4 lata i co? I dopiero DBW coś dały.

    Jestem też za spłaszczeniem wynagrodzeń sędziów wszystkich szczebli, obecne, znaczne zróżnicowania prowadzą czasami u niektórych do patologicznej pogoni za awansem ze szkodą dla całego wymiaru spr. Dlaczego równe wynagrodzenia sędziów są możliwe w wysoko rozwiniętej Francji a u nas obowiązuje system "pałacowy"? Dlaczego sędziowie którzy od lat pracują jako zwykli urzędnicy w MS i innych instytucjach zachowują status sędziów i - choć się tam nie pojawiają - to są wliczani do obsady kadrowej sądów, rujnując statystykę.

  • 32: dsf z IP: 79.191.120.* (2010-08-24 12:18)

    OK zabierzmy sędziom stan spoczynku, ale wówczas nie będzie już mowy o zachowaniu dla nich zakazów w okresie emerytalnym. Sędzia po przejściu na emeryturę będzie mógł więc robić co chce, czyli na przykład podjąć współpracę z kancelarią adwokacką (tą samą z którą teraz spotyka się na sali rozpraw).
    Jak myślisz Szanowny Obywatelu, jak to będzie wpływało na treść jego wyroków lub poczucie niezawisłości, gdy pełnomocnikiem jednej ze stron będzie jego przyszły chlebodawca ?

  • 33: 6317zł na początku kariery. z IP: 87.207.247.* (2010-08-24 12:35)

    Jeżeli 6317zł na początku kariery to mało, to ja chyba mieszkam w innym kraju??
    Mam 4-ech bliskich znajomych którzy rok temu ukończyli sudia /politechniczne lub ekonomiczne/;
    - jeden ma 2700zł;
    - drugi ma 1900zł;
    - dwóch wyjechało za granicę, jeden wrócił narazie jest bezrobotnym.
    MAMY BARDZO NĘDZNY WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI I jEŻELI USPRAWNIENIE MAMY ZACZYNAĆ OD PODWYŻEK PŁAC, TO BYŁOBY TO POWAŻNYM N I E P O R O Z U M I E N I E M!!

  • 34: hhvivtviu z IP: 188.33.27.* (2010-08-24 12:44)

    To już chyba przesada... sędziwie są najlepiej opłacanymi z budżetu "urzędnikami"

    Jak mają szczęście pracuje za nich asystent albo aplikanci na praktykach. Sesje 1-3 razy w tygodniu. Tak tak głównie w domku się siedzi. Nieznajomość orzecznictwa Luksemburga, Strasburga... etc. nieznajomość języków obcych.

    A mający wyjątkowe szczęście sędzia może się jeszcze delegować do MINISTERSTWA SPRAWIEDLIWOŚCI ( tam pracują prawie sami sędziowie - to nie urzędasy decydują o sądownictwie) albo KSSIP. Wtedy tylko kawka, ploteczki i no z pensji sSR robi się pensja sSA no i te 2300 zł na wynajem mieszkanka...

    Żyć nie umierać. Niektórzy chyba nie rozumieją czym jest praca w budżetówce. Chcecie wielkich pieniędzy to trzeba IŚĆ DO BIZNESU ! Czego wy chcecie ? Jesteście PRACOWNIKAMI PAŃSTWA ! Pracownicy nigdzie nie zarabiają kroci... krocie ma właściciel firmy. Zawsze możecie przejść do korporacji... aha no tak wtedy będziecie musieli pracować zapomniałem.

  • 35: hawk z IP: 109.199.3.* (2010-08-24 12:57)

    Ktoś ma pretensje do rządów PO? przecież, to mniejsze zło.

  • 36: sędzia ten młody... z IP: 83.17.116.* (2010-08-24 13:04)

    do 33 i do wiadomości pozostałych szanownych interlokutorów

    6300zł to będzie od przyszłego roku z uwagi na podwyzszenie średniego wynagrodzenia w Polsce.
    Dodatkowo to uposażenie nie ma sędzia, który jak piszesz (porównujesz) rok temu skończył studia, a osoba, po studiach, aplikacji sędziowskiej, zdanym egzaminie sędziowskim, oczekujący na etat asesorski (tak dotad było) oraz po okresie asesury.
    Reasumując nie jest to 25 latek, a osoba 30-31 letnia, bo wcześniej nie miała szans dostac nominacji. Wystarczy policzyć.

    Piszecie, że jak się nie podoba to zmiana zawodu. niestety wyobraźcie sobie, że ze zwykłych przyziemnych powodów wielu sędziów nie może tego zrobić.
    Pozwolę sobie opisać siebie samego. Studia skończyłem w wieku 24 lat, pracowałem w barach żeby odrobinę odciążyć rodziców, później aplikacja sędziowska za 1000zł miesięcznie i oczywiście pomoc rodziców, następnie egzamin sędziowski i 15 miesięcy czekania na etat.
    Pracy nie można było podjąć bo inaczej można zapomnieć o etacie (nie jest to mile widziane)
    W trakcie oczekiwania przez cały rok pobierałem zasiłek dla bezrobotnych i podobnie jak wielu innych musiałem znosić humorki i poniżanie pań w urzędzie pracy. Nadal pomoc rodziców i teściów - skromna ale zawsze.

    W końcu jest ten wymarzony etat. Jesteśmy w końcu w UE i sedziowie będą zarabiać jak w każdym normalnym kraju - więc wierzy się w przyszłość tego zawodu.
    4 lata tyrania na asesurze za znacząco mniejsze zarobki niz sedzia i odprowadzanie składek do ZUS. Doczekałem się nominacji... Pytam się o te składki - odpowiedź prosta, nie podlegasz jako sędzia pod ZUS, czyli przez 4 lata płaciłeś, ale nie zobaczysz z tego ani grosza. Może to jakieś niewielkie pieniądze, ale jednak te kilkadziesiąt tysięcy dołożyłem się do budżetu.
    Ale nic to - mam etat, jestem sędzią.

    Trzeba teraz zacząć mieszkać gdzież indziej niz w wynajmowanym przez 5 lat mieszkaniu, które to opłaty na milion procent nie zostały wykazane jako dochód przez bezrobotnego właściciela mieszkania.

    No to idę po kredyt - okazuje się, że moje wynagrodzenie (tak przecież wielkie) wcale nie kwalifikuje mnie do wysokiego kredytu. Na szczęście, jak sie właśnie teraz okazuje tragicznie dla młodego, jest niby pożyczka z apelacji.
    No to ją biorę i płacę raty jak w banku.

    Dlaczego tragicznie - ponieważ właśnie marzenie o własnym mieszkaniu, jest powodem, że muszę tkwić w tym bagnie, czytać i słuchać od was jakim jestem leniem, obibokiem, sksynem, łapówkarzem itd.
    Muszę wykonywać pracę, która była marzeniem, a codzienność zweryfikowała moje zdanie o tym zawodzie.

    Nie mogę - jak piszecie odejść do innego zawodu, bo musiałbym mieć 200000 złotych na natychmiastową spłatę pozyczki mieszkalnej. bank mi nie pomoże, bo przecież nie będę miał na początku żadnego stałego dochodu i nie będę dla banku wypłacalny.

    I to jest jeden z powodów, że wielu młodych sędziów nie odejdzie. Nie odejdzie bo ich na to nie stać...

    I nie pisz proszę, że wiedziałem co robię wybierając zawód. Owszem przyznaje - pomyliłem się. Wierzyłem, że w Polsce będącej w Unii Europejskiej, to będzie zawód jak tam.
    A jak to jest być biednym i bezrobotnym wiem również!

  • 37: ciytvyik z IP: 188.33.27.* (2010-08-24 13:24)

    Do 36 - ALE TO JEST WŁAŚNIE MIT ŻE W INNYCH KRAJACH SĘDZIOWIE ZARABIAJĄ OGROMNE PIENIĄDZE ! Wy siedzicie w naszym zaścianku i żyjecie BAJECZKAMI ! Znam Sędziów, którzy jeździli po świecie (typu współpraca, szkolenia dla sędziów z różnych krajów).

    Na zachodzie zarabiają więcej bo tam są W OGÓLE wyższe pensje. Sędziowie zarabiają powyżej średniej krajowej. ALe zarobki w poszczególnych krajach zależne są od PKB. Biorąc pod uwagę stosunek pensji sędziów do PKB Polski - sędziowie w polsce zarabiają tyle co na zachodzie i godnie. To już inna sprawa, że u nas średnia pensja 3400 brutto a we Francji prawie 10.000 zł (po przeliczeniu). Zarobki sędziów w Polsce DALECE są powyżej średniej krajowej zwłaszcza, że pieniądze dostają na rękę, i mają wiele innych przywilejów.

    Co do tego jak trudno zostać sędzią. Generalnie dochodzenie do zawodów prawniczych w Polsce jest chory. Aplikanci korporacji nie dość, że nie zarabiają dużo to jeszcze muszą mieć 5000 zł na opłacenie aplikacji. System dochodzenia do zawodu sędziego też jest beznadziejny a KSSiP jeszcze bardziej ten stan pogorszył. TERAZ 6 lat aplikacji na sędziego ! 40 osób z 300 na aplikacje sędziowską !

    Uważam, że aplikanci starego trybu postępują nierozsądnie czekając na etat. Trzeba coś w życiu robić i np. iść do Korporacji. Bo potem co ? po 5 - 10 latach czekania WSZYSCY POLACY MAJĄ WAM ZA TO ZRZUCIĆ SIĘ NA MEGA WYSOKĄ PENSJE ?? Bo wy czekaliście ??? Wszyscy w Polsce (ci co nie mają pleców) żyją kiepsko nawet po bardzo trudnej medycynie czy też politechnice. Jedno jest pewne sędziowie mają bardzo dobre warunki finansowe. I wielu polaków po 2 kierunkach studiów i ze znajomością 3 języków obcych tak łatwo nie znajdzie pracy z pensją 6000 na rękę. Jeśli już to za 3000 - 4000. I oni również musieli przejść swoje w życiu.

    Więc nie rób z siebie wybrańca, któremu należy się więcej niż innym.

  • 38: p z IP: 83.3.127.* (2010-08-24 13:27)

    @ Najlepiej opłacanymi urzędnikami są pracownicy ministerstw. Z obligatoryjnymi nagrodami zarabiają więcej niż Sędziowie Sądu Najwyższego.

  • 39: Czerwona kartka dla sędziów-od społeczeństwa. z IP: 95.49.236.* (2010-08-24 13:31)

    Całe szczęście ,że jest jeszcze drugie Stowarzyszenie Sędziów,które mysli i mówi poważnie,licząc sie ze zdaniem narodu i opinią ludzi w kraju ,w którym żyją.JEST KRYZYS PANOWIE SEDZIOWIE I KAZDY MOZE OSZCZEDZAC WY TAKŻE.ZARABIACIE JAK NA POLSKIE całkiem niezle i trzeba sie powstrzymac .Myśle ,że jak sie wsztstkim poprawi za jakieś 5 lat to i Wy dostaniecie podwyżki,póki co narazie dajcie dobry przykład i siedzcie cicho bo to wstyd ,żądać kiedy inni głodują np.w Bieszczadach.

  • 40: p z IP: 83.3.127.* (2010-08-24 13:32)

    @ 36 Jakież to są inne przywileje, jeżeli możesz się "intelektualnie" rozwinąć w tym przedmiocie ???

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy uważasz, że pożyczka od dewelopera to dobre rozwiązanie?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter