Gdy remont budynków komunalnych zleca gmina, spółka gminna świadcząca usługi użyteczności publicznej, a także gdy zamawiającym jest na przykład wspólnota mieszkaniowa, jeśli ponad 50 proc. wartości udzielanego zamówienia jest finansowane ze środków publicznych, konieczny jest przetarg. W takiej sytuacji wartość zamówienia należy ustalić na podstawie całkowitego szacunkowego wynagrodzenia wykonawcy (bez podatku od towarów i usług).

– Nie będzie zatem decydująca wysokość wynagrodzenia zapłaconego danemu konkretnemu wykonawcy za wykonanie remontu obiektu komunalnego, ale wartość ustalona w oparciu o obiektywne kryteria wskazane w ustawie – wyjaśnia Michał Mąka, prawnik w kancelarii Kaczor, Klimczyk, Pucher, Wypiór.

Prawidłowe wyliczenia

Zgodnie z prawem zamówień, jeżeli przedmiotem zamówienia jest wykonanie robót budowlanych, wartość zamówienia na roboty budowlane ustala się na podstawie kosztorysu inwestorskiego sporządzanego na etapie opracowania dokumentacji projektowej albo na podstawie planowanych kosztów robót budowlanych określonych w programie funkcjonalno-użytkowym (i planowanych kosztów prac projektowych – jeśli przedmiotem zamówienia jest także zaprojektowanie robót budowlanych). Przy obliczaniu wartości zamówienia na roboty budowlane uwzględnia się także wartość dostaw związanych z wykonywaniem robót budowlanych oddanych przez zamawiającego do dyspozycji wykonawcy.

Unieważnienie umowy

O ile etapowe wykonywanie remontu jest dopuszczalne, o tyle dzielenie zamówienia na części lub zaniżanie jego wartości w celu uniknięcia przetargu na remont obiektów komunalnych jest niedopuszczalne. Naruszenie lub obejście przepisów o zamówieniach publicznych może mieć bardzo dotkliwe konsekwencje.

– Skutkiem może być nawet unieważnienie umowy zawartej z wykonawcą – ostrzega Michał Mąka.

Jego zdaniem w takiej sytuacji niewykluczona jest także odpowiedzialność konkretnych urzędników za naruszenie dyscypliny finansów publicznych.