zaloguj się do e-DGP
statystyki

Egzaminy na aplikację ogólną: wyniki gorsze niż rok temu

skomentuj

Do drugiego etapu egzaminu na aplikację ogólną przeszło 589 osób, czyli 42 proc. zdających. W zeszłym roku pozytywny wynik uzyskało 953 kandydatów, co stanowiło 65,7 proc.

Publikacja: 27 lipca 2010, 03:00 Aktualizacja: 27 lipca 2010, 19:02

Treść zablokowana

Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.

Rejestracja jest darmowa!

Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.

Logowanie

Rejestracja › ‹ Logowanie › ‹ Zmiana hasła › ‹ Resetowanie hasła › ‹ Usuwanie konta

Rejestracja

Administratorem danych osobowych w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.) jest INFOR Biznes Sp. z o.o. z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa i INFOR PL SA z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa. Państwa dane osobowe będą przetwarzane przez INFOR Biznes Sp. z o.o. i INFOR PL S.A., w celu świadczenia usług, w celu archiwizacji, a także sprzedaży produktów i usług oferowanych przez spółki Grupy INFOR PL oraz dla potrzeb działań marketingowych podejmowanych przez spółki z Grupy INFOR PL w tym przez INFOR Biznes Sp. z o.o. lub INFOR PL SA, samodzielnie lub we współpracy z innymi podmiotami. Dane osobowe mogą być udostępniane spółkom z Grupy INFOR PL, jak i podmiotom współpracującym lub uprawnionym organom. INFOR Biznes Sp. z o.o. jak i INFOR PL SA zapewniają realizację uprawnień wynikających z ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w szczególności umożliwiają ich poprawianie, jak i uzyskanie informacji odnośnie przetwarzania danych.









Komentarze: 26

  • 1: obalamy mity z IP: 213.46.138.* (2010-07-27 04:57)

    Aplikacja ogólna to bezsensowny pomysł.
    Nie da się na przyzwoitym poziomie opanować prawa - ogólnie.

    To przykład przesądu funkcjonującego wśród ludzi niby inteligentnych.
    Gdyby tak było, na studiach uczyli by profesorzy uniwersalni, doktorzy uniwersalni i asystenci uniwersalni.
    To tylko korporacyjne mrzonki rodem sprzed wojny trzymają te bzdurne pomysły o opanowaniu ogólnie prawa. Ten kto miał taki pomysł chyba nigdy nie widział ile dzienników ustaw wyprodukował sejm w poszczególnych latach. A o wiedzy ile praw produkuje UE to nawet nie miał pojęcia.

    W tym kraju myślenie racjonalne nie ma przyszłości.

  • 2: anuba z IP: 145.237.123.* (2010-07-27 07:32)

    to co proponujesz?? jak będziemy kształcić sędziów, prokuratorów???

  • 3: row z IP: 212.160.129.* (2010-07-27 08:56)

    podobno ma zostać wprowadzony zarząd komisaryczny do notariatu, który nie chce szkolić aplikantów mimo wyroku Sądu Najwyższego. Słyszeliście o tym?

  • 4: DJ z IP: 91.150.197.* (2010-07-27 09:20)

    Tylko specjalizacje i porzucenie aplikacji ogólnych, to droga do rozwoju. Od wiedzy ogólnej są studia. Po skończeniu studiów prawnicy powinni zajmować się już konkretnymi dziedzinami prawa nie tracąc czasu na uczenie tych, z których nie będą korzystać i które i tak zapomną w krótkim czasie.

    Dodatkowo trzeba się pozbyć organizacji korporacyjnej, gdyż tylko wolny rynek utrzyma równowagę między popytem a podażą.

    Dla przykładu: mam nieruchomość ze skomplikowaną historią spadkową, współwłasnością, służebnościami i nie wiadomo czym jeszcze. Problem zahacza wręcz o prawo zaborcze.
    Jak jest:
    Nie mogę znaleźć prawnika, co do którego miałbym zaufanie, że nie wyłudza ode mnie pieniędzy nie mając tak naprawdę pojęcia. Dzwoniłem do kilku kancelarii, ale rozmowa była dalece niesatysfakcjonująca a adwokaci i radcy, którzy mieli znać się na wszystkim, akurat w sprawie mojego problemu bardzo się motali.
    Jak być powinno: wynajduję w gazecie/książce telefonicznej prawnika od nieruchomości, albo od nieruchomości ze szczególnym uwzględnieniem kwestii współwłasności . Jeżeli zajmuje się tylko takimi sprawami, to oznacza, że na problematykę nieruchomości poświęcił bez porównania więcej czasu niż taki prawnik od wszystkiego. Więc nie traci tyle czasu na przygotowanie się do sprawy i ma duże doświadczenie praktyczne. Jest zatem taniej i lepiej.

    To samo dotyczy każdej innej dziedziny prawa. Opór materii przed likwidacją kształcenia ogólnego po studiach i skorzystanie ze sprawdzonej drogi wykorzystywanej przez inne dziedziny - jest niesamowity.

  • 5: balcerek józef z IP: 83.7.126.* (2010-07-27 09:25)

    aplikacja ogolna jest jeszcze jednym etapem weryfikacji kandydatów na aplikacje prokuratorską i sędziowską. Tacy z Was mądrzy ludzie a nie rozumiecie podstawowych kwestii. Fikcją natomiast jest egzamin korporacyjny, gdzie nawet statystyczna małpa wystrzela 100 pkt. Nie wspominam juz o sposobie ksztalcenia na tej aplikacji. Kto go zna doskonale wie o czym mowie.

  • 6: plosiak z IP: 188.147.10.* (2010-07-27 10:58)

    @ 4 - rozumiem, że jak wywieszę szyld na pół kamienicy, że się zajmuję nieruchomościami ze szczególnym uwzględnieniem współwłasności, to Ci to wystarczy ? Tak naprawdę, osoba nie zorientowana w temacie nie ma najmniejszych szans zweryfikować wiedzy prawnika. Bez znaczenia, czy chodzi o spadki (wbrew pozorom niełatwa materia), spółki handlowe czy prawo śmieciowe.

    Zmiany wymaga model kształcenia już od studiów. Moim zdaniem lepiej byłoby wywalić masę niepotrzebnych przedmiotów typu prawo bankowe (po co to studentowi ?), a skupić się także na praktyce w głównych dziedzinach - kc, kk, ksh, kp, procedury. Jednak obawiam się, że nie byłoby możliwe opanowanie takiej wiedzy i umiejętności, jak w przypadku aplikacji.

  • 7: stanisław paluch z IP: 83.18.78.* (2010-07-27 11:04)

    to może zróbmy jeszcze przed ogólną aplikację wstępną . Niech będzie kolejnym etapem weryfikacji kandydatów na aplikacje prokuratorską i sędziowską. balcerek józef taki z Ciebie mądry człowiek, a nie wiesz, że wprowadzeniu aplikacji ogólnej nie towarzyszył żaden głębszy zamysł.

  • 8: odpo z IP: 91.150.197.* (2010-07-27 12:54)

    Do plosiak
    Popatrz się, że też na innych kierunkach na to nie wpadli. Taki okulista, uczył by się na specjalizacji wszystkiego w tym 23 godziny miałby z okulistyki. Później ogłosił by światu, że zostaje okulistą i został by okulistą.
    Albo informatyk od grafiki komputerowej. Całe ranki i wieczory pisał by bazy danych, dłubał w asemblerze przy sterownikach i miałby też parę godzin z grafiki. Na koniec zostałby specem od grafiki.
    No chyba, że znasz sposób na pomnożenie czasu w ramach aplikacji. Albo może zmieńmy definicję. Specjalista to ten, który uczy się wszystkiego po trochu, bo na szczegóły brak mu już czasu.

  • 9: aplikant z IP: 84.10.150.* (2010-07-27 13:12)

    Gdyby prawnik specjalista mógł się utrzymać w Polsce z jednej dziedziny, to istnieliby sami specjaliści. Całkowicie ignorujecie rzeczywistość. Na specjalistę stać jedynie bardzo zamożnych. Pozostali muszą zadowolić się prawnikami od wszystkiego. To prawa rynku i wybór klientów, a nie widzimisię prawników.
    Co do aplikacji ogólnej zaś, to przygotowuje ona do pracy asystenta, a nie sędziego. Dokonuje się na niej ponadto selekcji dla potrzeb aplikacji sędziowskiej i prokuratorskiej. Tak na marginesie, powinno się, moim zdaniem, zrezygnować z wycieczek aplikantów aplikacji ogólnej po wszystkich wydziałach. Lepiej by było, gdyby siedzieli murem przez 6 miesięcy w jednym wydziale cywilnym, a na kolejne pół roku przenieśli się do wydziału karnego sądu rejonowego.

  • 10: do aplikant z IP: 91.150.197.* (2010-07-27 13:27)

    To nie jest wybór rynku ani klientów. To skrzecząca rzeczywistość. Nasi współobywatele to istoty inteligentne, którzy wiedzą, że specjalista daje większe szanse na prawidłową receptę na problem. Dlaczego według badań Polacy nie chcą korzystać z usług prawników? Może widzą, że po prostu nie ma to sensu, bo prawnik nie jest w stanie przerzucając się między dziedzinami opanować dobrze którąkolwiek z nich.
    To czy nie da się utrzymać ze specjalizacji, nie da się stwierdzić, puki wolny rynek tego nie zweryfikuje.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Na jakiej umowie pracujesz?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter