zaloguj się do e-DGP
statystyki

Elektroniczny dozór dla pijanych rowerzystów

skomentuj

O odbywaniu kary w systemie dozoru elektronicznego od dziś będą mogli ubiegać się skazani na karę do roku pozbawienia wolności, a nie, jak dotychczas, do sześciu miesięcy.

Publikacja: 25 czerwca 2010, 03:00 Aktualizacja: 25 czerwca 2010, 13:47

Treść zablokowana

Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.

Rejestracja jest darmowa!

Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.

Logowanie

Rejestracja › ‹ Logowanie › ‹ Zmiana hasła › ‹ Resetowanie hasła › ‹ Usuwanie konta

Rejestracja

Administratorem danych osobowych w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.) jest INFOR Biznes Sp. z o.o. z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa i INFOR PL SA z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa. Państwa dane osobowe będą przetwarzane przez INFOR Biznes Sp. z o.o. i INFOR PL S.A., w celu świadczenia usług, w celu archiwizacji, a także sprzedaży produktów i usług oferowanych przez spółki Grupy INFOR PL oraz dla potrzeb działań marketingowych podejmowanych przez spółki z Grupy INFOR PL w tym przez INFOR Biznes Sp. z o.o. lub INFOR PL SA, samodzielnie lub we współpracy z innymi podmiotami. Dane osobowe mogą być udostępniane spółkom z Grupy INFOR PL, jak i podmiotom współpracującym lub uprawnionym organom. INFOR Biznes Sp. z o.o. jak i INFOR PL SA zapewniają realizację uprawnień wynikających z ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w szczególności umożliwiają ich poprawianie, jak i uzyskanie informacji odnośnie przetwarzania danych.









Komentarze: 10

  • 1: Ulepszenie z IP: 95.48.163.* (2010-06-25 07:54)

    Tak jak w filmie ze Schwarzeneggerem - wybuchowe obroże - jak wyjdzie taka pijaczyna poza dom to mu łeb oderwie.

  • 2: fili z IP: 188.146.162.* (2010-06-25 09:39)

    najpierw należy się zastanowić jaki sędzia wymierza absurdalnie niewspółmierną kare więzienia za jazdę rowerem po pijaku. Z tej pogoni za statystyką i załatwialnością niektórym chyba się coś pomieszało.

  • 3: turdepolon z IP: 83.17.85.* (2010-06-25 12:03)

    ...niezły peleton...

  • 4: mac z IP: 195.205.214.* (2010-06-25 14:01)

    do. 2 FILI a powiedz mi co ma zrobić sędzia który ma osądzić recydywistę albo osobę która nie wykonuje poprzedniego wyroku, a co ma zrobić z pijakiem który dogadał się z prokuratorem art. 335 kpk... najpier trochę poucz się a następnie wypowiadaj na forum , ciekawe jest to , że za 250 mln będziemy mieli system monitorujący pijanych rowerzystów

  • 5: NN z IP: 83.23.129.* (2010-06-25 15:22)

    To straszna bzdura i na dodatek kosztowna. Jestem zwolennikiem krótkoterminowych kar pozbawienia wolnosci. Pijany rowerzysta trzeci raz złapany - a niech posiedzi ze 2 tygodnie, Nie lepiej niz cała ta zabawa z dozorem elektronicznym i wysyłaniem zony po flachę, bo coś przecież w domu robic trzeba. Dozory, ograniczenia wolnosci i grzywny są nieefektywne, a ich egzekwowanie kosztowne i długie. Ciekawy jestem tylko kto za ten pomysł odpowie jak upadnie. Sądy 48 h- jakoś ojca tego sukcesu nie ma

  • 6: 997 z IP: 62.233.139.* (2010-06-25 15:46)

    Pomysł z dozorem to totalna bzdura. Jest to tak naprawdę rozszerzenie instytucji warunkowego zawieszenia, tylko, że stosowanego w postępowaniu wykonawczym i elektronicznymi bajerami.W nowelizacji "rozszerzono" warunki stosowania dozoru elektronicznego i może może się o niego ubiegać osoba skazana na karę do roku pozbawienia wolności, a ponadto zlikwidowano wymóg niekaralności za umyślne przestępstwo za które orzeczono karę pozbawienia wolności wprowadzając znacznie liberalniejszy wymóg braku skazania w warunkach art. 64 par. 2 kk W Polsce Sądy bardzo często orzekają karę pozbawienia wolności z zawieszeniem, jest to dominujący rodzaj orzeczeń, więc jak już kogoś skażą na karę bezwzględną, to musiał już naprawdę być to czyn albo o dużej społecznej szkodliwości, albo dana osoba była już karana. Natomiast dzięki tej liberalizacji takie osoby skazane na kary pozbawienia wolności nawet wielokrotnie karane (byle by nie wystąpił art. 64 par 2 - co wcale tak często się nie zdarza) dale będą sobie chodziły po wolności tak jakby dostały "zawiasy". Wypacza to wszelkie idee polityki penitencjarnej, wystawia na kpinę Sądy i prawo karne, a resocjalizację wiesza na kołku. Jedynym ratio legis takiego rozwiązania są względy finansowe i chęć rozluźnienia zakładów karnych.

  • 7: 997 z IP: 62.233.139.* (2010-06-25 15:59)

    Myślę że za to rozwiązanie zapłacimy za parę lat wzrostem przestępczości, która ostatnimi czasy spadła. Ów spadek skorelowany jest z wzrostem liczby osadzonych w zakładach karnych, czego decydenci i teoretycy prawa nie chcą dostrzec i fundują nam dozór elektroniczny, który cofnie nas z powrotem do sytuacji z przełomu lat 90/2000 gdy na skutek zliberalizowania polityki karnej znacznie spadła liczba osadzonych w ZK i a wrosła liczba popełnianych przestępstw. Jak ktoś chce niech sobie porówna ówczesne statystyki z dzisiejszymi. Prawda jest taka, iż ludzie boją się tylko kar pozbawienia wolności inne lekceważąc. Przykład - kara ograniczenia wolności od której skazani powszechnie się uchylają, i nie stawiają do odbycia kary. Straszeni zastępczą kara pozbawienia wolności trochę popracują, potem znów nie stawiają i tak wkółko. W końcu w większości przypadków i tak się to kończy orzeczeniem porzez sąd kary pozbawienia wolności. To samo z jest z grzywnami - płaca tylko pod rygorem orzeczenia zastępczej kary pozbawienia wolności, natomiast kosztów sądowych, za które kary zastępczej już orzec nie można powszechnie nie płacą, a skuteczność egzekucji komorniczych jest bardzo niska, o czym skazani doskonale wiedzą.

  • 8: a co potem? z IP: 86.63.108.* (2010-06-25 16:22)

    ciekaw jestem jakie to przesłanki przemawiają za tym że najkrótsza kara pozbawienia wolności musi koniecznie wynosić 3 miesiące, a w praktyce orzekane są zwykle od pół roku wzwyż.
    Dlaczego nie można orzec np. kary 3 dni więzienia za kradzież lizaka, albo tydzień za jazdę w stanie nietrzeźwym.
    Ale nie, orzeka sie jakieś głupie kary których skazani i tak nie wykonują, a jak już do więzienia to tylko na dłuuuugo, tak żeby skazany wyszedł stamtąd już jako zawodowy, zdemoralizowany przestępca. Co za durna polityka karna!!!

  • 9: kaki z IP: 213.25.175.* (2010-06-25 23:00)

    Ciekawe jak ten system sie sprawdzi.

  • 10: guzik z IP: 83.31.113.* (2010-06-27 15:20)

    Intryguje mnie to "spóźnienie 30sek", czego, odbioru sygnału? W tym czasie, przy prędkości fali elektromagnetycznej 300000km/sek delikwent może przebyć kawał drogi, bez żadnej kontroli.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy uważasz, że pożyczka od dewelopera to dobre rozwiązanie?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter