Zmiany w kodeksach: karnym, postępowania karnego, karnym wykonawczym oraz karnym skarbowym Sejm uchwalił na początku listopada ubiegłego roku.

Nowela przewiduje zaostrzenie kar za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności popełniane wobec osób poniżej 15. roku życia (zgwałcenie pedofilskie) lub członków najbliżej rodziny (kazirodztwo). Zakłada uznanie zgwałcenia takich osób za zbrodnię, za co grozi kara od trzech lat więzienia - to powrót do rozwiązania z kodeksu z 1969 r. Wprowadzany jest też zakaz potajemnego nagrywania i rozpowszechniania w internecie nagich wizerunków osób lub kontaktów seksualnych. Za utrwalanie takich treści, a bez jego zgody, będzie grozić od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.

O potrzebie leczenia pedofila zadecyduje sąd

Zgodnie z wprowadzonymi zmianami, o potrzebie leczenia pedofila zadecyduje sąd na sześć miesięcy przed przewidywanym warunkowym zwolnieniem lub przed wykonaniem kary. W przypadku gwałtu na osobie poniżej 15. roku życia lub osobie najbliższej, umieszczenie w zakładzie zamkniętym lub skierowanie na leczenie ambulatoryjne będzie obowiązkowe.

W ministerstwie zdrowia wciąż trwają prace nad wykazami zakładów leczenia ambulatoryjnego i zamkniętego, które będą prowadziły terapię skazanych za pedofilię. Jak w połowie maja informował resort sprawiedliwości wyłanianie musi przebiegać w trybie przepisów o zamówieniach publicznych.

"Wskazanie tych zakładów aktem wykonawczym nie musi nastąpić wraz z wejściem w życie nowelizacji, bowiem środki zabezpieczające, o których mowa w przepisach, tzn. przymusowa terapia farmakologiczna w celu obniżenia popędu seksualnego, będą mogły być wykonywane dopiero wobec tych sprawców, którzy popełnią czyn pod rządami nowej ustawy tj. od 8 czerwca 2010 r." - wyjaśniała rzeczniczka prasowa ministerstwa sprawiedliwości Joanna Dębek. Jak zaznaczała, terapia będzie wykonywana dopiero po skazaniu sprawcy i odbyciu przez niego kary pozbawienia wolności.

Karanie propagowania tzw. dobrej pedofilii

Nowela wprowadza też karanie propagowania tzw. dobrej pedofilii - czyli publicznego twierdzenia, że kontakty seksualne z dziećmi nie muszą ich krzywdzić. Czyn taki będzie zagrożony karą do dwóch lat więzienia. Taką samą karą będzie zagrożony tzw. grooming, czyli składanie przez internet małoletniemu propozycji seksualnych. Za nawiązywanie przez internet kontaktu w celach pedofilskich z osobą małoletnią będzie grozić do 3 lat więzienia.