Prezesi samorządów zawodowych, m.in. adwokatów, lekarzy, architektów i komorników, zapowiedzieli stworzenie wspólnej reprezentacji. W przyszłości może ona walczyć o ich interesy w komisji trójstronnej.
Publikacja: 1 czerwca 2010, 03:00 Aktualizacja: 1 czerwca 2010, 11:49
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: wear z IP: 195.66.86.* (2010-06-01 08:44)
I bardzo dobrze! A jakim prawem te organizacje często o charakterze półmafikjnym mają sprawować pieczę nad zawodami? Dość już poglębiania monopoli i nabijania kabzy pseduo radom od adwokackiej po lekarską. Jakoś dziwnie tam gdzie zawody są reglamentowane, na rynku panuje "drożyzna"! Będę popierać każdego, kto wreszcie odda te wszystkie zawody społeczeństwu!
2: gosc z IP: 89.76.61.* (2010-06-01 08:54)
"Samorzad" sam ciezko na to pracowal. Pan Michalowski nie ma sie co dziwic i udawac ze ze strony samorzadu nie ma winy. Niektorzy koledzy sa tak samo przyspawani do "starych" zasad jak dzialacze zz
3: Piotr z IP: 80.52.157.* (2010-06-01 09:13)
Konstytucja daje jedynie uprawnienie do tworzenia dobrowolnych samorządów zawodowych, tymczasem obecne samorządy wyprowadziły sobie z tego uprawnienia nakaz przymusowej przynależności do swoich struktur i uzurpują sobie prawo decydowania o tym kto może, a kto nie wykonywać jakiś zawód. To jakaś paranoja... Nic takiego nie ma w konstytucji.
Poza tym to puste gadanie o zawodach zaufania...adw. to zwykły najmita który ma ładnie gadać przed sądem, służy temu kto mu aktualnie płaci, często nie ma za grosz lojalności, moralności. Ci ludzie udowadniają co dnia skrajny egoizm i przywiązanie do pieniędzy, wystarczy porównać zaangażowanie adw. z urzędu i takiego któremu płaci mafia. Zawód zaufania...wolne żarty
4: ana z IP: 95.48.36.* (2010-06-01 09:47)
Szerokiego dostępu do wszystkich zawodów.dosc klik.
5: Paweł z IP: 83.16.77.* (2010-06-01 11:52)
Dość prywaty, nadzór nad dostępem i wykonywaniem zawodu winien należeć do odpowiedniego ministra któremu podlega określony obszar zawodowy. Samorządy to organizacje prywatne i takimi powinny pozostać. Minister powinien odzyskać uprawnienia Państwa w danym obszarze, a reszta należy do samorządów i tych którzy mając uprawnienia zawodowe w zakresie danego zawodu reglamentowanego zechcą do danego samorządu przystąpić i wreszcie skończy się biadolenie, że Rząd miesza się tam gdzie zlecił część swoich uprawnień samorządom. To że niestety kiedyś część uprawnień władczych administracji przekazano samorządom licząc na odpowiednią postawę moralną i etyczną, nie zdało egzaminy, gdyż skutkiem jedynym jaki był widoczny we wszelkiego rodzaju samorządach było ograniczenie dostępu do zawodu a więc i konkurencji ze szkodą dla reszty społeczeństwa.
6: qba z IP: 213.5.249.* (2010-06-01 12:08)
Jestem radcą i nie chciałbym mieć nic wspólnego z takim panem jak Radziwiłł. Urągało by to mojej moralności.
7: Sam z IP: 77.112.66.* (2010-06-01 13:20)
Od 14. lat się spotykają i tylko kombinują, jak tu utrzymać swoje stołki. A teraz jeszcze podpisali porozumienie i będą straszyć rząd, że jest ich 600 tys! I jeszcze uzurpują sobie prawo przepytywania polityków. I co im odpowie taki kandydat na prezydenta, gdy wyślą mu petycję o określenie się w sprawie samorządów zawodowych, przecież reprezentują 600 tys zrzeszonych!
Moim zdaniem, rząd powinien na to porozumienie spojrzeć jak na anarchistyczny zamach stanu i zdelegalizować wszystkie samorządy. W końcu państwom, które to przeprowadziły dach się na głowę nie zawalił, co więcej poprawiło to sytuację na rynku (przykład: Hiszpania i zlikwidowanie samorządu adwokackiego).
Przedstawiciele poszczególnych zawodów powinni być reprezentowani jedynie przez stowarzyszenia (jak np. ZASP czy ZAiKS czy jakoś tam), do których przynależność powinna być dobrowolna.
Po co te sądy dyscyplinarne, czy sądy powszechne są mało skuteczne?
W niektórych z tych samorządów obserwuje się mobbing w czystej postaci: plotki, oszczerstwa, pomówienia, izolowanie środowiskowe a potem to już tylko czeka się na jakiekolwiek potknięcie - sąd dyscyplinarny i odebranie prawa wykonywania zawodu. Znam przykłady korporacji, gdzie wyniki wizytacji, które notabene powinny być tajne, znane są natychmiast całemu środowisku.
Samorządy w obecnej postaci, to tylko degrengolada i opluwanie godności ludzkiej.
I jeszcze śmieją twierdzić, że czynią tak dla dobra klienta. Skandal! Jak się czyta, że te wszystkie korporacje oficjalnie się zjednoczyły, to aż skóra cierpnie na plecach. No, teraz to dopiero będzie.
8: JolaCoZnaBola z IP: 83.27.71.* (2010-06-01 15:07)
Skończy się jak zawsze. Nie ma się co napalać:) Jak by politycy "rozwalili" korporacje to stracili by jeden ze swoich podstawowych argumentów wyborczych. Bo jak można walczyć z korporacją skoro jej nie ma:)
Swoją drogą społeczeństwo to ma te sprawy głęboko w d... Odnoszę wrażenie, że burzą się tylko asy, refy i część absolwentów a to za mało na zmiany. Pragnę też zauważyć w naszym kraju praktycznie nic już nie działa prawidłowo:( Korporacje to się porobiły nawet w sądach i prokuraturze ( w urzędach były zawsze). Do zobaczenia za 100 lat
9: n z IP: 213.25.175.* (2010-06-01 15:16)
Komisja trojstronna moze wszelkie poprawki czy propozycje od grup zawodowych przyjmowac. Jednak od propozycji a do ustawy droga daleka. Kazda ustawa musi byc zbadana pod katem konstytucji i przepisow unijnych.

Aby równomiernie rozłożyć pracę w sądach, wystarczy stworzyć listę sędziów rezerwowych różnych specjalności.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?