statystyki

Jak zalegalizować samowolę budowlaną

autor: Arkadiusz Jaraszek22.05.2010, 03:00
  • Wyślij
  • Drukuj

Nielegalnie wybudowane domy na działkach bez planów będzie można zatwierdzić. Właściciel takiej samowoli będzie mógł uzyskać warunki zabudowy, nawet jeżeli budowę domu już zakończył. Nadal jednak inwestorzy będą musieli spełnić inne wymagania konieczne do legalizacji, w tym uiścić opłatę legalizacyjną.





Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego nie może żądać przy legalizacji samowoli budowlanej przedstawienia ostatecznej w dniu wszczęcia postępowania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Wystarczy, jeżeli inwestor przedstawi mu warunki zabudowy uzyskane nawet już po zakończeniu budowy. To skutek nowelizacji prawa budowlanego. Ma ona wejść w życie po upływie 30 dni od jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Warunki zabudowy

Nowe przepisy umożliwią w praktyce legalizację samowoli budowlanych osobom, które wybudowały je na terenach nieobjętych miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego. Do tej pory legalizacja taka była praktycznie niemożliwa. Wójtowie, burmistrzowie albo prezydenci miast nie chcieli bowiem wydawać warunków zabudowy dla obiektów, które choćby w części już istniały, co uniemożliwiało legalizację. Teraz się to zmieni. Co prawda nadal właściciel samowoli położonej na obszarze nieobjętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego będzie musiał przedstawić warunki zabudowy, jednak decyzja nie będzie musiała być ostateczna w dniu wszczęcia postępowania. Wystarczy, że inwestor ją uzyska już po rozpoczęciu prac, a nawet po ich całkowitym zakończeniu.

Kontrola nadzoru

Likwidacja obowiązku dostarczania ostatecznej w dniu wszczęcia postępowania decyzji o warunkach zabudowy nie oznacza, że inwestorzy nie będą musieli spełnić innych wymagań związanych z tą procedurą.

Nadal postępowanie w sprawie legalizacji będzie prowadzone przez powiatowego inspektora nadzoru budowlanego właściwego ze względu na miejsce położenia budynku. Jeżeli w toku postępowania uzna on, że inwestor wybudował swój budynek z naruszeniem prawa budowlanego, to wyda decyzję nakazującą rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części. Jedynie wówczas, gdy w toku kontroli inspektor uzna, że istnieje możliwość doprowadzenia robót budowlanych lub budynku do stanu zgodnego z prawem, przeprowadzi postępowanie zmierzające do naprawienia zaistniałych niezgodności z prawem.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 12

  • 1: prawniczek z IP: 79.190.32.* (2010-05-22 16:31)

    Jak długo idioci będą jeszcze stanowić prawo budowlane i inne? To jak powiedzenie,,ujta ujta pocałujta w dupę wójta"

  • 2: kat z IP: 92.244.32.* (2010-05-23 10:19)

    Oto polskie prawo - bezprawie !

  • 3: :) z IP: 85.222.86.* (2010-05-23 17:33)

    najgorszy jest brak rozróżnienia które poruszył autor, zmiana kosmetyczna acz potrzebna, ogólnie ok tylko jest jeszcze sporo do zrobienia,

  • 4: Stan@ z IP: 193.33.42.* (2010-05-24 18:59)

    Prawo polskie jest złe.
    Jeżeli został podjęty jeden krok - podział gruntu, to powinien być obligatoryjnie na tym terenie ustanowiony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.
    Grunty leżą odłogiem, a wójt nie uchwala na tym terenie planu miejscowe - dlaczego - bo nie widzi w tym interesu dla siebie.
    Ludzi wk...wia to i wyrażają swój sprawciw.
    Mam PYTANIE - CZY PAŃSTWO NIE WIDZI KRZYWDY TYCH LUDZI - taka sytuacja tworzy korupcję.
    To nie jest SAMOWOLA - to jest sprzeciw ludzi z draństwem władz gminnych i prawa, które preferuje korporacje geodezyjne, architektoniczne a za tym idzie i prawnicze.
    Nie mówiąc już - szanownej władzy urzędniczej - albo w studium grunty już podzielone ujmie albo nie - a jak już ujmie to nie stworzy miejscowego planu zabudowy.
    TO JEST BRAK CIĄGŁOŚCI PRZEPISÓW Z JUŻ PODJĘYMI DECYZJAMI - a SAMOWOLA nie jest samowolą tylko rozpaczą obywateli walki z korporacjami i wójtami gmin

  • 5: sąsiad z IP: 80.51.178.* (2010-05-28 06:26)

    ten rzad zapomniał że karac winno sie ludzi za przestepstwa a nie za to że włozyli ciężko zarobioną kasę aby mieli gdzie mieszkać lub ich obejscie wygladało estetycznie ale nasz rząd tylko by karał po 50 000 zł nie robiąc sam nic bo ustawa jest od 1974 r. -morderców utrzymuje w wiezieniach za nasze pieniadze a ludzi co coś wybudowali i nie wyciagali do du... rządu ręce chce karać wstyd wstyd a teraz po powodzi da 100 000 a nie umiał myśleć żeby nie budowali na terenach zalewowych i wzmocnić wały ale tych co wybudowali mądrze i dbali aby miało ręce i nogi po donosach nierobów sasiadów każe karać albo wyburzać - mnie i innych jest bardzo wstyd za ten rząd i rządzących -niech coś z tym robią bo ich ludzie rozliczą nawet tacy co przyglądają się z boku

  • 6: samowola budowlana z IP: 89.74.150.* (2010-06-12 15:52)

    czy to nie jest czasem terrorystyczny okup ta kara 50 000 zł przez nasze państwo ?

  • 7: Zlikwidować koryto z IP: 213.17.142.* (2010-08-03 10:51)

    A jaka jest kara za samowolę urzędniczą?
    Człowiek tyra, ponosi niebotyczne koszty, żeby coś zbudować bo na drzewie czy w jaskini już się nie mieszka (niektórzy o tym zapominają) a ci bandyci nazywają to "samowolą" tylko dlatego że leniwy urzędniczyna nie wypisał papierka albo nie zrobił planu. Mam grunt, jest MOJA ZIEMIA to mogę budować i gó..no do tego urzędasowi!
    Jedyny protest to może wnieść sąsiad jeśli ma krzywdę. Ew. spór rozstrzyga sąd.
    Należałoby rozgonić 3/4 urzędów i zlikwidować 3/4 przepisów. Gdyby te przepisy działały 1000 lat temu to Kazimierz Wielki nigdy nie zdobyłby swojego przydomka a Kraków byłby nadal małym grodem.

  • 8: zorro z IP: 95.40.115.* (2010-08-21 22:40)

    Więc jeśli się nie mam tyle kasy na legalizację, nakazują rozbiór ale czy jeszcze trzeba jakąś karę zapłacić???

  • 9: A3D z IP: 78.9.78.* (2010-12-22 17:46)

    A kto Wam kazał budować pomimo braku pozwolenia na budowę?
    Buldożerami to rozp...ć i koniec.
    Zmiana prawa tak, ale raz, porządnie i pilnować egzekucji tego prawa.

  • 10: komunalne nie kosztuje z IP: 83.6.7.* (2011-01-07 21:59)

    Bo w Polsce są darmozjady którym państwo daje wszystko nawet mieszkania i
    druga kategoria ludzi ciężko pracujących którzy wstydzą się wyciągać rękę po mieszkanie kwaterunkowe bo zdają sobie sprawę że na te komunalki dla darmozjadów pracujemy wszyscy. Czyli honor nie opłaca się bo budując dla siebie i własnej rodziny przez pomocy państwa jesteś ukarany i to surowo,bo 50 tyś. to dla mnie strasznie duża suma bo przez 10 lat buduję sam a recę mam już drętwe od roboty i jak mam zarobić 50 tyś.zł. Nie tylko bogaci domy budują bo ludzie biedni i obowiązkowi też je budują lu remontują stare.

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie