Notariusze po raz kolejny przegrali z ministrem przed Sądem Najwyższym. Minister sprawiedliwości zaskarżył uchwały trzech rad izb notarialnych – w Warszawie, Krakowie oraz Szczecinie. Stanowiły one m.in., że wpis na listę aplikantów nie jest równoznaczny z rozpoczęciem odbywania aplikacji i ma jedynie charakter rejestracji. Ponadto w uchwałach izb warszawskiej i szczecińskiej samorząd nałożył na aplikantów obowiązek znalezienia sobie patrona, uzależniając od tego rozpoczęcie aplikacji. Uchwała rady Izby Notarialnej w Warszawie zawierała również regulacje stanowiące podstawę do skreślenia z listy aplikantów osoby, która nie usprawiedliwi nieobecności na szkoleniach lub otrzyma z kolokwium ocenę niedostateczną.

Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone uchwały i stwierdził, że samorząd notarialny ma również obowiązki o charakterze publicznoprawnym. Do tych obowiązków należy między innymi organizowanie aplikacji – mówi Iwona Kujawa z Departamentu Nadzoru nad Aplikacjami w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Organizowanie aplikacji wiąże się zaś z obowiązkiem wyznaczenia przez radę patronów, a dla członków samorządu, czyli notariuszy, oznacza obowiązek objęcia patronatu nad wskazanym aplikantem. Sąd Najwyższy uchylił też 5 uchwał rady Izby Notarialnej w Poznaniu odmawiających wyznaczenia patrona dla aplikantów notarialnych i przekazał sprawy do ponownego rozpoznania.