Dotychczasowy wiceprezes Naczelnej Rady Adwokackiej (NRA), warszawski adwokat Andrzej Michałowski będzie pełnił obowiązki prezesa NRA. Tak postanowili w sobotę w Łodzi, na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady, jej członkowie.
Publikacja: 24 kwietnia 2010, 14:11 Aktualizacja: 24 kwietnia 2010, 17:06
Oddali też hołd adwokatom tragicznie zmarłym 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem: Joannie Agackiej-Indeckiej, redaktorowi naczelnemu miesięcznika "Palestra" i przewodniczącemu Komisji Etyki przy NRA Stanisławowi Mikke oraz posłom - Jolancie Szymanek-Deresz i Stanisławowi Zającowi.
Michałowski zastąpił na stanowisku szefa NRA jej dotychczasową prezes mec. Joannę Agacką-Indecką. Swoją funkcję będzie pełnił do listopada tego roku, kiedy to Krajowy Zjazd Adwokatury wybierze nowe władze. "Tak jak obiecałem na pogrzebie adw. Joanny Agackiej-Indeckiej, będziemy wysoko nieśli sztandar Adwokatury, dbając o dobre imię naszego samorządu" - powiedział po wyborze.
Andrzej Michałowski jest adwokatem od 1993 r. W 2004 r. został członkiem Naczelnej Rady Adwokackiej, a wiceprezesem - w 2007 r.
W sobotę, w trakcie posiedzenia NRA, minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski przekazał rodzinie tragicznie zmarłych adwokatów najwyższe odznaczenie resortu sprawiedliwości - Joannie Agackiej-Indeckiej przyznano pośmiertnie Srebrny Medal Pamiątkowy Ministra Sprawiedliwości, a Stanisławowi Mikke - brązowy. Wręczając medale, szef resortu powiedział m.in., iż nigdy nie przypuszczał, że te odznaczenia będzie wręczał "w takich okolicznościach".
Członkowie Rady chcą, by w Łodzi nadać jednej z ulic imię Joanny Agackiej-Indeckiej, a w Warszawie - Stanisława Mikke
Podczas spotkania, NRA oddając hołd zmarłym kolegom postanowiła również nadać Stanisławowi Mikke Wielką Odznakę - Adwokatura Zasłużonym. Jak poinformował PAP rzecznik NRA Paweł Rochowicz, do tej pory taką odznakę przyznano tylko pięciu osobom, w tym adw. Joannie Agackiej-Indeckiej.
Członkowie Rady postanowili również ufundować tablice pamiątkowe poświęcone adwokatom - ofiarom katastrofy lotniczej - w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie oraz w miejscu katastrofy. Chcą też, by w Łodzi nadać jednej z ulic imię Joanny Agackiej-Indeckiej, a w Warszawie - Stanisława Mikke.
Są też za powołaniem Funduszu im. Joanny Agackiej-Indeckiej w celu ustanowienia stypendiów dla dzieci adwokatów, które z powodów losowych znalazły się w potrzebie oraz dla bliskich ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem. Postulują też m.in., aby imieniem Stanisława Mikke nazwać ogólnopolski konkurs krasomówczy dla aplikantów adwokackich i wydać jego dzieła zebrane. Postanowiono również, że podczas kolejnych spotkań NRA, aż do jesiennych wyborów, przy stole prezydialnym będą zawsze stały dwa puste krzesła.
11: ANNA z IP: 78.88.217.* (2010-06-29 10:07)
jechali wszyscy bo to okazja.NIE UCZCIC PAMIEC TYLKO WYCIECZKA DARMOWA TAK SIE DZIEJE W RZADZIE POLACY WEZMY SIE ZA ROZLICZANIE TO MOZE BEDZIE LEPIEJ

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.