Spółdzielnia mieszkaniowa, która ma straty, może żądać od swoich członków dodatkowych wpłat na ich pokrycie, nawet do wysokości zadeklarowanych udziałów. W stosunku do spółdzielców, którzy nie zapłacą, komornik dokona zajęcia.
Publikacja: 23 kwietnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 23 kwietnia 2010, 12:08
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: R7 z IP: 87.105.249.* (2010-04-23 09:47)
Włos mi się jeży ze zgrozy po przeczytaniu tego artykułu. Czy to Fakt, Nie czy Gazeta Prawna? Poziom merytoryczny żenujący, nieznajomość prawa bije w oczy, tekst tendencyjny i zawierający nieuzasadnione uogólnienia. Zgroza, zastanawiam się nad dalszą prenumeratą Gazety.
Niech jeden przykład wystarczy: udział to nie jest wartość mieszkania, ale kwota wpłacana przez osobę przyjmowaną na członka, dla lwiej części spółdzielców będzie to ... złotówka, dla członków nowoprzyjmowanych najczęściej jest to 50 lub 100 zł - oczywiście przy rezygnacji z członkostwa kwota ta jest zwracana.
2: ja z IP: 85.31.244.* (2010-04-23 10:13)
Do R7
Hej, ty odwal się od gazety prawne. Sam jesteś żenujący i chory na umyśle. Ta wystrzałowo to wypowiadaj się w swoim domu. Na ogól to z ciebie dziwoląg.
3: PIS chciał zniszczyć spółdzielnie mieszkaniowe z IP: 89.78.51.* (2010-04-23 10:45)
i w dużej mierze jest bliski celu - po to, żeby powstały wspólnoty.
Spółdzielnie mieszkaniowe - to DUŻE WSPÓLNOTY.
PIS miał poprawić;
-transparentność funkcjonowania;
-przejrzystość; w wydawaniu pieniędzy, wyborze prezesa i obsadzie kluczowych stanowisk itd;
-kadencyjność prezesa;
-przedstawianie członkom rocznych sprawozdań finansowych - UPODMIOTOWIĆ CZŁONKÓW SPÓLDZIELNII, a nie ROZDAWAĆ MAJĄTKU /za złotówkę - chorzy ludzie/.
4: Krzysztof z IP: 95.41.91.* (2010-04-23 11:16)
Z tytułu gazety można wnioskować, że artykuły w niej zamieszczane opierają się na znajomości prawa. Niestety treść powyższego artykułu, o tym nie świadczy.
Prawo spółdzielcze nie zna instytucji dopłat uchwalanych przez Walne Zgromadzenie. Art. 19 paragraf 2 prawa spółdzielczego przewiduje,że członek odpowiada za straty spółdzielni do wysokości zadeklarowanych udziałów. Te udziały to najczęściej dla nowo przyjmowanych członków kilkadziesiąt, maksymalnie kilkaset złotych, a faktyczna odpowiedzialność członka sprowadza się do tego, że w razie pokrycia strat z funduszu udziałowego, nie dostanie zwrotu udziałów, gdy ustanie jego członkostwo. Wartości budowanego mieszkania natomiast odpowiada wkład budowlany. Jeżeli koszty budowy okażą się większe niż pierwotnie przewidywane, również z tej przyczyny, że trzeba zapłacić kary wykonawcom, to koszty te ostatecznie winni pokryć członkowie, którzy budują mieszkania w ramach danej inwestycji, a nie wszyscy członkowie spółdzielni. Następuje to poprzez podwyższenie pierwotnie planowanego wkładu budowlanego. Nie decyduje o tym Walne Zgromadzenie tylko Zarząd Spółdzielni.
Podsumowując artykuł wprowadza czytelników w błąd.
5: sceptyk z IP: 83.30.147.* (2010-04-23 12:38)
Obecna sytuacja w tym zakresie będzie trwała tak długo jak długo Cżłonkowie Rad Nadzorczych i Rad Osiedli nie będą zwolnieni z ospowiedzialnści Cywilnej i Karnej za podejmowane decyzje i nie podejmowane decyzje.
Odrębnym elementem jest działaność organów rejestrowych które nie powinny przyjmować nie zbadanych przez biełych sprawozdań finansowych,
Krajowa Rada Spółdzielczy podjąć monitoring realizacji obligatoryjnego obowiazku lustracj Spółdzielni co trzy lata,
powinna być wprowadzona zmiana w Ustawie o Spóldzielnia i Własności Lokali
wprowadzająca możłiwość wprowadzania kuratora dla wspólnot które nie wykonują badań Bilansu jak i krajową Radę Spóldzielczą dla Spóldzielni
6: Nawiedzony z IP: 85.222.104.* (2010-04-23 12:49)
zapraszam wszystkich niedowiarków i legalistów do sm Przy Metrze - tam Was wypiorą z pieniędzy, marzeń o mieszkaniu,w sposób kazuistyczny nauczą prawa - a potem jeszcze będą ciągać po Sądach za obrazę majestatu.Prezes potrafi - wszak to NAJLEPSZY PREZES SPÓŁDZIELCZOŚCI w POLSCE - jak zdecydowała kapituła tego Związku,który powinien czuwać nad rzetelnością i gospodarnością poczynań władz spóldzielni.
Brzmi jak smutny żart - ale to niestety prawda.Tytuł artykułu państwo w państwie w 100% adekwatny do smutnej sytuacji w każdym aspekcie poruszanych spraw.
7: R7 z IP: 87.105.249.* (2010-04-23 13:12)
Do dziwoląga "ja": jesteś w stanie napisać dla odmiany na temat poruszony w artykule, czy tylko tak sobie ludzi obrażasz internetowy trolu? A może odniesiesz się merytorycznie do wysokości udziałów?
8: Fix z IP: 87.207.144.* (2010-04-23 13:22)
W uzasadnieniu wyroku z dnia 11 stycznia 2006 r., II CSK 30/05 Sąd Najwyższy zauważył, że:
cyt.: "... Przepisy art. 4 ust. 1, 11, 2 i 4u.s.m. stanowią w tym zakresie leges speciales w stosunku do art. 19 § 2 i 3 Prawa spółdzielczego, które wyrażają zasadę ograniczonej odpowiedzialności członków spółdzielni za jej długi.
Przesłanka uwzględnienia długów spółdzielni w opłatach eksploatacyjnych jest jednak istnienie zobowiązania w rozumieniu art. 353 § 1 k.c.,a wiec stosunku prawnego, w którym osoba trzecia (wierzyciel) może zadać od spółdzielni (dłużnika) świadczenia, a spółdzielnia powinna świadczenie spełnic..."
9: Fix z IP: 87.207.144.* (2010-04-23 13:34)
Własność odrębna zwalnia od odpowiedzialności ekonomicznej za długi wspólne spółdzielni, bo każdy właściciel odpowiada tylko za swoje decyzje i za swoje długi.
W stosunku do właściciela lokalu niebędącego członkiem spółdzielni przepisy określające prawa i obowiązki członków, w tym inicjowanie postępowania wewnątrzspółdzielczego, nie znajdują zastosowania
Może warto zapoznać się uzasadnieniem do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2007 r., sygn. II CSK 439/06 Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Cywilna 2008/1/10
Osobie niebędącej członkiem spółdzielni mieszkaniowej, która ma prawo
do lokalu w budynku należącym do spółdzielni, przysługuje w stosunku do tej
spółdzielni ochrona oparta na zasadach ogólnych.
Stosunek łączący osobę uprawnioną do lokalu, niebędącą członkiem spółdzielni, ma charakter wyłącznie cywilnoprawny, bez elementów organizacyjnych wynikających z członkostwa.
Należy uznać, że osobom, którym służy prawo do lokalu, niebędącym członkami spółdzielni, przysługuje ochrona ich praw w stosunku do spółdzielni oparta na zasadach ogólnych.
10: Spółdzielca z IP: 80.51.196.* (2010-04-23 21:14)
Artykuł jest rzetelny, tylko co niektórzy mącą wodę. Spółdzielnie to prywatne folwarki rządzących nimi prezesów. Do rad nadzorczych dobierają sobie emerytów, którzy za pareset zł. diety przegłosują wszystko i każdą podwyżkę, bo prezes zaproponuje im podwyżkę diet na pokrycie ich kosztów. Koło się zamyka a folwark się rozwija. To powinno zostać podzielone na wspólnoty ustawą i czekanie na los nic nie da.

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.