Wraz z rozdzieleniem funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego prokuratura uzyskała niezależność finansową. Jej budżet został oddzielony od budżetu resortu sprawiedliwości. Kierownictwo prokuratury, w tym jej nowy szef – Andrzej Seremet, samodzielnie może planować wydatki i z pominięciem rządu przedkładać je do Sejmu.

– Do końca tego roku prokuratura będzie dysponowała środkami przekazanymi jej zgodnie z budżetem resortu sprawiedliwości. Po raz pierwszy Prokuratura Generalna będzie w pełni opracowywała plan finansowy dopiero na rok 2011 – wyjaśnia Katarzyna Szeska z Prokuratury Krajowej.

Niezależności finansowej zazdroszczą prokuraturze sędziowie, którzy od lat podkreślają, że konstytucja gwarantuje im niezależność zawodową. W przypadku finansów już tak jednak nie jest. Budżet sądów ustalany jest przez ministra sprawiedliwości.

– Od 2002 roku dysponentem części budżetowej sądów powszechnych jest minister sprawiedliwości. To jemu Krajowa Rada Sądownictwa przedkłada projekty planów finansowych poszczególnych 11 apelacji. Sądownictwo nie ma więc pełnej niezależności finansowej – mówi sędzia Marek Celej z Krajowej Rady Sądownictwa.

Zdaniem sędziów obowiązujący system jest wyjątkowo niejasny i skomplikowany. Nie do końca wiadomo, jaką funkcję pełni w projektowaniu budżetu KRS, a jaką szef resortu sprawiedliwości. Sędziowie chcą zatem, aby wzorem prokuratury także sądy otrzymały pełną niezależność finansową.

– Myślę, że w najbliższym czasie wszystkie sądy powszechne także będą miały niezależność finansową. Im szybciej to się stanie, tym lepiej dla polskiego wymiaru sprawiedliwości – uważa Marek Celej.

Autonomia budżetowa da sędziom pełną niezależność, a korzyści z tego zabiegu uzyska także państwo.

– Autonomia budżetowa pozwala na optymalizację wydatków. Osoby odpowiedzialne za finanse w danych jednostkach lepiej znają zasady jej funkcjonowania i mogą dokładniej określić koszty jej utrzymania – wyjaśnia sędzia Celej.

Na razie nie ma projektu ustawy, który przyznawałby sądom autonomię budżetową. Sędziowie liczą jednak, że projekt taki powstanie jeszcze w tym roku.

5,76 mld zł wynosi budżet sądów powszechnych na 2010 rok