Posłowie przyznali rację „DGP”: zakaz stadionowy nie działa. Dlatego Sejm ma wypełnić lukę w ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych zmianą w kodeksie karnym.
Publikacja: 6 kwietnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 6 kwietnia 2010, 09:44
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Tomek z IP: 194.114.62.* (2010-04-06 10:07)
Ta ustawa, to jest skończony kawał chłamu, a piszę to z perspektywy normalnego widza, nie tylko zawodów sportowych, ale również wszelkich festynów typu Dni miasta. Gdy ktoś ma ochotę napić się zimnego piwa, nawet z plastykowego kubka, to musi się udać do specjalnego getta, z którego nie wyjdzie, póki nie dopije. Wejścia pilnuje kilku rosłych ochroniarzy. Co się dziej po wyjściu średnio ochronę obchodzi. Nawet u Czechów można pić piwo na festynie. A u nas walczy się z problemem metodami z głębokiego, pre-gierkowskiego PRL
Nowe przepisy o zbieraniu zużytego sprzętu RTV i AGD sprawią, że telewizor będzie droższy

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.