Rząd chce, by służby porządkowe mogły interweniować na terenie osiedli.
Publikacja: 17 marca 2010, 17:20 Aktualizacja: 18 marca 2010, 09:16
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
21: kloc z IP: 81.246.57.* (2010-03-19 10:37)
prawda jest zawsze po srodku
sam mieszkam na osiedlu gdzie ciezko znalezc miejsce parkingowe ale jak juz je wypatrze to staram sie tak zaparkowac aby nie psuc krwi innym, trafia mnie gdy widze niedzielnych kierowcow parkujacych jak swiete krowy, prawda jest tez taka ze gdybysmy nauczyli sie lepiej parkowac ilosc miejsc wzroslaby o kilka procent, gdybysmy mieli wole zaparkowac dalej od klatki komfort innych tez by na tym zyskal
moze warto zaczac od siebie, odrobina kultury i inteligencji
pozdrawiam
22: Mec z IP: 213.192.122.* (2010-03-21 22:02)
A może tak zamiast narzekac, nauczcie się kożstac ze swoich praw. Spółdzielnie mieszkaniowe to nie prezes z filmu Alternatywy 4, tylko walne zgromadzenie członków, którzy podejmują decyzje o inwestycjach. Nieznajomośc prawa szkodzi.
23: polonista z IP: 83.29.79.* (2010-04-01 18:31)
Realista,"pozatym"pisze się osobno!
24: kozak. z IP: 78.9.3.* (2010-04-19 17:35)
Bardzo dobrze,że Rząd i Parlament wreszcie zauważył ten problem. Bezmyślnych właścicieli samochodów,którzy parkują na trawnikach i pasach zieleni nie można inaczej nazwać jak barbarzyńcami i bezmyślnymi ignorantami praw innych ludzi. Za ich ignoranctwo płacą inni. Kapitalizm który został wprowadzony po 1989r.,do RP., w swoim założeniu definiuje; że każdy obywatel płaci za to z czego korzysta a ja dodam i także powinien płacić za to co zniszczy. Paranoją obecnych przepisów prawnych jest to,że Policja i Straż Miejska została pozbawiona praw do karania tych ignorantów,/właścicieli samochodów/którzy dla własnej wygody gdyby w budynkach mieszkalnych były szersze drzwi to wjeżdzaliby do klatek schodowych. Spółdzielnie mieszkaniowe zostały powołane dla budowy mieszkań, a nie parkingów ! Krytycy tej nowelizacji ! Zastanówcie się nad swoim postępowaniem!!!
25: obser z IP: 94.251.156.* (2010-05-03 10:30)
Zawsze się ktoś znajdzie co mu się nie podoba.Bardzo dobry przepis i oby jak najszybciej byl wdrożony w życie.Najlepiej byłoby,aby wyprowadzić wszelkie samochody poza strefy zamieszkania.A dla samochodziarzy przejście się na parking 400-500 m wyjdzie tylko na zdrowie.
26: J. w T. Kresy Zach. z IP: 83.12.242.* (2010-06-25 08:14)
Popieramtych dyskutantów, którzy wytykają administratorom posesji iż nie widzą na swoim terenie potrzeb zwiększenia miejsc parkingowych - oczywiście tylko tam, gdzie są do tego normatywne możliwości. Administratorzy swoje myślenie o tym problemie zamknęli 30 lat temy - wówczas zmotoryzowanych było około 15% rodzin - dziś 70%. Nawet najnowsze osiedla buduję tych miejsc na poziomie ok 30% miweszkań! Dziwię sie tym dyskutantom, którzy twierdzą że"problem parkowania to problem kierowcy", prawie jestem pewny, że są to ci, którzy jeszcze "sią nie zmotoryzowali".
Apeluję do posłów aby też rozważyli w swoich pomysłach na stanowienie prawa równocześnie wprowadzili odpowiednie normatywy: dla rejonów mieszkalnych i handlowych.
27: Wściekły mieszkaniec z IP: 95.48.13.* (2010-06-25 15:47)
Mieszkam na niedużym ogrodzonym, niezamkniętym nowym osiedlu w Gdańsku. Jeżeli tylko wrócę później z pracy - zawsze brak jest miejsc parkingowych i kilka aut zmuszonych jest stać pół na chodniku - pół na drodze. Nie utrudnia to ruchu ani pieszych ani aut.
Ale teraz wystarczy, że złośliwy wredny sąsiad (a jest tu 2-3 takich problematycznych "społeczników") będzie mógł zadzwonić na Policję lub Straż Miejską, a ci ukażą nas mandatami. Dodam, że w pobliżu są równie małe, ograniczone parkingi i tam też mieszkają ludzie i też miejsc nie starcza. Zatem odpowiedź typu - proszę zostawić auto dalej - nie wchodzi w grę. To jest totalnie popier...lone! Gdzie mam stawiać auto? Może mam odkupić miejsce parkingowe w hali garażowej? Są, za 25 000 PLN!
28: Adam z IP: 83.10.103.* (2010-07-23 11:32)
Nie ukrywam, że dla mnie jako dla osoby niepełnosprawnej mieszkającej na blokowisku znacznie ułatwi to sprawę. Mimo kilku, dokładniej mówiąc 4 miejsc na naszym parkingu osiedlowym, wracając z rehabilitacji i zabiegów nie mam gdzie zaparkować bo wszystkie miejsca są już zajęte i nie ukrywam goryczy ale przez właścicieli samochodów bez karty parkingowej. Liczne pisma do administracji, interwencje na SM nie pomagały, bo nie mają uprawnień do parkingów osiedlowych. W związku z tym, że poruszam się o kulach dojście do bloku jak mi się uda znaleść miejsce na pobliskim osiedlu zajmuje mi kilkadziesiąc minut a zdrowej osobie 2 minuty.
29: bolek_u1 z IP: 83.30.93.* (2010-10-20 10:48)
Czy na drodze wewnętrznej(między blokami) za znakiem koniec parkowania,gdzie jest jeszcze ok.6m wolnego miejsca do końca drogi można się zatrzymać?

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.