Ministerstwo Sprawiedliwości chce przyspieszyć przebieg rozpraw przed sądem. W tym celu już od lipca postępowania sądowe nie będą protokołowane na papierze, tylko nagrywane.
Publikacja: 16 marca 2010, 03:00 Aktualizacja: 16 marca 2010, 14:58
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
41: ref. z IP: 109.243.246.* (2010-03-17 14:00)
ad 40.
"Jedynie parytet sędziów może uratować sądownictwo."
Cóż za prowokacja "feministki" !!
Jako "antyfeminista" także jestem za parytetem w sądownictwie. Niech tu się w końcu pojawią mężczyźni, bo w tym babińcu ciężko wytrzymać!!
ciekawostka: pośród prezesa i 4 vice SO w Warszawie jest ZERO mężczyzn.
na 9 członków kolegium SO jest 2 mężczyzn.
tylko parytet może nas uratować.
42: pomocnik murarza z IP: 77.114.109.* (2010-03-17 21:39)
A ja jestem za nagrywaniem i przepisywaniem nagrań. Wreszcie sędzia będzie robił to i tylko to, co powinien - żadnego prowadzenia stron za rączkę, jak ktoś jest głupi, nie wie, udaje że nie wie - zero litości. Pouczenie o potrzebie fachowego pełnomocnika i może to ludzi nauczy, że koniec z nadawaniem tępemu bełkotowi pieniacza ludzkiej formy. Chamstwo na sali - zero tolerancji i kara, a nie zawracanie sobie głowy, że biedny, niska kultura i inne duperele. A mecenasi i radcowie też będą musieli wiedzieć, co mówią, na jaki temat i jak długo. A jak postępowanie wydłuży się o 300 procent, a od sędziego, jak zwykle, będzie się oczekiwać załatwienia sprawy kosztem wieczorów, weekendów, urlopu, zdrowia i rodziny- zaczną się pozwy sędziów o mobbing i może wreszcie ktoś na górze oprzytomnieje, że nie da się w nieskończoność zarzynać porządnych, wykształconych, ciężko harujących ludzi z wynagrodzeniem odpowiadającym połowie pensji operatora kopiarki.
A asystent taki zapisany w kilku tomach bełkot będzie musiał STREŚCIĆ, jak mu to sędzia poleci, tak jak w innych krajach cywilizacji zachodniej i będzie miał tyle pracy, że nie znajdzie już czasu ani siły na zawiść i frustracje. Cóż, nie każdy może być sędzią. A protokolant ma prawo po 8 godzinach pracy pokazać wszystkim figę czy inny gest Kozakiewicza, bo jemu nawet Ministerstwo może "skoczyć" i nie zmusi do pracy po -naście godzin dziennie, jak to się robi z sędziami. Już nie mogę się doczekać...
43: mariola ryczan zona Piotra ryczan z IP: 213.25.24.* (2010-03-19 13:51)
Aby uzdrowic wymiar sadowniczy nalezy dokonac Analizy Swott, - mocne i sklabe strony wymiarow sadowniczych coo wymaga znajomosci pracy , organizacji, zarzadzania jak i przebywania i umiejetnosci wyciagania wnioskow jak i checi wprowadzania zmian. Wedlug mnie najsabszymi stronami sadow sa rozprawy trwajace 5-10 lat , zbyt surowe kary -wyroki u nieletnich ( powinny byc z resocjalizacji prace na rzecz miasta, przemoc kuratorow sadowych l w nadzorze pedagog i psychologow), rozwody- diagnozy przypadkow ( mobbing w pracy, w szkolach na uczniow, pozycia seksualne z czasow przedslubnych , bezrobocie, plotki w miastach, falszywe opinie, ukrywany mobbing wspolmalzokow, ukrywany seks jednego z wspolmalzona, zazdrosci pracodawcow, molestowania w miejscu pracy, czas pracy niezgodny z p.pracy jednego z wspolmazonka, konkurencja w miescie, ),
wpisywanie do protolkolow falszywych danych bez potwierdzen -diagnoz medycznych ,brak wspolpracy z Poradniami psycholog-pedagog, i z uczelniami wyzszymi.
44: PAWEŁ SOŁTYSIAK ADWOKAT z IP: 77.65.37.* (2010-03-19 18:29)
jestem zwolennikiem sporządzania protokołów
45: wnuczek z IP: 94.75.89.* (2010-04-23 18:31)
To przesada. Nie trzeba mnożyć bytów! Jeśli celem jest, żeby protokół odzwierciedlał przebieg rozprawy oraz żeby nie można było manipulować przy nim po rozprawie, to wystarczyłoby:
1. żeby protokół był widoczny dla stron -- do odczytywania -- w czasie całej rozprawy [np. na ekranie ściennym].
2. by sąd był zobowiązany do głośnego odczytania protokołu przed zakończeniem rozprawy -- z możliwością dla stron dokonania korekt i uzupełnień.
3. aby na żądanie strony, sąd musiał wręczyć jej odpis protokołu [podpisany przez przewodniczącego lub protokolanta] jeszcze na sali sądowej.
4. Wraz zamknięciem rozprawy, dokument elektroniczny z zapisanym protokołem powinien zostać zamknięty "na amen" [zapis bez możliwości późniejszego dokonywania zmian].
Niestety, nie zmieni się nic, dopóki dla prezesów sądów komputer nadal będzie tylko maszyną do pisania.
46: Antoni z IP: 83.11.182.* (2010-10-18 14:16)
Czytałem zeznanie dziecka niepełnosprawnego umysłowo który nie potrafi samodzielnie wypowiedzieć zdania złożonego. Otóż miał powiedzieć 68 zdań złożonych i barwnie opisać scenę molestowania. Jakim cudem to się stało? Bardzo proste. Pytania jaki zadawała dziecku pani biegła psycholog podczas przesłuchania zostały zapisane się jako odpowiedzi dziecka. I na tej podstawie facet ma akt oskarżenia.

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.