ORZECZENIE

Rafał P. zawarł z Citybankiem umowę o kartę kredytową. Zachęciła go reklama 54 dni bez odsetek. Kiedy otrzymał wyciąg, okazało się, że odsetki zostały pobrane. Bank tłumaczył, że zasady pobierania odsetek wyjaśnione są jasno w regulaminie, który dostał i z którym powinien się zapoznać. Rafał P. uznał, że napisane są nieprecyzyjnie, niewiele osób je zrozumie, a reklama mówiła o innych zasadach. Miał korzystać z 54 dni bez odsetek od transakcji bezgotówkowych.

W imieniu konsumentów

Wystąpił do sądu przeciwko Bankowi o uznanie postanowień wzorca umowy, jakim jest regulamin, za niedozwolony. Roszczenie wywodził z art. 3851 kodeksu cywilnego, mówiącego o uzgodnionych postanowieniach umownych w zw. z art. 47938 kodeksu postępowania cywilnego. Wystąpił w imieniu konsumentów, a nie w swojej sprawie, a więc wnosił o abstrakcyjną kontrolę wzorca umowy.

Sąd I instancji oddalił powództwo. Ustalił, że w par. 9 regulaminu napisano, iż bank rozlicza odsetki od kwot w wysokości określonej w tabeli oprocentowania za każdy dzień, poczynając od dnia dokonania transakcji do dnia spłaty zadłużenia. Odsetki od transakcji bezgotówkowych nie są pobierane, jeżeli zadłużenie zostało spłacone przed upływem terminu wskazanym na wyciągu, który nie może być krótszy niż 24 dni od dnia wystawienia przez bank wyciągu. Stwierdził, że postanowienia nie są sprzeczne z dobrymi obyczajami kupieckimi i nie naruszają rażąco interesów konsumentów, a napisane są jasno. Są istotne, bo odnoszą się do świadczenia głównego, ponieważ odsetki bankowe są wynagrodzeniem banku. Klienta i bank obowiązuje regulamin, a nie reklama.

Bez wniosku do ETS

Powód odwołał się, a gdy sąd II instancji oddalił apelację, wniósł skargę kasacyjną. Podtrzymywał zarzuty i wystąpił z wnioskiem o zadanie pytania Europejskiemu Trybunałowi Sprawiedliwości na temat znaczenia transparentności klauzul w umowach dla ich wiarygodności. Uważał, że zachęta do zwierania umów z bankiem zawarta w reklamie mogła spowodować, że klient nie sięgał już do regulaminu. Sąd Najwyższy oddalił wniosek o zadanie pytania i oddalił skargę. Nie ma potrzeby zadawania pytania, gdy SN sam rozstrzygnie sprawę. Uznał, że przy reklamie zastosowano nieuczciwe praktyki, bo mówiło się w niej o 54 dniach bez odsetek. Ale nie można zaakceptować poglądu, że konsument nie ma obowiązku zapoznania się z regulaminem, gdyż zawierzył reklamie. A więc po przeczytaniu regulaminu należało odrzucić hasło reklamowe.

Sygn. akt I CSK 70/08