Polacy generalnie pozytywnie oceniają prawników i ich profesjonalizm, jednak bardzo rzadko korzystają z ich usług, bo "nie mają takiej potrzeby" - wynika z badań przedstawionych we wtorek przez Naczelną Radę Adwokacką.
Publikacja: 23 lutego 2010, 14:49 Aktualizacja: 23 lutego 2010, 18:36
"W żadnym kraju ościennym nie notujemy tak niskiego zapotrzebowania na pomoc prawną, jak w Polsce; ważne, aby zmieniać świadomość prawną społeczeństwa" - oceniła prezes NRA mec. Joanna Agacka-Indecka podczas konferencji prezentującej wyniki badań.
Z sondażu przeprowadzonego na zlecenie adwokatury przez firmę SMG/KRC wynika, iż w ciągu ostatnich pięciu lat z usług prawników różnych specjalności skorzystało jedynie 19 proc. badanych. Pozostałe 81 proc. pytanych nie korzystało z pomocy osób tej profesji. Ponadto, jak wykazał sondaż, osoby, które zetknęły się z prawnikami, najczęściej odwiedzały notariuszy (52 proc.). Z adwokatami miało kontakt 42 proc. badanych deklarujących korzystanie z pomocy prawnej, a z radcami prawnymi 31 proc.
Z kolei, jak wykazało badanie, respondenci korzystali z pomocy adwokatów najczęściej w przypadku spraw karnych (23 proc.). Osoby, które potwierdziły swój kontakt z adwokatem, rzadziej korzystały z jego wsparcia w przypadku spraw rozwodowych (14 proc.), prawa pracy (12 proc.) czy też w sprawach cywilnych (10 proc.).
"W Polsce większość spraw załatwia się albo samemu, albo korzystając z usług towarzyskich"
Pytani o powody niezwracania się o pomoc prawną do specjalistów, badani w znacznej większości odpowiadali, że "nie było takiej potrzeby" (91 proc.). Z kolei pięć proc. oceniło, iż nie miało wystarczająco dużo pieniędzy. Jako wysokie lub zdecydowanie wysokie ceny usług radców prawnych oceniło 65 proc. badanych; odpowiednio w stosunku do notariuszy było to 71 proc., a adwokatów 73 proc. pytanych. Jednocześnie jednak tylko 17 proc. ankietowanych przyznało, że osobiście dowiadywało się u prawnika o ceny jego usług.
Odnosząc się do wyników badania, sekretarz NRA mec. Krzysztof Boszko powiedział, iż twierdzenie "o braku dostępności Polaków do usług prawnych jest mitem". "Większość obywateli w ogóle nie ma kontaktu z prawnikami i nie ma takiej potrzeby, wyobrażenie przeciętnego obywatela o dostępności do zawodu pochodzi z innych źródeł niż własne doświadczenie" - zaznaczył.
Dodał, że w zachodniej Europie praktycznie żadna sprawa urzędowa nie jest załatwiana bez pomocy prawnika. "W Polsce większość spraw naprawdę poważnych załatwia się albo samemu, albo korzystając z usług towarzyskich, opierając się na tym, że kolega podobną sprawę załatwiał" - wskazał.
31: ara"s z IP: 83.20.218.* (2010-05-30 15:14)
Miałem styczność z prawnikami jeden za samo podjęcie się sprawy wziął 2000 zł, niby taki dobry, a ogarnąc we własnych papierach się nie potrafił, 2 m-c czekałem na jakakolwiek odpowiedz albo rade. poszukałem wiec innego zaraz wystosował pismo do sądu i na bieżąco prowadzi, informuje mnie o postępach w sprawie. Bierze 100 zł za każde wystosowane pismo i 200 zł za godz. Narazie jestem bardzo zadowolony. Ta stawke nie uważam za jakąś szczególnie wygórowana

Miejscowe przepisy urbanistyczne mają ułatwiać wznoszenie inwestycji na terenach, dla których nie uchwalono dotąd planów zagospodarowania przestrzennego.