Maciej Bobrowicz - Podejmowane przez samorząd radców działania pokazują, że ze wszystkich samorządów prawniczych to my jesteśmy najbardziej otwarci na prawniczą młodzież.
Publikacja: 8 lutego 2010, 03:00 Aktualizacja: 8 lutego 2010, 14:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
21: sic! z IP: 83.6.65.* (2010-02-08 20:24)
Dlaczego wiekszosc uwaza ze samorzady zawodowe to cos zlego? Np. adwokatura wie co mowi ostrzegajac przed przepelnieniem w tym zawodzie bo historia wlasnie zatacza kolo to samo bylo przed wojna- bardzo duzo adwokatow i aplikantow oraz szeroko dostepne doradztwo prawne swiadczone przez niewykwalifikowane osoby, doprowadzilo to do znacznego zubozenia calej adwokatury. Bylbym za szeroko otwartymi drzwiami ale panstwo nam nie pomaga nie chce wprowadzic przymusu radcowsko-adwokackiego przed sadem itp itd a teraz chca jeszcze dopuscic kazdego do swiadczenia pomocy prawnej, a jednoczesnie zamyka dostep mlodym ludziom do sadownictwa i prokuratury.
22: Igor z IP: 87.119.38.* (2010-02-08 20:46)
Właśnie zacząłem aplikację radcowską w tym roku i uważam, że jak na tą liczbę aplikantów, izby całkiem dobrze sobie radzą.
23: prawda czasu i prawda ekranu z IP: 83.31.20.* (2010-02-08 21:38)
izby radzą sobie bardzo dobrze, gorzej tylko idzie aplikantom tych izb, no ale to drobiazg, kto by się tam przejmował takimi szczegółami jak poziom zajęć, ilość zajęć praktycznych, brak pracy dla aplikantów... Ogólnie jest naprawdę dobrze i tego się trzymajmy.
24: anty_kum z IP: 95.111.5.* (2010-02-08 22:06)
Korporacje to obłuda, a aplikacje to farsa. Polacy uwielbiają utrzymywać coś co jest bez sensu. Jesteśmy państwem, które nie kieruje się rozumem tylko kumoterstwem.
25: ralph z IP: 192.251.226.* (2010-02-08 22:22)
Do sic!
Gdyby nie to, że korporacje działają jak średniowieczne cechy, wpływając na zawyżenie ceny usług i eliminując konkurencje nie w drodze gry rynkowej, ale działań lobbystycznych (hmmmm) to nikomu by nie przeszkadzały. Korporacje powinny być prywatnymi, dobrowolnymi stowarzyszeniami. Ani radcowie ani adwokaci NIE SĄ ZAWODAMI ZAUFANIA PUBLICZNEGO. Ten tytuł sobie uzurpują, bez żadnych rzeczowych i logicznych przesłanek. Ten zawód jest jednym z mniej odpowiedzialnych zawodów, z poczwórnymi zabezpieczeniami. A tymczasem dziwnym trafem, wszelkie ustawy mające na celu wprowadzenie realnej konkurencji znikają w szufladach w sejmie. Czy nie pora aby do akcji wkroczyło CBA?
Przymusy radcowsko-adwokackie to prawdziwe draństwo. Państwo, które ma gdzieś nasze zdrowie (patrz co robi się w ramach NFZ-tów) i życie (patrz co dzieje się na drogach) nagle tak troszczy się o nasze pieniądze.
26: macartur z IP: 90.156.40.* (2010-02-08 22:42)
owszem, z wieloma zarzutami nalezy sie zgodzić ale ... mimo wszystko jest lepiej niz przed 2006.
27: saki z IP: 212.160.129.* (2010-02-09 09:01)
notariusze - uczcie się od radców i zobaczcie, że można. A tak notariusze, którym się wydaje, że są super samorządem łamią prawo i mimo, że w rozporządzeniu jest jasno napisane, że izba wyznacza aplikantowi patrona, wiele izb tego nie zrobiło. Wstyd!!!
28: ja z IP: 212.160.129.* (2010-02-09 09:03)
Radcy prawni, chociaż dostało się najwięcej osób, jakoś potrafią zorganizować aplikację dla wszystkich. A izba notarialna? Leserstwo i nic więcej, płaczą tylko i nie potrafią się wywiązać ze swoich obowiązków, co jest prostym dowodem na to, że taki samorząd, który nie wypełnia swoich ustawowych obowiązków trzeba po prostu rozwiązac i przekazać szkolenie państwu, a sądy dyscyplinarne zwykłym
29: Rb z IP: 83.238.108.* (2010-02-09 09:54)
"Zgodnie z przyjętymi przez Krajową Radę Radców Prawnych zasadami grupy wykładowe nie mogą liczyć więcej niż 25 osób" - to chyba jakiś żart przecież obecnie w każdej grupie jest ponad 200 osób!
30: z. z IP: 83.20.189.* (2010-02-09 14:35)
Radcowie tak się boją zmian, że zżerają własny ogon.
Co mają zajęcia do aplikacji? Ile znaczy ten radcowski patron (pomijając już ile sam umie)?
Bzdury i jeszcze raz bzdury. Niewiele warte zajęcia i patron, który w sądzie był 20 lat temu. W ten sposób radcowie szkolą partaczy.
Mam nadzieję, że ci felczerowie nigdynie wejdą w skład palestry.

Aby równomiernie rozłożyć pracę w sądach, wystarczy stworzyć listę sędziów rezerwowych różnych specjalności.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?