O uznanie całej ustawy dezubekizacyjnej za niezgodną z konstytucją i prawem europejskim wniósł dziś przed Trybunałem Konstytucyjnym poseł Jan Widacki, współautor skargi Lewicy na tę ustawę.
Publikacja: 13 stycznia 2010, 10:21 Aktualizacja: 13 stycznia 2010, 11:27
Poseł oświadczył, że ustawodawca może zrównać emerytury UB i SB ze świadczeniami zwykłych emerytów, ale obniżenie ich poniżej tego poziomu, jak uczyniła to zaskarżona ustawa, to "prawnie niedopuszczalna represja".
Dziś pełny skład TK bada konstytucyjność ustawy, która od Nowego Roku obniżyła emerytury ok. 41 tys. funkcjonariuszy służb specjalnych PRL i dziewięciu członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego.
"Nie bronimy UB, bronimy zasad państwa prawa"
Występując przed TK, poseł Widacki powiedział, że zbrodnie PRL osądzają dziś niezawisłe sądy. "Nie bronimy UB, bronimy zasad państwa prawa" - dodał. Według posła, zaskarżona ustawa stosuje odpowiedzialność zbiorową, a odebranie przywilejów emerytalnych to rodzaj kary. Widacki ocenił, że ustawa drastycznie narusza standardy konstytucyjne, bo dotyczy to także tych, którzy np. w służbach PRL znaleźli się wskutek nakazu pracy, a nie obejmuje np. wojskowych służb specjalnych PRL.
Poseł podkreślił, że objęcie ustawą tych oficerów SB, którzy w 1990 r. zostali pozytywnie zweryfikowani, to niedotrzymanie zobowiązań wobec nich przez polskie państwo. "I zrobiono to 20 lat po upadku PRL" - dodał Widacki. Podkreślił, że wielu z nich dało przykład lojalności wobec państwa, a dziś zostali potraktowani tak samo jak ci, którzy weryfikacji nie przeszli. "To rażący przykład naruszenia równości wobec prawa" - ocenił Widacki.
"Z racji zasiadania we WRON nie przysługiwały żadne dodatkowe przywileje emerytalne" - powiedział Widacki. Dodał, że obniżenie członkom WRON emerytur za cały okres służby w wojsku od 1945 r., to odebranie "praw słusznie nabytych".
Reprezentant Sejmu, poseł PO Grzegorz Karpiński, wniósł o uznanie ustawy za zgodną z konstytucją. Powiedział, że ochrona "praw słusznie nabytych" nie ma charakteru absolutnego. Dodał, że za tą ustawą przemawia "zasada sprawiedliwości społecznej".
51: DK z IP: 79.162.230.* (2010-02-23 14:47)
Ci ludzie którzy nie poprą PO bo nie porą, mają rodziny które także odczuły dotkliwie skutki ustawy. Ustawa zrobiła wielu rodzinom ogromną krzywdę i to będzie pamiętane w następnych pokoleniach. Co z ludźmi którzy planują swoje życie biorąc przykładowo kredyt, a teraz nie mogą go spłacać ponieważ nie mają z czego ?
52: kiedys patriota z IP: 78.133.215.* (2010-02-28 10:43)
Dzisiaj "ojczyzna" odwraca się od mojego Ojca ,jutro ja odwrócę się od niej gdy będzie w potrzebie. To co mówicie odważna prawico dzisiaj trzeba było powiedzieć 20 lat temu gdy ludzie Ci byli w pełni sił , a na terytorium polski stacjonowała ARMIA CZERWONA.
53: heban56 z IP: 87.206.38.* (2010-03-01 15:59)
Jak za PRL i dzisiaj Konstytucja, to zbiór wzniosłych słów, które z rzeczywistością nie mają nic wspólnego. TK, jest po to, aby te wzniosłe słowa, zinterpretować w sposób odpowiadający rządzącym, a my obywatele, nie mamy nic do gadania.
Nie dla psa, kiełbasa.

Miejscowe przepisy urbanistyczne mają ułatwiać wznoszenie inwestycji na terenach, dla których nie uchwalono dotąd planów zagospodarowania przestrzennego.