Nadzór budowlany zaostrza kontrole odśnieżania budynków, zwłaszcza dachów, rynien i balkonów. Osoby wyznaczane do odśnieżania dachów muszą mieć specjalne uprawnienia.
Publikacja: 13 stycznia 2010, 03:00 Aktualizacja: 13 stycznia 2010, 13:53
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
11: Maria z IP: 79.186.72.* (2010-01-13 13:14)
Utrzymanie czystości i porządku w gminach należy do obowiązkowych zadań własnych gminy. Gminy zapobiegają zanieczyszczaniu ulic, placów i terenów otwartych, w szczególności przez: zbieranie i pozbywanie się, z zastrzeżeniem art. 5 ust. 4, błota, śniegu, lodu oraz innych zanieczyszczeń uprzątniętych z chodników przez właścicieli nieruchomości oraz odpadów zgromadzonych w przeznaczonych do tego celu urządzeniach ustawionych na chodniku. Natomiast właściciele posesji są zobowiązani do utrzymanie czystości i porządku min. przez: uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości, przy czym za taki chodnik uznaje się wydzieloną część drogi publicznej służącą dla ruchu pieszego położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości; właściciel nieruchomości nie jest obowiązany do uprzątnięcia chodnika, na którym jest dopuszczony płatny postój lub parkowanie pojazdów samochodowych; Art. 3 i 5 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (tj. Dz. U. z 2005 r. Nr 236,) Natomiast złe parkowanie na chodniku to w gestii policji i przepisów ruchu drogowego
12: filologini z IP: 83.11.194.* (2010-01-13 21:16)
Popieram przedmówców i idę sobie pojeść tego śniegu, który zalega przed moją posesją. Muszę się pospieszyć, bo nie posiadam jeszcze certyfikatu z SANEPIDu na jedzenie tego śniegu.
13: Prawda! boli? z IP: 95.40.116.* (2010-01-14 03:06)
Kompromitacja to taka że Miasto każde uposaża Służbę Miejską ! mają leprze warunki od Policji a nie ma kto!!! zająć śię właśnie tym do czego powinna służyć Straż Miejska!!! bo oni teraz są ważniejsi niż Policja!!! a co!! a np; Zakłady Karne zawalone znudzonymi wypoczętymi skazanymi, ludzie bez pracy gdyby mieli zapłacone godnie z tym co mają robić, to każdy by wzioł taką pracę i odśnieżał, ale po co ? płaćic godną pensję ludziom ?!!! lepiej radni wezmą do kieszeni, a bezdomni za marne grosze niech tyrają bo to nie są ludzie!!!
14: jaś z IP: 79.191.42.* (2010-01-16 08:46)
Jaki śnieg, jakie zwały. Ludzie dachy mają określoną nośność. Snieg ma różną gestość. Np ten w okolicach Warszawy niską. Obecna pokrywa snieżna to obciążenie około 40 kg/m2. To poniżej nośności dachów. Po co liczyć nośność i podobne bzdury, skoro pan strażnik na podstawie swojego widzi mi się może wystawić mandat.
Tak naprawdę zagrożeniem są sople !!! i powódż po roztopach.
15: człowiek prawdy z IP: 78.88.145.* (2010-01-19 21:40)
5 tys. zł kary za nieodśnieżanie nieruchomości..., dachy, rynny,
A ile kary instytucją „stojącym” na straży, … , Inspekcjom
Wejście do Powiatowej Stacji Sanitarno -Epidemiologicznej w Jeleniej Górze stwarza zagrożenie nie tylko o tej porze roku, bowiem powierzchnia kafelków (częściowo zdewastowanych) w innych warunkach atmosferycznych jest równie śliska. Czego dowodem są poślizgnięcia na nich. Ja miałam szczęście w nieszczęściu, że się nie zabiłam - szczęście, nieszczęście, że cierpię i jestem narażona na szereg badań, ból, na napromieniowanie RTG, rezonans magnetyczny dwóch odcinków kręgosłupa, czy ktoś w tej Instytucji zastanowił się jakie są finansowe, zdrowotne i moralne skutki zaniedbań? Koszty leczenia, których można było uniknąć, posypując powierzchnię piaskiem, to zwykłe zaniedbanie - nie to ignorancja bezpieczeństwa wchodzących i wychodzących nie tylko pracowników ale również klientów tej Instytucji. Najgorsze w tym wszystkim jest brak etyki i moralności czego doświadczyłam czytając nie zgodny z faktami rzeczywistymi protokół zastępcy, a zarazem świadka wypadku
oraz atmosfera, w której miałam się cieszyć, że pracodawca uznał wypadek i podpisać to co mi przedstawiono.
Konkludując wstydzę się, że Instytucję stojącą na straży w zakresie ochrony zdrowia publicznego reprezentują pracownicy tego pokroju. A ja za swoją postawą i próbą rozmowy z pracodawcą naraziłam się na …., trudno, fakty i tylko na tym chcę się opierać, a wydawałoby się, że tu – w jednostce kontrolującej, to powinno stanowić zasadę od, której nigdy i pod żadnym pozorem nie wolno odstąpić,…,.
16: Alfik z IP: 79.162.65.* (2010-01-19 21:50)
To komentarz trochę nie na temat. Jest okazja, żeby zarobić!
Skoro mam obowiązek odśnieżyć chodnik przed posesją, który należy do gminy, to znaczy, że mam pracować na rzecz gminy. Konstytucja zabrania pracy niewolniczej, a zatem za każdą pracę należy się wynagrodzenie. Obowiązek ustawowy nie oznacza obowiązku wykonania go za darmochę. Zatem, po spełnieniu obowiązku odśnieżenia terenu gminnego, należy gminię wezwać do zapłaty w/g. stawki godzinowej, np. po 20 zł/h (stawka przyzwoita). Jeśli w wyznaczonym terminie gmina nie odpowie, albo da odpowedź odmowną, pozwać gminę do sądu o zapłatę. Są bardzo duże szanse wygranego procesu.
Nie dotyczy to odśnieżania własnego dachu, dlatego komentarz nie na temat.

Miejscowe przepisy urbanistyczne mają ułatwiać wznoszenie inwestycji na terenach, dla których nie uchwalono dotąd planów zagospodarowania przestrzennego.