statystyki

Wykup lokali z TBS-ów po cenach rynkowych

autor: Arkadiusz Jaraszek10.12.2009, 03:00; Aktualizacja: 10.12.2009, 10:54

Lokatorzy w TBS-ach po zapłaceniu rynkowej ceny będą mogli stać się ich właścicielami. Właścicielami lokali zostaną tylko te osoby, które uczestniczyły w kosztach ich budowy. Zyski ze sprzedaży mieszkań TBS-y będą musiały przeznaczać na budowę nowych lokali.

reklama


reklama


Od przyszłego roku Ministerstwo Infrastruktury chce dopuścić możliwość wykupu na własność mieszkań w TBS-ach. Dziś osoby wynajmujące lokale w TBS-ach płacą wysokie czynsze – nawet o kilkaset złotych wyższe niż w lokalach komunalnych – i nie mają możliwości zostania właścicielami zajmowanych przez siebie mieszkań. Resort infrastruktury chce to zmienić.

– Chcemy wprowadzić możliwość wykupu istniejących obecnie mieszkań na wynajem. Własność mieszkań w TBS-ach będą jednak mogli otrzymać wyłącznie ci najemcy, którzy wnieśli tzw. partycypację (uczestniczyli w kosztach budowy mieszkań) – mówi Piotr Styczeń, wiceminister infrastruktury.

Wykup na własność

O możliwości sprzedaży będzie decydował właściciel mieszkania, czyli np. gmina lub deweloper. On też zdecyduje o cenie, za jaką najemca będzie mógł wykupić lokal na własność. Osoby mieszkające w TBS-ach nie mają więc co liczyć na to, że staną się właścicielami mieszkań za przysłowiową złotówkę. Wykup lokali będzie się bowiem odbywał na podstawie aktualnej, rynkowej wartości mieszkania.

– Dokładną cenę określi, zgodnie z ustawą o gospodarce nieruchomościami, rzeczoznawca. Nie będzie jej więc określał właściciel TBS-u – wyjaśnia Piotr Styczeń.

Zawsze jednak cena nie będzie mogła być niższa niż wszystkie zobowiązania związane z budową lokalu, czyli np. wysokość kredytu zaciągniętego na budowę. Zostanie ona jednak obniżona o wysokość wniesionego przez najemcę wkładu i wysokość kredytu, który najemca już spłacił w czynszu. Zdaniem osób zamieszkujących w TBS-ach będzie to jednak trudne do określenia.

– Kwota wniesiona w czynszu jest nie do wyliczenia. Żaden TBS nie informuje bowiem swoich najemców o wysokości spłaconego kredytu – mówi pan Paweł, mieszkaniec jednego z warszawskich TBS-ów.

Resort odpiera te zarzuty.

– Będzie to można określić np. na podstawie wysokości kredytu, jaki pozostał do spłacenia w BGK, lub też na podstawie ksiąg prowadzonych przez TBS – wyjaśnia Piotr Styczeń.

Nowe mieszkania

Poza wprowadzeniem możliwości wykupu obecnie istniejących mieszkań w TBS-ach na własność Ministerstwo Infrastruktury chce też zmienić zasady budowy nowych mieszkań pod wynajem. Zgodnie z nowymi propozycjami osoby, których nie stać na zakup mieszkania na własność, będą zgłaszały się do inwestora o wybudowanie im mieszkań pod wynajem. Po zebraniu odpowiedniej liczby zainteresowanych mieszkaniami na wynajem zawiążą one społeczne grupy mieszkaniowe (SGM). Członkowie SGM będą podpisywali z inwestorem umowy najmu mieszkań.

Podczas trwania umowy najemcy będą płacili wyższy czynsz, w którym będą spłacali wszystkie zobowiązania zaciągnięte w związku z budową mieszkania. W ten sposób będą oni podwyższali swój udział w inwestycji (wkład partycypacyjny). Po spłacie wszystkich zobowiązań dotychczasowi najemcy staną się automatycznie właścicielami zajmowanych przez siebie mieszkań. Stworzą oni wspólnotę mieszkaniową.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • adi(2009-12-10 20:52) Odpowiedz 00

    Państwo nie może nierówno traktować obywateli. Więc rozdawnictwo mieszkań to tak samo śmieszne jak pkty w PRLu za pochodzenie

  • Po cenach rynkowych(2009-12-10 11:25) Odpowiedz 00

    to można kupić sobie każde mieszkanie bez żadnej łaski... Ciekawe ile osób mieszkania te wykupi ? A czy przewidziane są jakieś państwowe dopłaty do kredytów?

  • Ceny rynkowe oraz handel TBS(2009-12-10 16:01) Odpowiedz 00

    Do przedsiębiorca: za mieszkanie trzeba było zapłacić i nikt tych mieszkań nie "dostał"! Większość mieszkań została przez lata użytkowania wyremontowana i zmodernizowana o sprzęty np w zabudowie - więc jakim prawem pisze pan, że mieszkanie nie należy się aktualnym najemcom?? Jakim prawem miałoby się nie należeć skoro comiesiączny czynsz wynosi tyle co mieszaknie czunszowe wraz z odstępnym za wynajem?!!! Śmieszy mnie opinia ludzi, którzy nie mają zielonego pojęcia o tbs'ach i realiach w nich panujących. Ludzie zajmijcie się lepiej swoimi sprawami a nie ingerujcie w czyjeś!!! Panie przedsiębiorco od siedmiu boleści - jeśli zapłaciłby pan za mieszkanie, wyremontował je i płacił comiesięczny czynsz w tbs'ach miałby pan prawo mądrzenia się, proszę więc nie zabierać głosu w nie swojej sprawie!!!

  • Janeczek(2009-12-10 16:03) Odpowiedz 00

    Jak nieborak styczeń był sadzany przez kazia (jes,jes ,jes) na stołek, to się zastrzegał, że mieszkania w tebesach nie będą sprzedawane bo "deweloperka-przewałka" nie miała być celem tbs. Jak tylko popił herbatki z szachrajmi od platfusów to i zdanie zmienił.

  • Brak chęci wykupu(2009-12-10 16:12) Odpowiedz 00

    A co z najemcami - partycypantami, którzy nie zgodzą się na wykup mieszkań po cenach rynkowych - w moim mniemaniu będzie to większość najemców TBS'ów?? Mają przecież dożywotnie prawo zamieszkiwania mieszkania wraz z prawem dziedziczenia?!

  • Kaśka(2009-12-10 16:28) Odpowiedz 00

    Mam nadzieje, że nasz ustawodawca nie wypuści kolejnego bubla prawnego i pozwoli wykupić mieszkanie w sytuacji gdy partycypant nie jest równocześnie najemcą, np. po sprzedaży/darowiźnie partycypacji przez partycypanta na rzecz najemcy! Pamiętajmy, że co do niektórych budynków najemca nie może być równocześnie partycypantem (zwykle rodzic, albo inna bliska osoba).

    Ponadto, żeby ustawa była sprawiedliwa to cena wykupu powinna zostać pomniejszona o wysokość partycypacji, ale procentowo, a nie kwotowo. W czasie oddawania budynku do uzytkowania partycypant wpłacał zwykle 30 % wartości mieszkania, a w obecnej sytuacji gdy ceny nieruchomości poszły w górę wpłacona kwota odpowiada może 15% rynkowej wartości mieszkania. Przykład: opłaciłam partycypację w kwocie 45 tys. to było 30 % ówczesnej wartości mieszkania czyli 150 tys. Obecnie moje mieszkanie jest warte powiedzmy 300 tys., tak więc aktualnie moja partycypacja jest warta 90 tys.!
    W przypadku gdyby kwota partycypacji (po niewielkiej waloryzacji) miałaby zostać zaliczona na poczet ceny to musiałaby dopłacic 255 tys., natomiast jeżeli miałaby zostać zaliczona proporcjonalnie do wartości mieszkania to musiałabym dopłacić jedynie 210 tys.! Różnica jest bardzo duża!!!

  • monia(2009-12-10 07:55) Odpowiedz 00

    Oficjalnie mieszkania tbs nie można sprzedać a jak widać po ogłoszeniach na tbs24.pl handel partycypacjami ma się dobrze. Może nowa ustawa w końcu ureguluje tą sprawę.

  • wykup TBS(2009-12-10 17:37) Odpowiedz 00

    Uważam, że taka kwota wykupu owszem, powinna być pomniejszona o procentową kwotę partycypacji (wkładu w mieszkanie) ale również o sumę kredytu, który najemca zdążył już spłacić w czynszu przez cały okres zamieszkiwania. To byłoby sprawiedliwe rozwiązanie.

  • Janina K.(2009-12-10 23:08) Odpowiedz 00

    A co z wykupem w sytuacji gdy partycypantem był np zakład pracy-obecnie już nie istniejący?

  • Gosia(2009-12-10 23:22) Odpowiedz 00

    Zgadzam się w 100% z Kaśką. Mam nadzieję, że będzie można scedować partycypację przez osobę nie będacą najemcą na najemcę, tak aby najemca mógł wykupić mieszkanie! Bo przeciez partycypant - nie najemca wpłacał znaczną partycypację!

  • ZBULWERSOWANY(2009-12-11 14:44) Odpowiedz 00

    To jakaś jawna kpina ten projekt!
    Kogo będzie stać na wykup mieszkania? NIKOGO!
    Jeśli ja zapłaciłem 35 000 zł za 1/3 kosztów wybudowania mieszkania w 2004 r. a koszt budowy tego mieszkania wynosił 122 000 zł to oczywistym się wydaję, że aby mieszkanie mogło być moje to powinienem spłacić różnice w cenie czyli
    87 000 zł.
    A nie jakiś rzeczoznawca będzie mi oceniał wg własnego widzimisię koszt na np dzisiejszą cenę rynkowa w granicach 300 000 za 50 m2 mieszkanie.
    Jedna mała sugestia gminy budowały mieszkania bez prawa zarobku i taki był realny wtedy koszt budowy takich mieszkań.
    Poza tym inna był wartość złotówki w 2004 r a inna jest teraz.
    Ten projekt nadaje się jedynie do kosza!

  • najemca(2009-12-11 15:24) Odpowiedz 00

    Jeżeli kupiłeś mieszkanie w2004 roku to i tak nie będziesz mógł go wykupić bo nie jesteś jednocześnie partycypantem i najemcą.

  • przedsiębiorca(2009-12-10 13:57) Odpowiedz 00

    ludzie ale o co biega. Pamięć macie na uwięzi czy jak? Przecież jak składaliście wniosek o mieszkanie w TBSie to nie żeby interes na tym zrobić tylko żeby mieć gdzie mieszkać. W tym celu również i z moich pieniędzy (co uważam za słuszne) otrzymaliście pomoc w formie lokum.
    Jeśli ktoś na tym zarabia to jest zwykłe oszustwo i takim praktykom należy się wyraźnie sprzeciwiać

  • Najemca 2(2009-12-28 14:02) Odpowiedz 00

    Zmieniona ustawa 2 2005 wprowadza możliwość aby partycypant był najemcą.Najemca może stać się partycypantem na podstawie darowizny.Od samego początku była mowa, że cena wykupu miała obowiązywać z dnia podpisania umowy z jakiej racji taki TBS ma na nas zarabiać.Fakt teraz są całkiem inne ceny za metr mieszkania ale to nie jest nasz problem i nie będziemy za to płacić

  • pp(2009-12-29 09:52) Odpowiedz 00

    Jeżeli traktowaliby nas sprawiedliwie ( wg. wyceny z dnia podpisania umowy lub chociaż licząc procentowy udział partycypacji w stosunku do dzisiejszej wyceny) to chętnych byłoby dużo i państwo/tbsy, banki (wiekszość brałaby kredyty) nieżleby zarobiłyby.
    W obecnej formie chętnych będzie mało i będzie to kolejna ustawa, która nie wypali.

    Mam wrażenie, że TBSy mocno lobbują tę ustawę.

    Ustawę w takiej formie wartoby chyba zaskarżyć - jest niesprawiedliwa , mamy dwukrotnie płacić za to samo. Czy przypadkiem TBS-y nie mialy działać na zasadach NonProfit?

  • h(2010-02-05 08:21) Odpowiedz 00

    TBS,y dwveloperka działaczy którzy twierdzą ,że SLD nie ma nic wspólnego z PZPR.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama