85 proc. zdających nie poradziło sobie w tym roku z rozwiązaniem testu egzaminacyjnego. Zdaniem kandydatów test był trudny, gdyż Ministerstwo Sprawiedliwości chciało ograniczyć liczbę aplikantów. W ocenie samorządów prawniczych resort sprawiedliwości nie poradził sobie z organizacją egzaminów.
Publikacja: 23 września 2008, 03:00 Aktualizacja: 23 września 2008, 09:49
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: m z IP: 158.75.83.* (2008-09-23 03:50)
1. wypowiedz Pani Kujawy to skandal. Jak ta Pani moze mowic, ze kandydaci nie wyciagneli zadnych wnioskow z tego faktu, ze rok temu byly latwe testy. czy naprawde Pani Kujawa uwaza, ze tegoroczne testy byly tylko troszke trudniejsze? a ja mam dosc sluchania, ze prawo dewizowe w sumie to jest martwe, bo jest w tej ustawie pelno odeslan, a na egzaminie pada 10 pytan z dewizowego. albo pytanie- zart, kto powoluje zastepce rzecznika dysplinarnego wojskowego sadu okregowego... Pani Kujawa i Pan Minister niech odpowiedzia sobie na pytanie: co musi wiedziec kandydat na aplikanta - czy naprawde kandydat na aplikanta musi wiedziec wiecej niz minister, dziekani rad czy izb, a nawet zwykli adwokaci? przeciez to co sie teraz wyprawia to jest chore.
2. nie trafiaja do mnie argumenty, ze aplikantow jest tak wiele, ze kolejny ich naplyw sparalizuje tryb szkolenia. skoro obecne wladze, w tym dziekani izb i rad, maja z tym problem to rozwiazanie jest proste: dymisja. przyjdzie ktos inny, kto ma pomysl.
2: m z IP: 158.75.83.* (2008-09-23 03:56)
cd.
przeciez nie moze byc tak, ze wladze korporacji sa tylko dlatego, zeby ustawiac sobie szkolenia w hotelach 4 gwiazdkowych i glupio sie cieszyc. skoro zyja ze skladek swoich czlonkow to niech przyloza sie do pracy.
3. nie trafia do mnie haslo zaniepokojenia przez korporacje. prawda jest taka, ze sami sa sobie winni - prosze spojrzec na egzaminy 10 lat temu - zart o przepytywanym kandydacie i jego riposcie wobec egzaminatora: tato, daj spokoj... nie wzial sie z sufitu. ale zeby nie bylo tak milo, przestanmy ludzic sie, ze w tym roku wyeliminowano zupelnie uklady i ukladziki. nadal mozna spokojnie sprawic, ze dziecko VIPa (nie musi to byc wcale syn adwokata, czy corka radcy) dostanie sie na aplikacje. dalej zdarzaja sie sytuacje, ze dziecko VIPa idac na egzamin na aplikacje wie, ze bedzie nie tylko aplikantem, ale rowniez adwokatem, czy notariuszem. chore panstwo.
4. zarzut o prywatnych szkolach, sam ukonczylem uniwersytet, ale nie uwazam, zeby szkoly prywatne byly mocno slabsze...
3: d. z IP: 77.254.18.* (2008-09-23 04:02)
a ile z tych 15 % ściągało ??? tego nigdy się nie dowiemy... i słusznie ,sam żałuje ,że dałem się ponieść swojej naiwnej młodości i nie przygotowałem ściąg... za rok to i ściągi nie pomogą ,więc szykujcie się moi mili na przymusową lewatywę państwową , która wyczyści was z wyobrażeń o jakimkolwiek głębszym sensie funkcjonowania systemu... prawo pozornie potrzebuje ofiar, by pokazać swoją wartość dla nielicznych ..
a ja się pytam : jak myślicie czy kiedyby udostępnić nie-prawnikowi program info. prawniczej typu lex etc. i podać mu pytania z naszego wspanialego testu kwalifikacyjnego ,to czy by był w stanie go rozwiązać przy jego pomocy czy nie ?
no wlaśnie każdy kto choć ma troszkę obiektywizmu w sobie zapewne stwierdzi że tak... no więc w czym tkwi wyjątkowość tego egzaminu ???
już śpiesze w odpowiedzi na to pytanie - w jego funkcji - ma po prostu swoim poziomem nieprawodpodobnej objętości wyeleminować większą cześć zdjających aby inni mogli spać spokojnie.
Bravo ,tak więc
4: m z IP: 158.75.83.* (2008-09-23 04:02)
cd.
a poza tym to nie jest tak, ze w tym roku wysypalo pierwszy rocznik prywatnych szkol. przeciez one dzialaja juz od ladnych paru lat. a co wiecej, tak w szkolach prywatnych, jak i na uniwersytetach ma miejsce sciaganie, czy plagiaty.
wnioski:
z przykroscia mowie, ze juz prawie nic nie zostalo z etosu adwokata. adwokaci mieli piekna karte, ale po 1989 r. wyzbyli sie tego "balastu".
ilu adwokatow pamieta splywy kajakowe, gdzie ludzie autentycznie bawili sie, odpoczywali, potrafili zakopac swoje toporki wojenne - bo o tym, ze srodowisko jest zawistne od lat kraza legendy. a dzis? dzisiaj, gdy ide sprawdzic wynik na aplikacje to spotykam aplikanta I roku, ktory zdal podczas ubieglorocznej lapanki, a dwa lata temu osmieszyl sie naprawde slabym wynikiem, i ten aplikant z wielka pasja studiuje listy osob, kto ile punktow. adwokatura umiera. w sumie to takie ostatnie skoki lwa bo o ile przed sobota krzyczalem, ze adwokatura to swoiste zobowiazanie to dzis jest mi wszystko jedno.
5: m z IP: 158.75.83.* (2008-09-23 04:05)
Pani/Panie D - to nawet nie chodzi o sciaganie. stare metody wystarcza, ze podchodzi czlonek komisji i kiwa glowa... od biedy, calkiem latwo zapamietam kod testu i sprawdzajac lekko poprawic go. chociaz nie mozna mowic, ze tak dzieje sie na masowa skale.
6: d z IP: 77.254.18.* (2008-09-23 04:06)
całemu ministerstwu propnuję wprowadzić w następnym roku konkurs z recytowania poezji autorskiej wybranych wieszczy narodowych, ewentualnie epopei narodowej typu Pan Wolodyjowski i calej trylogii sienkiewiczowskiej etc. Cel zostanie myśle osiągniety a sama wartość weryfikacji absolwentów prawa znacznie wzrośnie , bowiem kto widzial aby reprezentant wolnego zawodu nie umial się pięknie wysłowić ???
nie pozdrawiam, jesteście żałośni.
7: m z IP: 158.75.83.* (2008-09-23 04:08)
akurat minister powinien podac sie do dymisji, razem z pania kujawa i do teg wszystcy dziekani rad i izb.
inaczej na bank glosuje na PiS.
8: d do m z IP: 77.254.18.* (2008-09-23 04:20)
mi generalnie to mówiąc brzydko wisi , kto w jaki sposób etc. - bo w jakiś sposób przecież musi skoro każa mu śpiewać na egzamie 10.000 paragrafów na zawołanie...reasumując powinno się nie organizować zwyczajnie takich szopek, zwłaszcza gdy ma być to sponsorowane z kieszeni podatnika.
ide spać.
9: KK Australia z IP: 203.202.43.* (2008-09-23 05:03)
Polska to nadal kraj absurdu. Do aplikacji prawniczej powinien miec prawo kazdy absolwent wydzialu prawa. Aplikacja radcowska / adwokacka etc powinna byc krotka (1-2 lata full-time / part-time). Po skonczeniu kazdy absolwent powinien miec prawo do wykonywania zawodu tudziez jesli ma ochote do zalozenia wlasnej firmy. A moze czas skonczyc z masowa produkcja absolwentow prawa, zamiast magistrow wystarcza 4 letnie studia ... etc. Wystarczy poczytac jak to zostalo zorganizowane w innych krajach.
10: Conan the Librarian z IP: 80.53.75.* (2008-09-23 06:02)
Gazecie Prawnej gratuluję dobrego humoru i umiejscowienia Wałbrzycha na mapce - autor mapki jest dla mnie kimś w rodzaju Kolumba 2008.

Jutro w Sejmie pierwsze czytanie projektu zmiany kodeksu karnego, zgodnie z którym jazda na rowerze po alkoholu byłaby wykroczeniem.