zaloguj się do e-DGP
statystyki

Notariusze blokują dostęp do zawodu aplikantom

skomentuj

Izby notarialne nie chcą szkolić aplikantów, którzy nie znaleźli dla siebie patronów. Minister sprawiedliwości żąda usunięcia kontrowersyjnych przepisów z notarialnych uchwał. Ograniczanie dostępu do aplikacji osobom, które zdały tegoroczny egzamin, jest bezprawne.

Publikacja: 4 grudnia 2009, 03:00

Treść zablokowana

Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.

Rejestracja jest darmowa!

Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.

Logowanie

Rejestracja › ‹ Logowanie › ‹ Zmiana hasła › ‹ Resetowanie hasła › ‹ Usuwanie konta

Rejestracja

Administratorem danych osobowych w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.) jest INFOR Biznes Sp. z o.o. z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa i INFOR PL SA z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa. Państwa dane osobowe będą przetwarzane przez INFOR Biznes Sp. z o.o. i INFOR PL S.A., w celu świadczenia usług, w celu archiwizacji, a także sprzedaży produktów i usług oferowanych przez spółki Grupy INFOR PL oraz dla potrzeb działań marketingowych podejmowanych przez spółki z Grupy INFOR PL w tym przez INFOR Biznes Sp. z o.o. lub INFOR PL SA, samodzielnie lub we współpracy z innymi podmiotami. Dane osobowe mogą być udostępniane spółkom z Grupy INFOR PL, jak i podmiotom współpracującym lub uprawnionym organom. INFOR Biznes Sp. z o.o. jak i INFOR PL SA zapewniają realizację uprawnień wynikających z ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w szczególności umożliwiają ich poprawianie, jak i uzyskanie informacji odnośnie przetwarzania danych.









Komentarze: 145

  • 31: obywatel z IP: 87.66.222.* (2009-12-04 10:55)

    Jesli nie ma wystarczajacej liczby notariuszy do prowadzenia aplikantow, pewnie nalezaloby pozwolic mlodym ludziom na otwieranie wlasnych kancelarii tzw.paranotarialnych, w ktorych swiadczyliby prostsze uslugi na rzecz ludnosci. Mlodzi, zdolni sami szybko opanuja te profesje.

  • 32: Anka z IP: 78.30.104.* (2009-12-04 11:03)

    Zapominacie o jednym - to minister przyjął taką ilość aplikantów nie bacząc na możliwości samorządów, a teraz oczywiście państwo umywa rece zostawiając aplkantów na lodzie. Prawo jest dziurawe, a nawet gdyby (choć moim zdaniem nie ma) była możliwość zastosowania środków przymusu wobec kogokolwiek, żeby przyjmował na etat aplkanta to nie wyobrażam sobie jakby wyglądały stosunki takiego aplkanta z patronem, który go nie chce. W NOTARIACIE ZA BŁEDY ODPOWIADA SIE CAŁYM SWOIM MAJĄTKIEM (może niepotrzebnie to napisałam drukowanymi literami, bo przecież wszyscy świeżo upieczeni aplikanci napewno to wiedzą. Nie ryzykowałabym pracy w zawodzie nie posiadając wiedzy praktycznej zdobytej na aplikacji u patrona. To tyle, kończę i biorę sie do pracy.

  • 33: ig z IP: 83.27.169.* (2009-12-04 11:30)

    Z ciekawością przeczytałem zamieszczone tutaj komentarze, z niektórymi się zgadzam, inne pokazują w aż rażący sposób brak podstawowej wiedzy na temat zasad funkcjonowania i usytuowania notariusza.
    Pozycja notariusza jest dosyć dwojako posadowiona w naszym porządku prawnym - z jednej strony działa jako funkcjonariusz publiczny, ale także jako samodzielny przedsiębiorca, działający w oparciu o przepisy ustawy o działalności gospodarczej. Skoro zatem jako przedsiebiorca - a tak traktuje go ppaństwo w sferze jego odpowiedzialności, obciążeń podatkowych itp. , to w jakim trybie i na jakiej podstawie kotokolwiek może "narzucić" przedsiębiorcy obowiązek zatrudnienia kogokolwiek, kogo notariusz sam sobie nie wybierze, czy obciązyć przedsiebiorcę dodatkowymi obowiązkami związanymi z patronatem nad aplikantem ?
    W oparciu o przepisy jakiego prawa samorząd notarialny miałby zmuszać notariusza do wykonywania jakichkolwiek czynności nie objętych prawem o notariacie ?
    Czy wyobrażacie sobie sytuację, w której ktokolwiek zmusza np. biegłego rewidenta czy pośrednika w obrocie nieruchomościami do przyjęcia do pracy kogokolwiek ?
    nie wyobrażacie sobie - prawda ?
    a taką właśnie sytuację sugeruje Ministter Sprawiedliwości.
    proszę wziąć pod uwagę, iż objęcie patronatem aplikanta wiąże się z mozliwością "dopuszczenia" go do danych objętych tajemnica zawodową, chociażby w przedmiocie treści czynności notarianych jakie są przygotowywane, danych osób stawających do tych czynności itp. Jak wyobrażacie sobie sytuację, w której notariusz pozbawiony jest - poprzez narzucenie aplikanta - wpływu na wybór osoby którą takim ogromnym zaufaniem winien obdarzyć ? W końcu za zachowanie tej tajemnicy odpowiada KARNIE !!!
    Nie jest to zatem tak oczywista i prosta sprawa, jak przyjęcie ucznia np. do fryzjera, a jednak niektórym osobom tak właśnie sie wydaje - to przykre.

  • 34: aplikant z IP: 79.191.81.* (2009-12-04 11:36)

    Śmieszą mnie troche zarzuty do w/w rad za podjęte uchwały, bo jeżeli się bliżej przyjrzeć są one bardzo... ludzkie. Dlaczego? Ano dlatego że sama aplikacja nic jeszcze aplikantowi nie daje, musi przecież odbyć asesure na podstawie umowy o prace. Osoby które nie znalazły patrona raczej w 100% tej asesury nigdy nie odbędą... A będą musiały zapłacić ciężkie pieniądze za aplikacje, nie wspominająć że muszą przecież z czegoś życ, a na apl.notarialnej praktycznie nie można pracować poza kancelarią.

    Tegoroczny system naboru na aplikacje dyskryminuje osoby zdolne na rzecz osób z koneksjami. Zdobycie 100 pktów na wrześniowym egzaminie nie było problemem nawet dla bardzo przecietnych studentów którzy w ubiegłych latach mogliby tylko pomarzyć o aplikacji.

    Trzeba przemodelować cały system kształcenia młodych prawników i sposobu odbywania aplikacji na taki by faktycznie do zawodu trafiała rozsądna ilość osób (tak by istniała konkurencja, ale jednocześnia by młody człowiek nie musiał do 30 roku życia pracować za darmo tak jak jest to obecnie), obiektywnie najlepszych (zatem test na poziomie zbliżonym do 2008 roku, powinien być bardziej skupiony na pytania z kodeksów, a nie np. ustawy o prawie pocztowym).

    Skoro Ministerstwo organizuje nabór, niech też ono zajmie się kształceniem aplikantów, a nie przerzuca potem problem na korporacje. Adwokat/Radca czy Notariusz są obecnie wolnymi zawodami a zmuszenie kogokolwiek do zatrudnienia kogokolwiek jest sprzeczne z konstytucją i nie ma racji bytu. Nie każdy ma bowiem warunki lokalowe by kogoś przyjąć, czas czy odpowiednie środki. Wiele przecież kancelarii funkcjonuje sprawnie mając tylko 1 prawnika + 2 panie do obsługi sekretariatu.

    Ministerstwo zrobiło wielką szkodę wielu młodym zdolnym ludziom, nie biorąc pod uwage konsekwencji jakie przyniesie taki a nie inny nabór na aplikacjie, zwłaszcza w czasie kryzysu...

  • 35: fff z IP: 195.187.152.* (2009-12-04 11:50)

    Proponuje skarge do strasburga na polske. Namawiam do tego nie tylko aplikantów notarialnych. To co sie u nas dzieje to jawne pokazywanie ze czlowieka ma sie w ... Jak mozna placic za cos czego sie nie dostaje ?

    Zlikwidowac system korporacyjnego dochodzenia do zawodu a wprowadzic szkolenia praktyczne organizowane przez panstwo dla kazdego przyszlego adwokata/radcy/notariusza.

  • 36: absolutismus z IP: 91.35.224.* (2009-12-04 11:59)

    Leninowskie prawo przechodzenia zmian ilosciowych ( liczba aplikntow przyjmowanych na zanizonych kryteriach do nauki zawodow prawniczych) w zmiany jakosciowe nie oznacza zawsze , ze ta zmiana bedzie lepsza od poprzedniczki na ktorej sie zrodzila. Jest to tylko wyjasnienie mechaniki samego procesu co potwierdza slusznosc prawa Genialnego Lenina ( z tych Leninow) i wskazuje, ze Lenin wiecznie zywy.

  • 37: Sanczo z IP: 83.24.132.* (2009-12-04 11:59)

    Aplikacja notarialna całkowicie państwowa, ale po zdaniu egzaminu wstępnego testowego, a najlepiej kazusowego oraz ustnego przed państwową komisją. Problem tłumów na jednym roku od razu znika.

  • 38: stop z IP: 145.237.73.* (2009-12-04 12:07)

    całkowice popieram 35. Słyszałem kiedyś wywiad w telewizji publicznej przedstawiciela bodajże adwokatury, który stwierdził, że nie widzi nic złego w tym, iż syn prawnika zostaje prawnikiem, murarza murarzem, polityka politykiem, a bezrobotnego bezrobotnym. Najlepsze było uzasadnienie w którym powiedział, że przecież to dzieci prawników od najmłodszych lat poruszają się w środowisku osób stosujących prawo w ramach swoich obowiązków zawodowych w związku z czym są najbardziej predestynowane do wykonywania tego szlachetnego zawodu. Normalnie ELYTA

  • 39: ASESOR z IP: 83.17.38.* (2009-12-04 12:37)

    następny cud TUSKA !!! KŁAMSTWA I OBŁUDA !!! NIC NIE POTRAFI ZROBIĆ- SAME POZORY, KŁAMSTWA I CYNIZM !!!

  • 40: robot z IP: 91.94.141.* (2009-12-04 12:42)

    Mam 5 na dyplomie,na egzaminie uzyskałem 139 pkt,chyba złożę zażalenie do Trybunału Praw Człowieka,bo w PRL nie mam prawa do nauki,chociaż konstytucja mi to zapewnia.Byłem wiele razy u kilkudziesięciu notariuszy,czasami nawet nie chcieli rozmawiać, o czym tu mówić...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy zmiany w prawie budowlanym idą Twoim zdaniem w dobrą stronę?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter