zaloguj się do e-DGP
statystyki

Jak będzie wyglądał egzamin adwokacki w grudniu

skomentuj

Grudniowy egzamin adwokacki będzie składał się z pięciu części. W pierwszej zdający będą mieli do rozwiązania, test, a w kolejnych przygotują pisma procesowe z zakresu prawa karnego, cywilnego, gospodarczego i administracyjnego.

Publikacja: 7 listopada 2009, 03:00 Aktualizacja: 7 listopada 2009, 07:14

Treść zablokowana

Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.

Rejestracja jest darmowa!

Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.

Logowanie

Rejestracja › ‹ Logowanie › ‹ Zmiana hasła › ‹ Resetowanie hasła › ‹ Usuwanie konta

Rejestracja

Administratorem danych osobowych w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.) jest INFOR Biznes Sp. z o.o. z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa i INFOR PL SA z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa. Państwa dane osobowe będą przetwarzane przez INFOR Biznes Sp. z o.o. i INFOR PL S.A., w celu świadczenia usług, w celu archiwizacji, a także sprzedaży produktów i usług oferowanych przez spółki Grupy INFOR PL oraz dla potrzeb działań marketingowych podejmowanych przez spółki z Grupy INFOR PL w tym przez INFOR Biznes Sp. z o.o. lub INFOR PL SA, samodzielnie lub we współpracy z innymi podmiotami. Dane osobowe mogą być udostępniane spółkom z Grupy INFOR PL, jak i podmiotom współpracującym lub uprawnionym organom. INFOR Biznes Sp. z o.o. jak i INFOR PL SA zapewniają realizację uprawnień wynikających z ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w szczególności umożliwiają ich poprawianie, jak i uzyskanie informacji odnośnie przetwarzania danych.









Komentarze: 31

  • 1: ute z IP: 77.255.245.* (2009-11-07 07:43)

    no to super, jak adwokat po takim egzaminie stanie w sądzie okaże się, że nie potrafi powiedzieć kilku zdań, tym bardziej że już teraz niektórzy aplikanci w ogóle nie chodzą do sądu... gratuluję przemyślanych pomysłów ministerstwu sprawiedliwości...

  • 2: klyent z IP: 85.25.152.* (2009-11-07 08:15)

    No i znowu genialny mecenas tańczy, śpiewa, podskakuje, pisze pismo i gotuje. Dawno już powinni zlikwidować aplikacje w takiej formie. Wiele lat tracenia czasu na łapanie wszystkich srok za ogon. Nikt nie jest w stanie opanować w stopniu zadowalającym (klienta) tylu dziedzin prawa. Dlaczego wszystkie inne zawody już dawno postawiły na specjalizacje. Dlaczego informatyk od baz danych nie traci czasu na naukę assemblera i programowanie procesorów graficznych? Czy nie dlatego, że jak się będzie rozpraszał, to ze wszystkiego będzie cienki.

  • 3: QWERTY z IP: 78.8.31.* (2009-11-07 09:07)

    Zgadzam się 2-ką. Odpowiedzią jest średnia wieku ludzi zasiadających w ORA. Pracowali w epoce lamp naftowych, gdy mecenas był człowiekiem orkiestrą, a zmiany prawa dokonywały się średnio raz w dekadzie.

  • 4: frodo z IP: 83.20.88.* (2009-11-07 11:27)

    Zostałem do tego egzaminu dopuszczony i do dzisiaj nie wiem czy na części II-V mam zabrać własne kodeksy i komentarze, czy komisja coś tam przygotuje. Co do organizacji - kompletny burdel.
    W przeciwieństwie do egzaminów samorządowych to na tym nie zezwala się na korzystanie z komputerów przenośnych.
    A co do zakresu egzaminu to zgadzam się z przedmówcami, że jest to kompletna bzdura. Jak ktoś pracuje kilka lat w kancelarii głównie karnej, ewentualnie zajmującej się kodeksowymi sprawami cywilnymi, to w życiu nie sporządzi umowy forfaitingu, franchisingu czy diabli wiedzą jeszcze jakiej. I odwrotnie, kandydat mający praktykę w prawie gospodarczym nie sporządzi prawidłowo apelacji karnej. Nie jest możliwe nauczyć się sporządzać pismo na podstawie wzorów. To po prostu trzeba robić.
    Wie to każdy kto ma ciut praktyki. Niestety ludzie z praktyką w przeróżnych departamentach MS nie pracują.

  • 5: frodo z IP: 83.20.88.* (2009-11-07 11:37)

    Swoją drogą, jeżeli czytelnik ma zdawać egzamin adwokacki i pyta następnie gazety czy na egzaminie będzie część ustna to bezwzględnie powinien zostać skreślony z listy kandydatów jeszcze przed przystąpieniem do egzaminu.
    Oznacza to, że pan Adam nie posiadł podstawowej umiejętności prawnika, jaką jest odnalezienie odpowiedniego aktu prawnego i poszukanie w nim odpowiedzi na zadane przez siebie (albo klienta) pytanie. Czy "pan Adam", jeśli już założy kancelarię (do czego mam nadzieję nie dojdzie) też będzie z zagadnieniami prawymi pisał do czasopism branżowych?
    Panie Adamie, daj Pan sobie spokój. Na 14 dni przed egzaminem można swój wniosek cofnąć (to jest w ustawie - Prawo o adwokaturze, można znaleźć w internecie) i dzięki temu odzyskać 2/3 opłaty egzaminacyjnej (czyli ok. 600 zł).
    Proszę to rozważyć.

  • 6: ixi z IP: 195.78.237.* (2009-11-07 12:41)

    do frodo
    ciekawe, bo na egzaminie sędziowskim trzeba prawidłowo sporządzić na części pisemnej zarówno projekt wyroku z uzasadnieniem w sprawie karnej, jak i cywilnej (gospodarczej, z zakresu prawa pracy). To pisemna, a na ustnej praktyczne kazusy z kk, kpk, kc, kpc, prawa pracy, prawa gospodarczego.
    I jakoś można się do tego przygotować, nawet tak by zdać egzamin na 5.
    Niesamowite, czyż nie?

  • 7: lexpistols z IP: 94.254.149.* (2009-11-07 13:47)

    do 6, tak, ale pamiętaj też, że zdanie sędziowskiego graniczy z wysilkiem umysłowym powodującym, że sam egzamin doznaje wymiarumetafizycznego, ja osobiście uczyłem się 6 miesięcy, codziennie, nie mniej niż 5 godzin dziennie, a było, że i 8

  • 8: poeta z IP: 213.158.199.* (2009-11-07 14:18)

    Bo o wymiar chodzi Panowie a nie rozmiar w glowie...

  • 9: marek z IP: 62.233.181.* (2009-11-07 15:41)

    Brawo. I tak głucho-niemi mogą być adwokatami w nowoczesnej Polsce.

  • 10: frodo z IP: 83.20.88.* (2009-11-07 16:33)

    do ixi

    Ojojoj, no jestem od wrażeniem. Cóż za wiedza, a jaka skromność! Naprawdę nie przypuszczałem, że można się naruszyć tylu ustaw. Zaimponowałeś mi.

    A teraz na serio i do rzeczy.
    Dla kogoś o sądówce rozwiązanie kazusu czy też napisanie uzasadnienia wyroku nie powinno stanowić problemu. Zapewniam Cię jednak, że napisanie uzasadnienia jest znaczne prostsze niż sporządzenie trudnej umowy nienazwanej z zakresu prawa gospodarczego. W tym drugim przypadku nie ma lania wody i łeb nabity teorią nie wystarczy. Nie szpanuj zatem. Znam trochę młodych sędziów którzy stali się nimi z dnia na dzień w kwietniu tego roku. Czytam ich "fantastyczne" uzasadnienia. Nie mam wobec nich kompleksów wiedzy (jedna osoba po sądówce zapytała mnie ostatnio, w którym roku Polska przystąpiła do WE). Przeciwnie, czasem odnoszę wrażenie, że ta masa nauki niektórym główkom poważnie zaszkodziła.
    Osobiście wolałbym napisać uzasadnienie albo rozwiązać skomplikowany kazus niż np sporządzić umowę np o rozpowszechnianie filmu. Jestem przekonany, że osoby po zdanym egzaminie sędziowskim, szczególnie ci z manią wielkości, wyłożyliby się na tym elegancko.
    Niesamowite, czyż nie?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter