Z ostatniej chwiliLecą głowy w resorcie zdrowia: Premier odwołał wiceministra Włodarczyka, który odpowiadał za leki
Domena strony www przedsiębiorstwa to narzędzie służące do jego identyfikacji w internecie, a niekiedy także znaczący składnik majątkowy. Dlatego ważny jest jej dobór na etapie rejestracji i należyta ochrona w trakcie użytkowania.
Publikacja: 20 października 2009, 11:30 Aktualizacja: 20 października 2009, 12:05
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Marcin Polak z IP: 89.79.234.* (2009-10-21 00:04)
"Użycie go w nazwie domeny przez osobę, która nie posiada praw do tego znaku towarowego, zawsze stanowić będzie naruszenie praw do znaku towarowego." - czy autorka tego artykułu zaznajomiła się chociaż z art. 296 ustawy Prawo własności przemysłowej...? Bzdura
2: ted.one z IP: 91.199.246.* (2009-10-21 09:13)
296 pkt.2 ust 3 zdaje się wskazywać, iż Pani Redaktor jednak miała rację...
3: PrawnikIT z IP: 87.105.187.* (2009-10-21 09:16)
Tak to jest jak artykuły piszą studenci prawa, na podstawie materiałów znalezionych w sieci. Szkoda gadać. Kryzys zawitał do GP, szkoda że to zjawisko obserwuje już od kilku lat.
4: Marcin Polak prawnik z IP: 85.128.128.* (2009-10-21 09:21)
Art. 296 ust. 2 pkt 3 (w aktach o randzie ustawy zaczynamy od art. potem ust. nastepnie pkt. a pozniej lit. - to tam na marginesie)
"(...)znaku identycznego lub podobnego do renomowanego znaku towarowego, zarejestrowanego w odniesieniu do jakichkolwiek towarów, >>>>jeżeli takie używanie może przynieść używającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.<<<<<"
Tak więc Pani redaktor nie miała racji
5: Drugi Prawnik IT z IP: 83.175.191.* (2009-10-21 10:25)
Artykuł raczej straszny niż śmieszny, ale tak to jest z 'dziennikarzami prawnymi'. Trzy po trzy, byle tytuł przyciągał wzrok.
6: ted.one.hydraulik z IP: 91.199.246.* (2009-10-21 10:33)
Semantyka. Co do zasady jednak, niech ci będzie.
Ze swojej strony, życzę powodzenia w rejestracji wódki adidas, zabawek durex, telewizorów polifarb czy czegokolwiek innego pod jakimkolwiek innym znanym znakiem.
7: Marcin Polak z IP: 85.128.128.* (2009-10-21 10:51)
To jakby nie w temacie - art. 132 ust. 2 pkt 3 pwp:
Nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy:
identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Przepis ten stosuje się odpowiednio do znaku powszechnie znanego."
Tak raczej nie da się zarejestrować wódki adidas - chyba że ktoś dowiedzie, iż pochodzi np. z miasta Adidas i jest tam wyrabiana - wtedy będzie większy problem.
Ale to do artykułu ma się jak piernik do wiatraka.

Aby równomiernie rozłożyć pracę w sądach, wystarczy stworzyć listę sędziów rezerwowych różnych specjalności.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?