zaloguj się do e-DGP
statystyki

W całym kraju zdawano test na aplikacje prawnicze

skomentuj

Przez dwie i pół godziny 14 tys. 237 kandydatów pisało dziś w całym kraju egzamin wstępny na aplikacje: radcowską, adwokacką i notarialną. Pytań było 150 - o sto mniej niż przed rokiem. Kandydaci na aplikantów ocenili je jako "średnio trudne". Wyniki - w najbliższych daniach.

Publikacja: 19 września 2009, 16:31 Aktualizacja: 19 września 2009, 16:48

W tym roku wnioski o dopuszczenie do egzaminów na wszystkie aplikacje złożyła najwyższa - w porównaniu z latami 2005-08 - liczba osób. Najwięcej absolwentów prawa chce zostać radcą prawnym - 8754. Na aplikację adwokacką jest 4044 chętnych, a na notarialną - 1439.

Warszawska izba radców prawnych miała najtrudniejsze zadanie - 3075 kandydatów, których trzeba było podzielić na 7 grup i powołać 7 komisji. Wszyscy zdawali egzamin w halach Expo przy ul. Prądzyńskiego w Warszawie. Pytania - jak oceniali uczestnicy egzaminu opuszczając salę - były "średnio trudne". "Przed rokiem zdało 10 proc. kandydatów, mam nadzieję, że tym razem będzie łatwiej" - mówił jeden z nich.

Ewa Kępińska, absolwentka prawa z Wałbrzycha, która zdawała tam egzamin na aplikację radcowską podkreślała w rozmowie z PAP, że komisja egzaminacyjna rygorystycznie zabraniała wnoszenia na salę czegokolwiek poza przyborami do pisania. "Nawet maskotki, nie mówiąc już o telefonie komórkowym" - podkreśliła.

Pytania egzaminacyjne przygotowała komisja przy ministrze sprawiedliwości - samorządy zawodowe przy organizacji egzaminu pełniły jedynie rolę techniczno-logistyczną. Za przystąpienie do testu każdy wnosił opłatę 638 zł, co stanowi przychód budżetu państwa. Fiskus zainkasował więc łącznie 9 mln 83 tys. 206 zł.

Egzamin dla kandydatów na aplikacje adwokacką i radcowską był taki sam

Egzamin dla kandydatów na aplikacje adwokacką i radcowską był taki sam, więc niektórych startujących do zawodu radcy prawnego zaskoczyła duża liczba pytań z prawa karnego (obecnie radca prawny nie może bronić w sprawach karnych). Nie powinno to jednak dziwić wobec ministerialnego planu połączenia obu tych zawodów prawniczych.

W tym roku po raz pierwszy egzaminy odbyły się na nowych, uznawanych za bardziej przyjazne dla zdających, zasadach. Przystępujący do egzaminów wstępnych wcześniej mogli zapoznać się z wykazem tytułów aktów prawnych, które stanowiły podstawę ułożenia testów. Wykazy tych tytułów w maju zostały opublikowane na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości.

Z zakresu egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką i radcowską usunięto prawo finansowe

Z zakresu egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką i radcowską usunięto prawo finansowe - pozostało one w pytaniach na aplikację notarialną. Pytania z tego zakresu w latach poprzednich sprawiały dużą trudność kandydatom na adwokata i radcę. Ponadto zmniejszyła się liczba pytań w teście - z 250 do 150. Pozytywny wynik z egzaminu zapewni uzyskanie 100 punktów, czyli 66 proc. możliwych do uzyskania punktów (próg punktowy został obniżony z 77 procent).

Z myślą o powiększeniu liczby adwokatów i radców prawnych czas trwania tych aplikacji został skrócony z ponad 4 do 3 lat.

Liczba kandydatów na aplikacje prawnicze od kilku lat stale rośnie. W tym roku stara się o nie 14 237 kandydatów. W 2005 r. było to 4995 osób, w 2006 r. - 7057 osób, w 2007 r. - 9079 osób, a w 2008 r. - 13 153 osoby. Ten wzrost liczby kandydatów napawa obawą korporacje prawne - szczególnie liczący niecałe 10 tysięcy członków samorząd adwokacki. Palestra, która swoich aplikantów kształci w systemie "patron-uczeń", może w niedługim czasie mieć problemy ze znalezieniem odpowiedniej liczby doświadczonych adwokatów - patronów.

Komentarze: 101

  • 31: Matti z IP: 78.8.242.* (2009-09-19 20:29)

    Koszt aplikacji to (za ten rok) - 4x minimalne wynagrodzenie (ok. 5100zł), za przyszły - 3,5xminimalne wynagrodzenie (czyli ok. 4600zł). Mowa o radcowskiej. Nie wiedzieć czemu adwokaci płacą 3xminimalne wynagrodzenie.

  • 32: . z IP: 80.50.233.* (2009-09-19 20:37)

    Za dużo elementu i zagrozenia łapownictwem zawodowym/korupcją...w propozycji radców.

    Większość absolwentów prawa nie są to ludzie zamożni...(mam nadzieję,że nikogo nie uraziłam,wypowiadając się ogólnie w tym temacie).

    Tak więc z cenzusu pochodzenia (zniesionego przez PIS) dalej przechodzimy do cenzusu majatkowego,ewentualnie cenzusu pochodzenia znowu...
    PO bardzo lubi negować to co dobre ,ale PISOWE.I z wzajemnościa,jak widać.
    Szkoda,że pośrodku stoja niezależne zawody prawnicze..

    Fatalnie...

  • 33: mruk z IP: 89.231.225.* (2009-09-19 20:44)

    niektórzy zdawali na aplikacje nie wiedząc pewnie nawet jakie są jej koszty, skąd wezmą na to pieniądze, gdzie będą pracować i tak na garnuszku rodziców do 30-stki ??? rozglądajcie się po urzędach może są jakieś wolne etaty.

  • 34: . z IP: 80.50.233.* (2009-09-19 20:55)

    No,cóż...aplikacje są w większości państw UE bezpłatne lub fakultatywnie płatnie (opłaty za teoretyczne szkolenia,ale NIE aplikacje,ponieważ aplikacja to PRACA przyuczająca do zawodu,a nie ma możliwości prawnej płacenia za to,że SIĘ PRACUJE...).W zawodach prawniczych pracuje się wtedy w Ue gdy się zda egzamin państwowy,wyłącznie.To samo dotyczy zatrudniania w kancelarii na stanowisku prawniczym...

    Wszystko inne jest traktowane jako łapownictwo w wyuczeniu zawodu...

  • 35: Olo z IP: 83.24.7.* (2009-09-19 20:58)

    Spodziewaliśmy się dużo karnego i tak było!!!
    Uważam, że zda ok. 75% zdających, wszyscy moi znajomi tez tak uważają...
    Egzamin oceniam jako średniej trudności, podobno najłatwiejszy od lat

  • 36: ......... z IP: 80.50.233.* (2009-09-19 20:59)

    Robią z prawników niewolników...

  • 37: !!!! z IP: 80.50.233.* (2009-09-19 21:03)

    do 35-kilkanaście tysięcy prawników i praca w kancelariach...Zart!!
    Koszmarny żart!!

  • 38: tyle z IP: 80.50.233.* (2009-09-19 21:07)

    Dzieciaki prominentów mają swoj 5 letni staz.
    Reszta powinna miec limit pkt stary-przynajmniej zarobi na jedzenie moze...

  • 39: *** z IP: 83.31.18.* (2009-09-19 21:09)

    Gratuluję wszystkim, którzy się dostali - bo mam wrażenie po lekturze postów, że kandydaci w znakomitej większości (60 -70 %) znajdą się niebawem na listach. Dostaliście w tym roku ogromną szansę. Ta szansa ma jednak swoją mniej radosną stronę - im więcej aplikantów, tym mniej patronów, mniej kancelarii, w których możecie podjąć pracę i otrzymać przygotowanie do zawodu, a przede wszystkim mniejsze wynagrodzenia bądź jego brak. Wyciągnijcie z tego właściwe wnioski.

  • 40: tylko oni na tym zarobili z IP: 80.50.233.* (2009-09-19 21:10)

    Podziękowac trzeba Peło,ze zrobi z prawnikow lumpow z zarobkami orbitujacymi w gornej granicy ubostwa,przy 400 tys.absolwentow to bardzo prawdopodobne.

    No i waszym kochanym profesorom z uczelni...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter