Jeżeli wysypisko śmieci nie będzie spełniało norm ekologicznych, regionalny dyrektor ochrony środowiska, marszałek województwa lub starosta będą mieli obowiązek zamknąć taki teren – przewiduje projekt nowelizacji ustawy o odpadach, nad którym pracuje sejmowa Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Ministerstwo Środowiska, które przygotowało propozycje zmian w ustawie, chce, by śmieci zamiast na takie wysypiska trafiły do przetworzenia.

Przepełnione wysypiska

Obecnie około 96 proc. odpadów ulegających biodegradacji trafia na wysypiska. Tymczasem do końca 2010 roku jedynie 75 proc. takich odpadów ma trafiać w takie miejsca. W realizacji tego zobowiązania pomóc ma przygotowana przez rząd zmiana przepisów ustawy o odpadach.

Grzegorz Zygan, dyrektor biura prasowego Ministerstwa Środowiska, wyjaśnia, że zamknięcie składowiska nastąpi nie tylko wtedy, gdy nie spełni ono wymagań ekologicznych, ale także wtedy, gdy od roku nie przyjmuje ono odpadów lub jest przepełnione.

Okazuje się, że dzisiaj zamknięcie składowiska odpadów nie jest takie proste.