zaloguj się do e-DGP
statystyki

Kancelarie odszkodowawcze pobierają zawyżone prowizje

skomentuj

Firmy odzyskujące odszkodowania pobierają wynagrodzenia w wysokości nawet 50 proc. uzyskanych kwot. Osoby reprezentujące poszkodowanych nie mają przygotowania merytorycznego i nie mogą występować przed sądem. Rzecznik ubezpieczonych chce określenia maksymalnych wynagrodzeń i państwowego nadzoru na kancelariami.

Publikacja: 20 sierpnia 2009, 03:00

Treść zablokowana

Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.

Rejestracja jest darmowa!

Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.

Logowanie

Rejestracja › ‹ Logowanie › ‹ Zmiana hasła › ‹ Resetowanie hasła › ‹ Usuwanie konta

Rejestracja

Administratorem danych osobowych w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.) jest INFOR Biznes Sp. z o.o. z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa i INFOR PL SA z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa. Państwa dane osobowe będą przetwarzane przez INFOR Biznes Sp. z o.o. i INFOR PL S.A., w celu świadczenia usług, w celu archiwizacji, a także sprzedaży produktów i usług oferowanych przez spółki Grupy INFOR PL oraz dla potrzeb działań marketingowych podejmowanych przez spółki z Grupy INFOR PL w tym przez INFOR Biznes Sp. z o.o. lub INFOR PL SA, samodzielnie lub we współpracy z innymi podmiotami. Dane osobowe mogą być udostępniane spółkom z Grupy INFOR PL, jak i podmiotom współpracującym lub uprawnionym organom. INFOR Biznes Sp. z o.o. jak i INFOR PL SA zapewniają realizację uprawnień wynikających z ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w szczególności umożliwiają ich poprawianie, jak i uzyskanie informacji odnośnie przetwarzania danych.









Komentarze: 30

  • 21: . z IP: 193.188.253.* (2009-08-21 10:02)

    Do: Irena Anna
    A może napisze Pani cały artykuł poświęcony temu problemowi...? Znalazło się tu bardzo dużo komentarzy z Pani strony. Wszystkie są ciekawe. Chociaż przyznam, że się z nimi nie zgadzam. Pisze Pani np. "klientem, który nie mając innego wyjścia z sytuacji jest wręcz zmuszony skorzystać z usług takiej firmy ". A kto go zmusza...? Lub co? Jak rozumiem, niemożność uzyskania odszkodowania samemu? Jeżeli tak, to nie mówmy, proszę, o kancelariach odszkodowawczych jako żerujących na ofiarach. Bo w takim przypadku może i rzeczywiście są na rynku hieny. Pytanie tylko, czy oby na pewno tymi hienami są pełnomocnicy ofiar...

  • 22: Irena Anna z IP: 80.51.186.* (2009-08-21 12:17)

    Donr 21.Właściwie byłoby dobrze napisać artykuł poświęcony problemowi uzyskania odszkodowania czy też podwyższenia wypłacanej przez ubezpieczyciela renty.Jeżeli jakieś poważne pismo zainteresuje ten problem to służę obszernym materiałem dowodowym w sprawie.Pisząc " klientem, który nie mając innego wyjścia z sytuacji jest wręcz zmuszony skorzystać z usług takiej firmy ".Powinnam napisać po wyczerpaniu wsze;lkich innych możliwości załatwienia sprawy.Aby zrozumieć kwestię " A kto go zmusza lub co " trzeba po prostu znależć się w takiej sytuacji co klien t firmy ubezpieczeniowej.Napisano również : " Jak rozumiem niemożność uzyskania odszkodowania samemu ".Nie można uzyskac samemu odszkodowania nie dlatego że ktoś jest idealnym głupcem ale dlatego że dla ubezpieczyciela osoba nie reprezentowana przez prawnika nie jest partnerem do negocjacji. Jak to się dzieje że adwokat przyznany z urzędu w sprawie reprezentuje interesy strony pozwanej zamiast powodowej.Czyżby pomroczność jasna.W świetle tego co przeczytałam na stronach GP o kancelariach odszkodowawczych, o stosowanych metodach uważam że są to hieny żerujące na ofiarach.Mam zwyczaj dokładnie czytać umowy a więc klientką kancelarii odszkodowawczej z pewnością nie zostanę.Przyznaję, że z mojej strony znalazło się sporo komentarzy.Problem odszkodowania i renty od ubezpieczyciela dotyczy mnie bezpośrednio a więc mam pojęcie o kwestiach w których się wypowiadam.

  • 23: Gość z IP: 83.21.10.* (2009-08-21 16:40)

    do 11
    zawsze jest wyjście, nigdy nie jest się przecież zmuzonym korzystać z czyichś usług.

    Moim zdaniem LUDZIE NIE CZYTAJĄ UMÓW KTÓRE PODPISUJĄ. I przede wszystkim nie czytają ze zrozumieniem.
    Przecież to nie jest problem usiąść, przeczytać na spokojnie, zastanowić się o co w umowie chodzi. Zawsze do umowy można sporządzić aneks albo negocjować jej postanowienia. Czy poprosić o pisemne wyjaśnienie danego punktu czy paragrafu.
    Jest wolny rynek, więc jak poszkodowany zgadza się płacić komuś 12% i nie jest do tego analfabetą, to znaczy że robi to w pełni świadomie.

    Co to za problem usiąść z kalkulatorem i policzyć: 12% z 60 000 zł - aha, to wyjdzie tyle i tyle wynagrodzenia dla pośrednika...???

    Myśleć! Czytać co się podpisuje!!!

  • 24: banan z IP: 91.199.246.* (2009-08-25 12:44)

    jakie nie mogą reprezentować przed sądem???
    ...a od kiedy to tylko adwokat czy radca może stawać?
    kancelarie odszkodowawcze tak, ale na sensownych zasadach, a nie wyzysk, zdzierstwo i brak kompetencji... czyli tak samo jak w każdym innym zawodzie, chociażby kafelkarza.

  • 25: banan z IP: 91.199.246.* (2009-08-25 12:49)

    a co do podpisywanych umów... w sytuacji, w której kancelaria bierze na siebie całe ryzyko, wpis, ew. opinie i ekspertyzy oraz dojazdy do sądu, a wynagrodzenie inkasuje TYLKO w przypadku wygranej w myśl zasady no win no fee... to moim zdaniem 12 % jest uczciwe.

    gorzej jak umowa z klientem sformułowana jest w sposób urągający wszelkim przepisom - vide - opisywana kiedyś klauzula wyłączająca możliwość odwołania przez klienta udzielonego pełnomocnictwa... no ale nie mówimy o patologiach, bo adwokat czy radca też potrafi czasem nieźle namieszać ;)

  • 26: us z IP: 83.14.205.* (2009-09-20 17:40)

    Usługi doradztwa ubezpieczeniowego (PKWiU 67.20.10-00.20) oraz usługi wyceny dla towarzystw ubezpieczeniowych (PKWiU 67.20.10-00.30), do których zgodnie z zaliczają się również usługi polegające na likwidacji szkód majątkowych, co do zasady nie są zatem zwolnione od podatku VAT. Wspomniane usługi korzystają ze zwolnienia jedynie wówczas, gdy są świadczone przez zakład ubezpieczeń w rozumieniu przepisów o działalności ubezpieczeniowej (definicje krajowego oraz zagranicznego zakładu ubezpieczeń zawierają odpowiednio przepisy art. 2 pkt 5 i 16 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej - Dz. U. 2003 r. Nr 124 poz. 1151 ze zm.) lub świadczone w tym zakresie przez podmioty działające w imieniu i na rzecz takiego zakładu. Biorąc pod uwagę, iż - usługi likwidacji szkód nie są przez nią świadczone na rzecz i w imieniu towarzystw ubezpieczeniowych, będących zakładami ubezpieczeń w rozumieniu ww. ustawy, usługi te nie są zwolnione z podatku VAT,stosowane przez nich praktyki są przestępstwem karno skarbowym.Należy liczyć się z dotkliwymi karami ze strony US jak również koniecznością zwrotu wyłudzonego podatku VAT zarówno od firmy jak i jej klientów i przedstawicieli.

  • 27: Spec od odszkodowań. z IP: 83.24.127.* (2009-12-11 14:51)

    Kolejna nagonka kancelarii adwokackich i radcowskich a także ubezpieczycieli. Skoro niby te firmy działają w porozumieniu z ubezpieczycielami, to dlaczego toczą oni walkę z nimi?? Śmiechu warte.

    Moim zdaniem, firmy odszkodowawcze zabrały wielu klientów kancelariom a ubezpieczycielom przysparzają dużo pracy.

    Co do profesjonalizmu - jak wszędzie, tak i tutaj możemy trafić na niedouka. Niemniej jest wiele firm, w których pracują prawnicy - bez aplikacji. A czy są oni mniej "profesjonalni"?? Widziałem już setki pseudo-profesjonalnych pism adwokatów, radców, etc. Śmiem wątpić, czy ktokolwiek wie więcej o odszkodowaniach niż wielu pracowników/prawników firm odszkodowawczych. Nie tylko są prawnikami, ale również mają doświadczenie w pracy w zakładach ubezpieczeń...

    Oczywiście naganna jest działalność przez tzw. naganiaczy/pośredników.

  • 28: Sławek M. z IP: 195.114.177.* (2010-02-01 11:45)

    Witam! To co piszą tutaj niektórzy to czyste kłamstwo , ja skorzystałem z usług jednej z kancelarii odszkodowawczych i kosztowało mnie to 22% i na to sie zgodziłem, a twierdzenie że samemu można sobie z tym poradzić to bzdura ,sam próbowałem i nic dopiero jak sie do tego zabrała kancelaria to ruszyło i po czterech miesiącach były pieniądze które rzekomo mnie sie nie należały. Tak jak napisała wcześniej jedna osoba nie mierzcie wszystkich jedną miarą!!!

  • 29: polecam lexago z IP: 95.41.47.* (2010-09-22 15:44)

    takie firmy mają sens. Sam bylem poszkodowany - ja kozystalem z uslug Lexago i jestem bardzo zadowolony. Nie dosc ze dobrze załatwili sprwę to jeszcze za 15% a nie jak w votum 30%. Po tym jak w Lexago zakończyli moja sprawe bez ugody, to oddalem sprawę do Votum po czym dostalem pimo od nich, ze nie biora sprawy bo wyplata byla odpowiednia i nic nie da sie więcej wywalczyć. Zatem dostałem kase w odpowiedniej wielkosci a posrednikowi zapłaciłem nie 30 a 15%. Polecam Lexago.

  • 30: As z IP: 83.8.114.* (2012-02-14 11:10)

    Uwag na firmę VOTUM, moją ciotkę skasowali 45% + VAT i niczego praktycznie nie zrobili. Jeśli pojawi się u was agent VOTUM od razu wywalcie go za drzwi.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter