"Zostałem właśnie zawiadomiony o tym, że Trybunał zarejestrował naszą skargę" - powiedział Kamiński. "Jest to skarga nr 29520/09, zarejestrowana w Europejskim Trybunale Praw Człowieka jako skarga Witomiły Wołk-Jezierskiej i innych osób przeciwko Federacji Rosyjskiej. Wniosło ją trzynastu krewnych dziesięciu ofiar zbrodni katyńskiej" - wyjaśnił.

Skarga dotyczy naruszenia Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i została sformułowana na podstawie zapisów Konwencji. Podnoszone jest w niej naruszenie wielu przepisów Konwencji, w tym m.in. zarzut naruszenia prawa do życia oraz prawa do poznania pełnej informacji o losie i okoliczności śmierci ofiar zbrodni katyńskiej przez ich bliskich.

Została ona przygotowana po wyczerpaniu przez rodziny ofiar katyńskich drogi prawnej w Rosji.

W styczniu Kolegium Wojskowe Sądu Najwyższego Rosji oddaliło zażalenie rosyjskich prawników reprezentujących rodziny 10 ofiar mordu NKWD na polskich oficerach w Katyniu w 1940 roku z powodu przedawnienia. Utrzymało w ten sposób w mocy wyrok Moskiewskiego Okręgowego Sądu Wojskowego.

Adwokaci Anna Stawicka i Roman Karpiński domagali się odtajnienia dla rodzin postanowienia Głównej Prokuratury Wojskowej Rosji z 21 września 2004 r. o umorzeniu śledztwa w sprawie tej zbrodni. Żądali też formalnego uznania bliskich pomordowanych za poszkodowanych. Pozwoliłoby to im na występowanie do sądu o pośmiertną rehabilitację swoich krewnych, a w wypadku wznowienia dochodzenia - także na składanie wniosków dowodowych. Orzeczenie Kolegium Wojskowego Sądu Najwyższego Rosji jest prawomocne i zakończyło postępowanie w tej sprawie.

"Wyczerpaliśmy drogę prawną w Rosji zarówno w procedurze dotyczącej rehabilitacji, jak i odtajnienia postanowienia o umorzeniu śledztwa. Po uzyskaniu pisemnego uzasadnienia orzeczenia Kolegium Wojskowego, pod koniec maja złożyliśmy skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu" - mówił PAP po złożeniu skargi jej autor, dr Kamiński.

Skarżący wnioskują także o tzw. szybką ścieżkę, ponieważ w ich gronie znajdują się osoby w podeszłym wieku, dla których czas ma istotne znaczenie - w tym wdowy w wieku 91 i 94 lat. "Spodziewamy się, że w przypadku zastosowania przyspieszonej procedury całe postępowanie przed Trybunałem mogłoby zostać przeprowadzone w ciągu roku" - powiedział Kamiński.

Oprócz Kamińskiego skarżących przed Trybunałem reprezentują adwokaci z Polski: Roman Nowosielski i Bartłomiej Suchański oraz Anna Stawicka i Roman Karpiński z Rosji.

Według Kamińskiego zarejestrowanie skargi jest decyzją formalną i oznacza, że Trybunał nie dopatrzył się żadnych formalnych uchybień. Jednocześnie Trybunał zwrócił się do prawników o dostarczenie pewnych dokumentów, w tym orzeczeń sądów rosyjskich, kończących postępowania. Na tej podstawie zdecyduje, czy skarga zostanie dopuszczona do merytorycznego rozpoznania.

Jest to druga skarga Polaków w sprawie Katynia w Strasburgu, ponieważ Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu zakomunikował już rządowi rosyjskiemu skargę wniesioną w imieniu dwóch innych krewnych ofiar zbrodni katyńskiej.

Skargę tę złożyli krewni Jerzego Janowca i Antoniego Trybowskiego, jeńców obozu w Starobielsku, rozstrzelanych w Charkowie. Zawiadamiając rząd Rosji o zajęciu się tą sprawą, Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu poprosił m.in. o przedłożenie mu postanowienia GPW Rosji z 21 kwietnia 2004 roku o umorzeniu śledztwa w sprawie zbrodni katyńskiej.

Jak zapowiedział Kamiński, niebawem w Europejskim Trybunale Praw Człowieka skargę dotyczącą kolejnej grupy ofiar katyńskich złoży Stowarzyszenie Memoriał.