zaloguj się do e-DGP
statystyki

Nie tylko adwokat będzie mógł występować w sądzie

skomentuj

Każdy magister prawa będzie mógł reprezentować klientów przed sądem. Nie będzie nawet musiał kończyć aplikacji. Zdaniem przedstawicieli korporacji prawniczych obniży to jakość usług prawnych.

Publikacja: 23 czerwca 2009, 03:00

Treść zablokowana

Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.

Rejestracja jest darmowa!

Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.

Logowanie

Rejestracja › ‹ Logowanie › ‹ Zmiana hasła › ‹ Resetowanie hasła › ‹ Usuwanie konta

Rejestracja

Administratorem danych osobowych w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.) jest INFOR Biznes Sp. z o.o. z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa i INFOR PL SA z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa. Państwa dane osobowe będą przetwarzane przez INFOR Biznes Sp. z o.o. i INFOR PL S.A., w celu świadczenia usług, w celu archiwizacji, a także sprzedaży produktów i usług oferowanych przez spółki Grupy INFOR PL oraz dla potrzeb działań marketingowych podejmowanych przez spółki z Grupy INFOR PL w tym przez INFOR Biznes Sp. z o.o. lub INFOR PL SA, samodzielnie lub we współpracy z innymi podmiotami. Dane osobowe mogą być udostępniane spółkom z Grupy INFOR PL, jak i podmiotom współpracującym lub uprawnionym organom. INFOR Biznes Sp. z o.o. jak i INFOR PL SA zapewniają realizację uprawnień wynikających z ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w szczególności umożliwiają ich poprawianie, jak i uzyskanie informacji odnośnie przetwarzania danych.









Komentarze: 423

  • 31: Licealista z IP: 95.48.21.* (2009-06-23 09:10)

    Wow... A ja chce prawo, które mówi, że jak obejrzę 5 sezonów Dr Housa, to będę mógł robić operacje w szpitalu. Rodzice by się ucieszyli. Zawsze widzieli mnnie jako lekarza, a nie kafelkarza. Albo pooglądam i poczytam Grishama (tlko najpierw się nauczę czytać), to może będę mógł występować w sądzie. A papugi są be. Wiem co mówię, widziałem raz jedną w zoo.

  • 32: wjw z IP: 77.114.72.* (2009-06-23 09:13)

    A Stowarzyszenie "Fair Play" rządzi matołami z komisji przyjazne państwo.
    Kolej teraz na lekarzy. Powinni mieć prawo wykonywania zawodu po studiach w pełnym zakresie. Już widzę te reklamy: Przeszczepy za 1/2 ceny i na raty. Tylko u nas świeże nerki, serca i wątroby.
    Żyjemy w wolnym kraju. Ale od rozumu. Nieuctwo jest u nas powodem do dumy. A demagogia króluje.

  • 33: zz z IP: 83.14.75.* (2009-06-23 09:15)

    dziwne, ze po studiach medycznych 95% absolwentow moze leczyc, nie operuja od razu mozgow, nie wycinaja raka pluc ale juz pracuja w szpitalach.

    Za to absolwentow prawa do korporacji trafia 5% i tylko te 5% moze "pracowac" w sadzie.

    Mozna pisac glupie teksty - a ja to ogladalem 30 odcinkow Alli McBill i chce pisac skarge kasacyjna - tylko po co sie na forach osmieszac? Wystarczy juz i tak, ze polowa mecanasow sie osmiesza na salach rozpraw

  • 34: norbert z IP: 83.25.37.* (2009-06-23 09:15)

    Jest to propozycja dla nieuków. Dzisiaj każdy może zdać egzamin na aplikację pod warunkiem, że się przygotuje.

  • 35: Licealista z IP: 95.48.21.* (2009-06-23 09:21)

    ZZ: skargi kasacyjnej nie napiszesz - nie masz takiej możliwości. Poza tym prawnik nie musi pracować w korporacjach, ma mnóstwo innych możliwości. Ale ok, niech zrobią mgr prawa prawnikami pełną gębą. Przecież z tego, kto nie zdał egzaminu na aplikację radcowską/adwokacką/sądową, to raczej bardzo kiepski będzie doradca - skoro nie umiał zawalczyć o swoje i nauczyć się na najważniejszy dla niego egzamin, to jak zawalczy o nieswoje, dla Klienta?

  • 36: Piro z IP: 79.188.141.* (2009-06-23 09:36)

    Dalej nie rozumiem czemu jest podniesiony taki lament?Przeciez logicznym jest ze doradcy beda brali tylko latwe proste sprawy za mała kase bo jezeli ja chce byc doradca i dostane góra 100 złotych to nie pojade z lodzi do warszawy na sprawy bo mi sie to nie oplaci a wiecej nikt mi nie zaplaci bo bedzie wolal ciutke doplacic i miec pseudo fachowca. Jest to prosta kalkulacja i jak dla mnie moze troche i pomoze skolowanym na salach rozpraw klientom. Jednakze podkreslam od dwoch lat pracuje w sadzie i po studiach serio za wiele sie komus nie pomoze a samo czytanie wzorka do artykulu z lexa tez nie pomoze. Taki pomysl nie jest do konca zly bo rynek szybko zweryfikuje grom t
    doradcow i nie podzwigna kosztów utrzymania sie na rynku zostana Ci ktorzy serio maja jakies pojecie i przy duzym przerobie prostych pism i spraw jakos na siebie zarobia ale nie oszukujmy sie nie maja co liczyc na dom z basenem, mercedesa i wakacje z egipcie...

  • 37: klient z IP: 83.21.0.* (2009-06-23 09:49)

    Mafia adwokacka jest organizacja przestępczą. Każde dziecko o tym wie. Prokuratorz boją się ruszyć to ***** bo to koledzy do skubania... Ziobro był niewygodny -- no to kopa w górę a jak się nadarzy okazja wdeptają gościa w błoto

  • 38: boy z IP: 195.117.149.* (2009-06-23 10:12)

    Jak widac korporacje prawnicze są jak rafa koralowa... nie do ruszenia.
    Warto jednak troszeczkę ją skruszyć. Moze to da do myślenia ...

  • 39: chodzenie na skróty to przywilej dla "leniuchów" z IP: 217.153.32.* (2009-06-23 10:23)

    niektorzy po studiach mają wyłącznie roszczenia i marzenia w postaci zero wysiłku intelektualnego, chcą kasy, kasy i żadnego wysiłku w kierunku nabycia odpowiednich uprawnień.
    Ja zdawałem 2 razy na aplikację i za drugim razem dostałem się, później miałem również sporo nauki i egzamin sędziowski. Żyję :)
    Powodzenia i wytrwałości życzę. Ciężką i systematyczną pracą można do czegoś dojść.
    Jestem przeciwny chodzeniu na skróty. Poza tym jest to nieuczciwe w stosunku do innych, którzy ciężką pracą dochodzą do pewnych rzeczy. l

  • 40: GAS z IP: 79.188.94.* (2009-06-23 10:25)

    Jeżeli korporanci tak się martwią o biednych klientów, zawsze będą mogli pozwać w imieniu klienta magistra prawa i wygrać duże odszkodowanie z obowiązkowego ubezpieczenia. Faktycznie istnieje duże ryzyko nieetycznego zachowania mgr prawa, może taki wyjaśnić klientowi wbrew etyce adwokackiej (nie mylić z klasyczną etyką), że reprezentujący go mecenas nie dopełnił obowiązków, czego inny mecenas przecież zrobić nie może, co więcej o zgrozo może taki pozwać mecenasa w imieniu klienta o odszkodowanie...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy uważasz że w branży, w której pracujesz dojdzie w tym roku do zwolnień?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter