Skrócenie czasu oczekiwania na wypłaty depozytów z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (BFG) oraz umożliwienie oddziałom banków zagranicznych udzielania gwarancji na takim samym poziomie jak banki krajowe – to główne założenia projektu nowelizacji ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, który przygotowało Ministerstwo Finansów. Projekt ustawy będzie rozpatrywany na najbliższym posiedzeniu Rady Ministrów.

Projektowane przepisy stanowią, że w przypadku upadłości banku depozyty gwarantowane przez BFG będą wypłacane szybciej. Obecnie bowiem ustawa przewiduje, że trzymiesięczny termin wypłaty może zostać przedłużony aż do dziewięciu miesięcy. Zdaniem Ministerstwa Finansów może to negatywnie wpływać na zaufanie deponentów do systemu bankowego. Jeżeli planowana nowelizacja wejdzie w życie, klienci na wypłatę swoich oszczędności będą czekać nie dłużej niż sześć miesięcy i 14 dni.

– Nowy termin jest racjonalny. Jeszcze większe skrócenie nie byłoby możliwe ze względu na procedury związane na przykład z ustalaniem listy wierzytelności upadającego banku. To są bardzo skomplikowane operacje, których nie da się przeprowadzić w krótkim czasie – komentuje Jerzy Bańka, dyrektor Biura Legislacyjno-Prawnego Związku Banków Polskich.

Kolejną ważną zmianą ma być umożliwienie bankom zagranicznym, mającym oddziały w innych krajach Unii Europejskiej, oferowania klientom wyższych gwarancji niż obowiązujące w kraju, w którym bank uzyskał pozwolenie na prowadzenie działalności. Będzie to możliwe, jeżeli takie wyższe gwarancje przewiduje prawo wewnętrzne państwa, w którym bank założył oddział.

– Chodzi o to, żeby klient, niezależnie od tego z usług jakiego banku korzystał, na terenie danego państwa miał zapewnioną taką samą ochronę depozytów – tłumaczy Jerzy Bańka.

Dodaje, że zmiana ta ma także przeciwdziałać sytuacji, w której banki będą rywalizować w zakresie gwarancji depozytowych.