Jedynie orzeczenie sądu może rozstrzygać o tym, w jaki sposób dłużnik zostanie wpisany do Krajowego Rejestru Długów (KRS). Do tej pory wpisy dokonywane były według systemu informatycznego KRS - wynika z czwartkowego orzeczenia Sądu Najwyższego (SN).
Publikacja: 4 czerwca 2009, 10:58 Aktualizacja: 4 czerwca 2009, 13:51
SN rozpoznawał sprawę Janusza W., członka zarządu upadłej spółki handlowej. Po upadłości spółki sąd upadłościowy orzekł o zakazie zasiadania przez Janusza W. we władzach spółek handlowych.
Tymczasem sąd II instancji, czyli sąd okręgowy w Rzeszowie, nakazał wpisanie Janusza W. do KRS, a konkretnie Rejestru Dłużników Niewypłacalnych jako osoby pozbawionej prawa do zasiadania przez niego we władzach spółek handlowych i spółek skarbu państwa, a także do prowadzenia własnej działalności gospodarczej.
Uzasadniając swoje orzeczenie rzeszowski sąd stwierdził, że system informatyczny KRS wymaga wpisania zarówno zakazu zasiadania we władzach wszystkich spółek, jak i prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek. "Ingerencja w system informatyczny jest niemożliwa. Dokonując wpisu do Rejestru Dłużników Niewypłacalnych trzeba dostosować się do jego wymogów" - argumentował wówczas sąd.
Po odwołaniu Janusza W. sprawa trafiła do sądu apelacyjnego, który miał wątpliwość, czy o zakresie wpisu do rejestru dłużników może decydować system informatyczny, czy też wyłącznie wyrok sądu, będący podstawą tego wpisu. Zadał więc pytanie do SN.
SN orzekł, że "o tym, w jaki sposób dana osoba ma być wpisana do rejestru dłużników, nie może przesądzać komputer" (sygn. IIICZP 33/09).
"Decyzja o tym, czy właściciel lub reprezentant upadłej spółki ma być wpisany do rejestru długów jako osoba pozbawiona prawa do zasiadania we władzach spółek handlowych, spółek Skarbu Państwa czy także jako osoba, której nie wolno prowadzić własnej działalności gospodarczej, należy wyłącznie do sądu, a nie do systemu informatycznego KRS" - uzasadnił wyrok sędzia sprawozdawca Henryk Pietrzykowski.
KRS to stale aktualizowana baza informacji o dłużnikach. Wpisywane są do niego zarówno osoby, które uporczywie, także po nakazach egzekucyjnych wydanych przez sąd, nie wywiązują się ze swoich osobistych zobowiązań finansowych, jak i tych, które wynikają z prowadzenia działalności gospodarczej.
Jak wynika z czerwcowego raportu InfoDług, średnie zadłużenie Polaka wynosi ponad 7 tys. zł. Liczba osób zalegających z płatnościami sięga ponad 1,3 mln.
1: nikt z IP: 77.253.191.* (2009-06-04 12:09)
To chyba było oczywiste.
2: skoblar z IP: 83.6.58.* (2009-06-04 14:30)
Dlaczego nie piszecie, że KRD to prywatny biznes? Pożytek z niego jest żaden jeśli nie posiada sie PESELU dłużnika - co nie jest takie proste. W sumie KRD robi kasę najbardziej nie na odzyskiwaniu długów (bo tym się nie zajmuje) ale na udupianiu ludzi za dług od 200 zł i paraliżowaniu im życia.
3: asan2007@interia.pl z IP: 86.150.120.* (2009-06-04 15:19)
wpisano mnie do krd w 2004 r. w sierpniu w listopadzie dowiedialam sie o tym i wtedy wplacilam zadluzenie do dzis nie moge doprosic sie zeby mnie z krd wykreslono , wpisac bylo latwo lecz sprostowac wszystko niestety nie, juz prawie piec lat tam wisze dlaczego, nie wiem, do nieczego nie jest mi to potrzebne nie biore kredytow bo sa mi nie potrzebne , dobrze zarabiam i stac mnie to co chce, ale swinstwem jest przetrzymywanie mnie tak dlugi okres w tej glupiej informacji.
4: mir_J64 z IP: 83.8.68.* (2009-06-04 17:11)
Do 3. Skoro nie wiesz to powinnaś świnie pasać.
5: guga z IP: 83.29.244.* (2009-06-04 20:24)
autor artykułu nie odróżnia rejestru dłużników niewypłacalnych Krajowego Rejestru Sądowego od Krajowego Rejestru Długów -podmiotu prywatnego i z założenia nastawionego na zysk
6: hastalawista z IP: 194.54.25.* (2009-06-04 22:26)
źródło PAP, ale info powiela gazeta PRAWNA - a co ma z tego tematu rozumieć zwykły człowiek?.
jeden pozytyw z tego jest taki, że o wszystkim ma decydować sąd a nie komputer - a sąd to jednak gwarancja, że sprawa odbywa się według jakichś procedur - byle były sprawiedliwe.
7: spryciulka-szpiegulka z IP: 79.186.72.* (2009-06-05 09:13)
mir-J64...masz chyba PGR-owski rodowód sam nie wiesz co w tej sprawie skutecznie i szybko można zrobić a innych obrażasz
8: Ania1982 z IP: 83.18.178.* (2009-06-05 13:01)
Dziwię się, że na takiej stronie jak Gazeta PRAWNA autor artykułu określa Krajowy Rejestr Długów skrótem KRS zamiast KRD. Gdyby to było jeden raz, pomyślałabym o literówce. Ale skrót pojawia się w artykule kilkakrotnie i za każdym razem taki błąd! A ja niejednokrotnie czerpałam wiedzę z tego serwisu... A tu taka klapa...
9: ?? z IP: 86.63.113.* (2009-06-07 10:06)
ciekawe w jaki sposób sąd dokona teraz wpisu skoro program komputerowy, widać nieznający stanowiska SN, odpowie że stanowisko to ma w nosie i odmówi wpisu...?

Zmiany w procedurze cywilnej mają zachęcić do dalszego korzystania z e-sądu. Zdaniem ekspertów, choć idą one w dobrym kierunku, to nie rozwiążą wszystkich problemów, jakie generuje ten sposób dochodzenia roszczeń.
Czy uważasz że w branży, w której pracujesz dojdzie w tym roku do zwolnień?