Prokurator generalny będzie powoływany przez premiera na wniosek ministra sprawiedliwości spośród dwóch kandydatów wskazanych przez Krajową Radę Sądownictwa.
Publikacja: 29 kwietnia 2009, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Leo z IP: 83.28.169.* (2009-04-29 10:01)
Nihil novi. Jest to kolejne potwierdzenie oczywistej prawdy, że brak jest woli politycznej do przeprowadzenia faktycznego oddzielenia Prokuratury od Ministra Sprawiedliwości. Praktycznie wszystkie projekty sprowadzały się do rozważań jak zmienić obecne rozwiązanie tak, aby faktycznie niczego nie zmienić. Rząd zasmakował w traktowaniu prokuratury jako jeszcze jednego narzędzia, a prokuratorów jako urzędników administracji rządowej podległych premierowi, wobec czego będzie bronił ze wszystkich sił obecnego rozwiązania.
W moim przekonaniu najlepszym modelem byłoby konsekwentne rozdzielenie Ministerstwa Sprawiedliwości i Prokuratury, z wyłączeniem jakiejkolwiek zależności Prokuratury od Ministra Sprawiedliwości i Premiera. Prokurator Generalny powinien być powoływany na odpowiednio długą kadencję przez Sejm spośród kandydatów wskazanych przez Krajową Radę Prokuratury, Krajową Radę Sądownictwa i Prezydenta RP. Tylko wtedy możliwe będzie ograniczenie pokusy traktowania Prokuratury jako jeszcze jednego urzędu realizującego politykę rządu.
I jeszcze pytanie na marginesie. Dlaczego przy wszystkich rozważaniach na temat reformy wymiaru sprawiedliwości tak starannie jest omijana możliwość powołania sędziego śledczego jako niezawisłego organu kontroli nad śledztwem?
2: Homo sapiens z IP: 80.51.55.* (2009-04-29 10:15)
Z bólem muszę przyznać, że utraciłem wiarę w to by PO wraz z Tuskiem byli w stanie uczynić coś pożytecznego dla kraju i obywateli. Myślą tylko o sobie i swoich interesach. Dla nich liczy się tylko tylko co przynosi im korzyść. Jak długo tak można?
3: Magic z IP: 79.185.157.* (2009-04-29 10:33)
To jest koniec twierdzeń o niezależności Prokuratury,staje sie narzędziem władzy wykonawczej,adwokatem rządu !!! A więc gorzej ,niz jest teraz.Ranga nowego Prokuratora Generalnego bedzie taka jak Komendanta Głównego Policji czy Strazy Pożarnej.Kto to forsuje -SZOK. Panie Tuski niech Pan przetnie te pomysły polityków,co innego Pan mówił w kampani. Prokuratura musi być podporządkowana Sejmowi lub PG powoływany przez Prezydenta.Przy takiej koncepcji,rozdzielenie MS od PG nie ma żadnego sensu,jest to upolitycznienie Prokurtaury ponieważ Premier jest politykiem jak członkowie rządu a PG bedzie przez niego powoływany.Co nowy mionister to nowy pomysł,nawet Cwiakalski bał sie coś takiego forować.Trzeba bedzie zrobić pospolite ruszenie,to jest walka o byt i fundamenty ustroju państwa.
4: HL z IP: 195.205.254.* (2009-04-29 15:15)
Do 2: na podstawie tego artykułu to stwierdziłeś?
Do 3: twój komentarz to kpina.
Przecież właśnie teraz "prokuratura jest narzędziem władzy wykonawczej", bo funkcję Prokuratora Generalnego pełni minister.
Rozdzielenie tych dwóch funkcji będzie dużym postępem, a w dodatku praktycznie Prokurator Generalny będzie wskazywany przez niezależną od rządu Krajową Radę Sądownictwa - wybór premiera będzie przecież ograniczony do dwóch zaledwie kandydatów.
5: prawnik z IP: 86.63.123.* (2009-04-29 16:56)
po jakie licho rozdzielać stanowiska MS-PG (celem "odpolitycznienia" prokuratury) jeśli PG ma dalej powoływać premier-polityk?
Gdzie tu to odpolitycznienie, bo jakoś go nie widzę?
6: franekkimono z IP: 87.205.95.* (2009-04-29 17:19)
zmiana w dobrym kierunku, ale dlaczego KRS ma wskazywać kandydatów a nie organy Prokuratury?
7: mag1 z IP: 79.185.157.* (2009-04-29 17:36)
do 4,nie wystarczy czytać , trzeba jeszcze zrozumieć!!!Zejdz na ziemię..rzeczywiście 2 kandydatów ..bedzie zupełnie niezależnych ?...dostaną nominacje za nic ..z pewnością. Nie myl KRS z KR Prokuratury i zobacz kto w niej będzie.Fajny bedzie PG np.sedzia !!!TA ZMIANA JEST SZCZYTEM OB ŁUDY POLITYKÓW.
do 2-podaje Ci rekę.
8: Tym z IP: 89.76.139.* (2009-04-29 19:40)
Do 5: Ale z dwóch kandydatów, kurna mać!
Prezesa TK też mianuje polityk - konkretnie prezydent. Ale wybrać może tylko spośród dwóch przedstawionych kandydatów. Ostatnio prezydentowi przedstawiono dwóch kandydatów, z których żaden nie odpowiadał mu poglądami. Musiał więc wybrać mniejsze zło (w swoim mniemaniu). Podobnie ma być w przypadku PG.
Do 7: No przecież w artykule napisano, że kandydatów będzie wskazywać Krajowa Rada Sądownictwa - organ niezależny od władzy wykonawczej i ustawodawczej.
9: Kali z IP: 62.61.35.* (2009-04-29 21:31)
Proponuje kandydatury Kaczmarka i Kornatowskiego. Tusk będzie miał nie lada problem z wyborem jednego spośród tych wspaniałych fachowców.

Zmiany w procedurze cywilnej mają zachęcić do dalszego korzystania z e-sądu. Zdaniem ekspertów, choć idą one w dobrym kierunku, to nie rozwiążą wszystkich problemów, jakie generuje ten sposób dochodzenia roszczeń.
Czy uważasz że w branży, w której pracujesz dojdzie w tym roku do zwolnień?