W sobotę weszło w życie rozporządzenie prezesa Rady Ministrów dające podstawy prawne i organizacyjne do działania zintegrowanego systemu zarządzania w sytuacjach kryzysowych. Jest to rozwiązanie nowe w polskiej administracji. Centrum będzie się jednak opierać na dotychczasowych strukturach: straży pożarnej i obronnie cywilnej, a także na wojsku.

Po raz pierwszy dochodzi do budowy struktury ponadresortowej, której celem jest działanie w sytuacjach kryzysu: czy to będzie atak terrorystyczny, awaria sieci elektrycznej na większą skalę, systemu komputerowego państwa czy też powódź obejmująca większy obszar kraju.

- Pierwszą akcją RCB będzie pomoc w usuwaniu skutków powodzi na Ukrainie - mówi Antoni Podolski, wiceminister spraw wewnętrznych i nowy pełnomocnik ds. organizacji Centrum Bezpieczeństwa. - Wysłaliśmy tam dwie kompanie wojska - 80 ludzi i 20 samochodów. Jest to sytuacja wyjątkowa, generalnie będziemy działać w kraju - dodaje pełnomocnik.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa będzie państwową jednostką budżetową podległą premierowi. Będzie kierowane przez dyrektora powołanego przez premiera.

Awaria nierówna awarii

- Kryzys w małym miasteczku może powstać nawet wtedy, gdy po wypadku drogowym zabraknie dwóch karetek pogotowia ratunkowego, gdyż gmina dysponuje tylko jednym autem - tłumaczy dyr. Sławomir Górski z MSWiA.

- Trudno określić sytuację kryzysową w wymiarze ilościowym i jakościowym. Dla każdego miasta są to inne parametry.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych definiuje takie sytuacje jako zdarzenia, które stwarzają zagrożenia dla życia, zdrowia lub środowiska. Jednak ich charakter nie uzasadnia wprowadzenia któregokolwiek ze stanów nadzwyczajnych, takich jak stanu wojennego, wyjątkowego lub stanu klęski żywiołowej.

Nie będzie kolizji z BBN

Pierwszym etapem pracy Centrum Bezpieczeństwa, które podlegać będzie Radzie Ministrów, jest ustalenie katalogu zagrożeń. Będzie on tworzony na podstawie danych uzyskanych we wszystkich możliwych ośrodków kryzysowych, które funkcjonują w ramach administracji publicznej. Informacje strategiczne będą pozyskiwać także z NATO i z Komisji Europejskiej. Następnie Centrum uruchomi procedury zarządzania kryzysowego na poziomie krajowym i wszelkie sygnały o niebezpieczeństwie będzie sprawdzać i reagować. Planuje też zorganizowanie szkoleń i ćwiczeń z zakresu zarządzania.

Od momentu uzyskania pełnej zdolności do działania Centrum stanie się ważnym elementem bezpieczeństwa narodowego. Jak zapewnia minister Podolski nie będzie tu kolizji z prezydenckim Biurem Bezpieczeństwa Narodowego, gdyż jego członkowie będą brać udział w pracach zespołu zarządzania kryzysowego, na którego czele stoi premier.

Podstawowa jednostka w tym systemie będzie znajdować się w gminie, a następnie w starostwie i w województwie.

Wsparcie biznesu

Potrzebna jest lepsza współpraca między prywatnym sektorem gospodarczym a administracją rządową w przypadku kryzysu. Przykładem może być usuwanie szczecińskiego blackoutu. Zadaniem operatora (koncernu Enea) było przywrócenie dostaw energii, ale nie dysponował on sprzętem ciężkim do podnoszenia słupów energetycznych. Wojsko i straż pożarna dostarczyły potrzebne podnośniki.

- Pełnomocnik do spraw organizacji RCB został ustanowiony już w lutym, ale nie miał on żadnych możliwości uruchomienia środków finansowych, nie miał nawet biura - podkreśla Antoni Podolski.

- Dlatego w czasie awarii prądu w Szczecinie zarządzanie kryzysowe nie zadziałało - dodaje.

Jak zapowiedzieli przedstawiciele resortu, powstanie też w MSWiA projekt nowej ustawy o powiadamianiu ratunkowym, a także pierwsza ustawa o ochronie ludności, która powoła specjalny departament dla skoordynowania na szczeblu resortu spraw wewnętrznych służby cywilnej i służb ratunkowych.

4mln zł kosztuje utworzenie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa

2 mln zł przeznaczono z tej kwoty na płace dla 40 osób

Podstawa prawna

• Rozporządzenie prezesa Rady Ministrów z 10 lipca 2008 r. w sprawie organizacji i trybu działania Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (Dz.U. z 2008 r. nr 128, poz. 821).

• Art. 10 ustawy z 26 kwietnia 2007 r. o zarządzaniu kryzysowym (Dz.U. nr 83, poz. 590).