Pensja dyrektora sądu będzie prawie dwa razy wyższa niż sędziego sądu rejonowego. Sędziowie, którzy nie otrzymali podwyżek, są oburzeni decyzją ministra sprawiedliwości. Taka sytuacja może doprowadzić do radykalizacji protestów - sędziowie przestaną orzekać.
Publikacja: 18 lipca 2008, 03:00 Aktualizacja: 19 lipca 2008, 16:43
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
91: obserwator z IP: 194.165.48.* (2008-07-18 13:30)
Praca na budowie ciężka, nikt tam nie robi kawek, nie to co biurowa, 4 i pół tysiąca na rączkę w takich warunkach to dobra pensja, nie narzekajcie, tylko weźcie się za robotę, ewentualnie kandydowanie na posła
92: Bubba z IP: 80.53.75.* (2008-07-18 13:39)
@obserwator (2008-07-18 13:30)
"Praca na budowie ciężka, nikt tam nie robi kawek, nie to co biurowa, 4 i pół tysiąca na rączkę w takich warunkach to dobra pensja, nie narzekajcie, tylko weźcie się za robotę, ewentualnie kandydowanie na posła" - proponuję, aby budowlaniec, w ramach "wymiany doświadczeń" zasądził Ci spadek, albo orzekał o odpowiedzialności karnej. Mały wysiłek, wypije kawkę, a potem pójdzie jak spłatka.
93: wolny zawód z IP: 83.14.208.* (2008-07-18 13:40)
jako osobnik z "wolnego zawodu" romawiałem z kolegami, który zgodziłby sie pojść do sądu pracowac jako sędzia?!
Na dziesięciu pytanych wszyscy odpowiedzieli że na glowe upadłem i nawet żebym nie zadawł tego pytania!!!
Wszyscy stwierdzili, że sędziowanie to jest nie tylko znajmomośc prawa ale przed wszystkim w obecnych czasach "akt desperacji".
Powoli w wydziałach SR ubywa ma młodych ludzi, zostają tylko ci co maja stanowiska przewidniczących, wizytatorów itp.
Gratuluje tym którzy odchodzą bo mają nie tylko odwagą ale i ponosza wielkie ryzyko czy im się uda.
Nawet gdyby sędzia zarabiał 10.000 netto to tylko 2 z 10 kolegów powiedziało, że zastanowiłoby sie nad zmianą zawodu.
Dlatego ruzmiem głosy tego środowiska o podniesieniu zarobków, bo oni wiedzą, że za dwa lata będziemy miec problem z rozpoznawaniem spraw przez Sądy.
Ja tez nie lubie niektórych sędziów ale ich roboty to bym nie chciał za nic!
94: wolny zawód z IP: 83.14.208.* (2008-07-18 13:44)
I jeszcze jedno w sprawie gdzie wartośc przedmiotu sporu jest kilkaset tysiecy (np 250000) bierzemy za sprawę 10 krotność ich zarobków np. 7.200x4 za SO a za apelację 14.000 kawalków
i co jest po co zmieniać zawód ! Oni odwalą robote a my mamy z tego zysk i tyle
95: wolny zawód 1 z IP: 79.190.74.* (2008-07-18 13:50)
Wolny zawód. A może jednak sędzia :). Sprytny lobbing.
96: zig~zig z IP: 83.142.184.* (2008-07-18 13:51)
osobnik z wolnego zawodu ma rację. Tak po prostu jest. Ja wcale mu nie zazdroszczę i wiem że w sądzie nigdy tyle nie zarobię. Niektórzy ludzie w ogóle nie rozumieją naszej sytuacji. Jeżeli będę zarabiać 1/3 co dobry adwokat lub radca prawny, to naprawdę będę zadowolony. Oczywiście zaraz odezwą się ludziska, że to jest za dużo albo żebym odszedł. Zobaczymy jak to będzie wyglądać jak część odejdzie. Widać, że osoba z wolnego zawodu nawet rozumie, że prowadzi do do niewydolności sądownictwa
97: Zbulwersowany podwójnie z IP: 194.165.48.* (2008-07-18 14:01)
Sędziowie zbulwersowani zarobkami??? To ile by chcieli zarabiać, jak 4,5 tys. im mało - i za co?? Gdzie to w budżetówce w tzw. terenie są takie zarobki, a studia i kilka, czy kilkanaście lat praktyki to ma teraz większość urzędników. I każdy z nich musi znać się na swojej pracy i jeszcze być miłym dla petentów - tego od sędziego już się nie wymaga.
98: wolny zawód z IP: 83.14.208.* (2008-07-18 14:02)
jasne
ja sobie z tego zdaję sprawę ale moim zadaniem nie jest dbanie o prestiż sędziego tylko o dobro mojego klienta
gdy chce abym przeciągnął proces to staram się to zrobic i tyle
najlepsze jest to że zgłaszam wniosek dowodowy chociażby "z kosmosu" np o prześłuchani świadka na okolicnzośc tego i tego i Sąd jest ugotowany bo musi rozprawę odroczyc itp
a jak juz jest konfrontacja świadków to zawsze mozna zgłosić potrzebę kolejnej i tyle
poza tym zawsze mozna złozyc skarge na bezstronność członka skąłdu orzekającego i saprawa to czy się od nowa, żaden sędzia nie narazi sie na taki zarzut a poza tym jak złozymy skargę to oni zawsze muszą tłumaczyc sie przed prezesem i rzecznikiem dyscyplinarnym a nam to tylko moga od czasu do czasu zawiadomić Radę
NIgdy, ale to nigdy nie chciałby byc sędzia nawet jako 50 latek
99: Rocznik 1960 z IP: 194.165.48.* (2008-07-18 14:20)
Do "wolny zawód" - miło poczytać prawnika zadowolonego ze swojej pracy. Pozdrawiam, przepraszam za trochę ogólej krytyki, ale tak to kilkadziesiąt lat temu wyglądało, teraz studia prawnicze faktycznie cieszą się dużym powodzeniem, zresztą namnożyło się tych uczelni zwłaszcza nieprawniczych, a ich poziom...
100: nn z IP: 83.18.251.* (2008-07-18 14:22)
Tylko dlaczego tekst jest ilustrowany tablicą jednego z WSA? Przecież wspomnianie rozporządzenie kompletnie nie dotyczy WSA...

Zmiany w procedurze cywilnej mają zachęcić do dalszego korzystania z e-sądu. Zdaniem ekspertów, choć idą one w dobrym kierunku, to nie rozwiążą wszystkich problemów, jakie generuje ten sposób dochodzenia roszczeń.
Czy uważasz że w branży, w której pracujesz dojdzie w tym roku do zwolnień?