Funkcjonariusze CBA zatrzymali Danutę M., neurologa, prowadzącą dwa prywatne gabinety lekarskie: w Warszawie i w Mińsku Mazowieckim. W trakcie śledztwa prowadzonego przez CBA pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce funkcjonariusze Biura zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie Danucie M. 11 o zarzutów charakterze korupcyjnym związanych z uzyskiwaniem korzyści majątkowych za poświadczenie nieprawdy w zwolnieniach lekarskich.

Agenci CBA ustalili, że w latach 2005-2007 r. Danuta M. brała pieniądze za wystawianie długoterminowych, nawet do blisko półrocznych, fikcyjnych zwolnień lekarskich. Zaświadczenia te stwierdzały nieprawdę, co do stanu zdrowia pacjenta, a to z kolei naraziło na straty ZUS. W jednym z ujawnionych przypadków Danuta M. działała także w celu utrudnienia działania organów ścigania - sprawca, dzięki wystawionemu przez neurolog zwolnieniu lekarskiemu, nie usłyszał wtedy zarzutów.

Funkcjonariusze CBA przeszukali mieszkanie Danuty M. i jej gabinety lekarskie

Zabezpieczono dokumentację, która może stanowić dowód w sprawie.

Decyzją sądu Danuta M. została tymczasowo aresztowana, grozi jej do 10 lat pozbawienia wolności.

CBA podejrzewa, że podobnych zaświadczeń lekarskich za łapówki, stwierdzających nieprawdę co do stanu zdrowia pacjenta, Danuta M. mogła wystawić więcej.

W związku z prowadzonym śledztwem CBA informuje, iż osoby, które wręczyły Danucie M. korzyść osobistą lub majątkową, albo ich obietnicę, nie podlegają karze na podstawie art. 229 par. 6 kodeksu karnego pod warunkiem, że zawiadomią o tym przestępstwie organ powołany do ścigania przestępstw i ujawnią wszystkie istotne okoliczności jego popełnienia, zanim organ ten o przestępstwie się dowiedział.

Osoby, które mogą skorzystać z dobrodziejstwa opisanej klauzuli niekaralności, powinny bezzwłocznie zgłosić się do Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Aleje Ujazdowskie 9 w Warszawie lub do Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, ul. Kościuszki 19.

Ta sprawa to jeden z wątków, który pojawił się w innym śledztwie

W jego ramach CBA zatrzymało m.in. Pawła W., wtedy funkcjonariusza policji, któremu prokuratura zarzuciła przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za poświadczanie nieprawdy, przekraczanie uprawnień i ujawnianie informacji przestępcom oraz Romualda M., który powoływał się na wpływy miedzy innymi w wymiarze sprawiedliwości i organach ścigania i w zamian za łapówki obiecywał korzystne rozstrzyganie prowadzonych tam spraw.