Krajowa Rada Sądownictwa chce wprowadzenia dodatku orzeczniczego dla sędziów. Środowisko sędziowskie podkreśla, że rozwiązanie to nie może mieć stałego charakteru. Ministerstwo Sprawiedliwości nie przedstawiło dotąd stanowiska w sprawie propozycji KRS.
Publikacja: 24 czerwca 2008, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: nie zadowolony z IP: 193.22.83.* (2008-06-24 07:11)
Referendarze również orzekają w prostszych sprawach, czy ta cała propozycja KRS-u dotyczy także ich czy już Rada zaczyna mysleć wyłącznie o sędziach??
2: szweicencanger z IP: 80.55.132.* (2008-06-24 07:18)
Póki co macie powiązane pensje z zarobkami sędziów więc o co chodzi ? jak to zniosą wtedy pytaj
a poza tym co to za orzekanie ??? idź do rejonu do karnego i wtedy pogadamy o orzekaniu
teraz to masz wczasy i automatyke
3: leghorn z IP: 84.10.243.* (2008-06-24 07:21)
W jakich to "prostszych sprawach" orzekają referendarze? Konkretnie proszę!
Klepanie nakazów to nie orzekanie, to rzemiosło!
4: zig~zig z IP: 83.142.184.* (2008-06-24 07:38)
Oczywiście artykuł jest o sędziach a głos przede wszystkim zabierać będą referendarze i asystenci sędziego bolejący nad swoim losem. Wszyscy jesteście beznadziejni!!! Zorganizować się i zrobić zwykły strajk, porzucić swoje zajęcia i koniec! To najlepsze rozwiązanie.Radykalne ale jedyne aby te mądrale w MS i wielce zapracowanym rządzie idealnym uznały słuszność żądań wszystkich pracowników wymiaru sprawiedliwości. Jedynie ostry, radykalny protest ma szanse na powodzenie. Taki protest powinni przede wszystkim rozpocząć sędziowie
5: zig~zig z IP: 83.142.184.* (2008-06-24 07:41)
Dwa dni bez wokandy zostaną po prostu skiwitowane uśmiechem ministra.Słusznie ktoś powiedział, że nie dwa dni bez wokandy a odejście od stołów i zza biurek do skutku. Inaczej ludzie będą pluć nam na togi. Sędzia zarabia netto mniej więcej tyle samo co robotnik na budowie. Tak po prostui nie może być. W społeczeństwie kapitalistycznym (a takie teraz mamy) ten kto dobrze zarabia posiada prestiż i jest człowiekiem sukcesu. Sędziowie-żebracy zarabiający tyle samo co wykwalifikowany pracownik fizyczny sami sobie będą w swoim przekonaniu posiadać prestiż.Reszta ludzi będzie się z tego śmiać.
6: zig~zig z IP: 83.142.184.* (2008-06-24 07:56)
Będą tylko pajacami w togach z łańcuszkiem u szyi.To niestety jest prawda i oburzanie się nic nie da. Jesteśmy układem nerwowym tego człowieka jakim jest społeczeństwo polskie. Trzecią władzą-równoprawną i posiadającą taki sam zakres uprawnień i obowiązków.Nie możemy być parweniuszami biedniejszymi od posłów i podsekretarzy stanu. W przeciwnym wypadku nie będziemy żadną władzą i jakie są tego skutki dla społeczeństwa i państwa można się domyślac. Tak więc protest sędziów i walka o wynagrodzenie jest z pożytkiem dla całego społeczeństwa.
7: misiu z IP: 80.55.132.* (2008-06-24 07:56)
zig~zig nie siej fermentu - pracownicy sądów mają zakaz strajkowania - ktoś sobie sprytnie to w ustawy wkomponował i ma świety spokój, dlatego można bezkarnie jeździć po wymiarze sprawidliwości
8: kret z IP: 79.189.241.* (2008-06-24 08:01)
Jaki dodatek, gdzie, kiedy????Dajcie spokój, to przecież kolejna propozycja bez szans realiizacji tylko odwracająca uwagę od koniecznosnosci walki o faktyczną zmianę systemu wynagradzenia sędziów, nad czym ministerstwo również ,,pracuje".
9: wrr SSR z IP: 83.14.75.* (2008-06-24 08:16)
i znowu CI referendarze!!!!!
10: zig~zig z IP: 83.142.184.* (2008-06-24 08:17)
zakaz jest tylko zakazem. Nawet organy państwa, które powinny formalnie prawo stosować w niektórych sytuacjach mogą a nawet muszą je zlekceważyć (patrz na przykład formuła Radbrucha). Jak będziemy się stosowac do zakazu strajku to zrobią sędziom pensję 1.000 zł na rękę i dymajcie do śmierci a nie strajkujcie bo nie możecie. Zakaz strajku powiązany jest z konstytucyjnie zagrawatnowanym poziomem wynagrodzeń. Skoro państwo się nie wywiązuje z tego zapisu gwarancyjnego, to dlaczego miałby wiązać inny przepis gwarancyjny.

Zmiany w procedurze cywilnej mają zachęcić do dalszego korzystania z e-sądu. Zdaniem ekspertów, choć idą one w dobrym kierunku, to nie rozwiążą wszystkich problemów, jakie generuje ten sposób dochodzenia roszczeń.
Czy uważasz że w branży, w której pracujesz dojdzie w tym roku do zwolnień?