zaloguj się do e-DGP
statystyki

Reklama banku wprowadzała w błąd

skomentuj

UOKiK wszczął postępowanie sprawdzające, czy bank PKO BP wprowadził konsumentów w błąd, informując w materiałach reklamowych o lokatach Max Lokata.

Publikacja: 6 czerwca 2008, 03:00 Aktualizacja: 7 czerwca 2008, 10:04

Treść zablokowana

Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.

Rejestracja jest darmowa!

Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.

Logowanie

Rejestracja › ‹ Logowanie › ‹ Zmiana hasła › ‹ Resetowanie hasła › ‹ Usuwanie konta

Rejestracja

Administratorem danych osobowych w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.) jest INFOR Biznes Sp. z o.o. z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa i INFOR PL SA z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa. Państwa dane osobowe będą przetwarzane przez INFOR Biznes Sp. z o.o. i INFOR PL S.A., w celu świadczenia usług, w celu archiwizacji, a także sprzedaży produktów i usług oferowanych przez spółki Grupy INFOR PL oraz dla potrzeb działań marketingowych podejmowanych przez spółki z Grupy INFOR PL w tym przez INFOR Biznes Sp. z o.o. lub INFOR PL SA, samodzielnie lub we współpracy z innymi podmiotami. Dane osobowe mogą być udostępniane spółkom z Grupy INFOR PL, jak i podmiotom współpracującym lub uprawnionym organom. INFOR Biznes Sp. z o.o. jak i INFOR PL SA zapewniają realizację uprawnień wynikających z ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w szczególności umożliwiają ich poprawianie, jak i uzyskanie informacji odnośnie przetwarzania danych.









Komentarze: 4

  • 1: Jazkotkiem z IP: 212.182.93.* (2008-06-06 06:59)

    Jakby szkoły uczyły czytania ze zrozumieniem i wnikliwej analizy tekstu, tudzież ciekawości i zadawania dobrych pytań, to problem byłby mniejszy.

  • 2: znik z IP: 89.167.46.* (2008-06-06 07:26)

    nie chodzi o czytanie ze zrozumieniem. często na bilbordach reklamodawcy po prostu KŁAMIĄ. dopiero jak się coś kupuje, to dostaje się 4-6 stronicową umowę napisaną drobnym maczkiem (odpowiednik 20-30 stron czcionką 12pkt), której nie sposób przeczytać. Takie umowy są zazwyczaj najeżone dziwnymi sforułowaniami, które ciężko zinterpretować nawet prawnikom i polonistom. Więc nie pisz tu o szkołach, uczeniu, wnikliwości itp. bzdurach bo w tym przypadku twoje uwagi są nie na miejscu.
    A co do dobrych pytań, słowo ulatuje. ważne jest to, co jest napisane. a sprzedawca usługi czy towaru niekiedy sam nie wie o co tu chodzi. jak już, to jest po szkoleniu marketingowym pod tytułem "jak udzielać odpowiedzi aby nie wystraszyć klienta", i na tym koniec.

  • 3: TAB z IP: 83.20.240.* (2008-06-06 08:49)

    Zgadzam się z "znik".

    Do "Jazkotkiem": jak nie wiesz, o czym piszesz to nie zabieraj głosu na forum. Już widzę, jak Ty ze zrozumieniem czytasz te umowy.

  • 4: Mario201 z IP: 83.27.75.* (2008-06-07 15:39)

    Zwłaszcza że można te umowy ująć w skrócie: my możemy wszystko a ty tylko płać.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter