Zdaniem referendarzy sądowych obowiązkowe rozpoznanie sprawy przez referendarza, zanim trafi ona do sądu, mogłoby zakończyć wiele sporów już na tym etapie i zmniejszyć zaległości w sądach. Prawnicy wskazują jednak, że referendarze nie mają wystarczających kompetencji, żeby zastępować sąd.
Publikacja: 27 maja 2008, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
31: apl. adw. z IP: 83.14.75.* (2008-05-27 10:08)
referendarze korona zawodow prawniczych - dopiero to co przez nich przejdzie moze trafic do sadu :)
32: egzaminowany apl.sąd.(2007r.) - były asystent sędziego SA; obecnie asystent rad.pr. z IP: 83.21.64.* (2008-05-27 10:18)
Rozumiem punkt widzenia referendarzy sądowych. Chcieliby mieć w końcu realną szansę otrzymania godności sędziowskiej. Teoretycznie mogą być powoływani na urząd sędziego, ale tak się nie dzieje. I nic dziwnego. Nie mają odpowiedniego praktycznego przygotowania oraz doświadczenia w orzekaniu , choć niewątpliwie rozstrzygają przez lata sprawy w wątkich rodzajowo dziedzinach prawa, tj. wieczystoksięgowych, KRS, w postępowaniu upominawczym, nakazowym (+ zwolnienia od opłat, wyznaczanie z urzędu pełnomocników). Mamy zatem wysoko wyspecjalizowanych fachowców, którzy nie mają doświadczenia, praktyki w orzekaniu na rozprawach w innych rodzajowo sprawach, ale chcieliby mieć szansę założenia in spe togi z fioletowym żabotem.
Wielu referendarzy sądowych jest zresztą po aplikacji sądowej, a po ostatnim przyblokowaniu egzaminowanych apl.sąd. zapewne także korpus referendarzy wzbogaci się o rzesze osób z egzaminem sedziowskim, także po egzaminach w bieżącym roku.
33: Do Fakty z IP: 80.53.72.* (2008-05-27 10:21)
Chyba juz wiekszego idioty na tym forum nie bedzie, pewnie sam parzysz innym kawę a o todze pewnie marzysz zakomleksiony referendarzu. Fakt jest faktem, ze bycie referendarzem każdy uważa za degradację, ludzie z ambicji wybierają nawet gorzej platna ale bardziej rozwijajacą funkcję asystenta a te przyklady dotyczace zarządzenia o zwrocie pozwu lub postanowienie o kosztach czy rozliczenia biegłego- czlowieku i ty to uważasz za coś trudnego- JA TO ROBILEM NA APLIKACJI SĄDOWEJ ETATOWEJ BEZBŁĘDNIE Z ZAMKNIETYMI OCZAMI
34: Ola z IP: 195.187.152.* (2008-05-27 10:21)
Przecież instytucja referendarza funkcjonuje w innych krajach, gdzie mają oni znacznie szersze kompetencje (orzecznicze) niż w Polsce, i zarobki dużo bardziej zbliżone do sędziowskich, więc nie wiem skąd to zdziwienie i krytyka. Uwag preceptora nawet nie komentuję.
35: Prawo z IP: 195.187.152.* (2008-05-27 10:24)
I znowu ci asystenci! Ja rozumiem,ze wybrali tę rozwijającą funkcje asystenta, ale dlaczego cały czas dowartościowują się kosztem innych. Temat dotycząsy sędziów-asystenci, referendarzy- asystenci.Czy muszą się wszędzie wcinać?
36: Sanczo Panczo z IP: 83.14.75.* (2008-05-27 10:25)
Ola slusznie referendarz powinien zarabiac tyle co sedzia i powinien miec status taki jak sedzia . powinien byc traktowany po prostu jako nieco mlodszy orzecznik. I nie przjmujmy sie zlosliwymi uwagami roznyh wrogich srodowisk bo dobrze wiemy kto za nimi stoi i jaka korupcja i uklady
37: Lewo z IP: 83.14.75.* (2008-05-27 10:29)
ja tam wszedzie widze merytorycznie wojujacych na kazdym froncie referendarzy typu GOSIA i OLA. A zaczelo sie od archiwalnego dzis artykulu o kompetencjach w przedmiocie dowodow w procesie asystentow - jaki sie zrobil jazgod zawiedzionych referendarzy (co to sie pod nakazami i klauzulami podpisuja i nawet umieja zredagowac zarzadzenie o zwrocie pozwu)
38: Ewa z IP: 195.187.152.* (2008-05-27 10:30)
A może, aby nie było zarzutów o zbyt specjalistycznym przygotowaniu, nalezałoby pomyśleć o dokształceniu pracujących juz od tylu lat w sądach referendarzy. Np. poprzez studia podyplomowe, oczywiście kierunkowe, organizowane przez CKKSPIP.
39: hubert z IP: 83.16.156.* (2008-05-27 10:35)
Dot. poz. 18 "NERWY"
Nic nie stoi na przeszkodzie, aby Kolega/ Koleżanka sam przystąpił do mieszania zaprawy badź zajął sie szyciem akt za 2/3 dotychczasowej stawki.
Anglia również stoi otworem !
pozdrawiam
40: Bunia z IP: 89.171.171.* (2008-05-27 10:38)
Asystenci po sądowej wzięli swoje etaty "na przeczekanie" jak sami piszą, więc o co chodzi? Mogli starać się o referendarza, ale ktoś usłużny powiedział im, że z asystenta szybciej wskoczą na asesora. Jak się słucha takich usłużnych to nie nalezy mieć pretensji, że zarabia się 1500 zł netto - to świadomy wybór dorosłego człowieka po najtrudniejszej aplikacji prawniczej w Polsce.
TK: umieszczanie skazanych w małych celach bez ograniczeń czasowych - niekonstytucyjne

Na obniżenie opłat za energię elektryczną nawet o 30 proc. będą mogli liczyć tzw. odbiorcy wrażliwi: rodziny o niskich dochodach, borykające się z problemami ekonomicznymi, osoby niepełnosprawne lub przewlekle chore.
Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?