Zdaniem referendarzy sądowych obowiązkowe rozpoznanie sprawy przez referendarza, zanim trafi ona do sądu, mogłoby zakończyć wiele sporów już na tym etapie i zmniejszyć zaległości w sądach. Prawnicy wskazują jednak, że referendarze nie mają wystarczających kompetencji, żeby zastępować sąd.
Publikacja: 27 maja 2008, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
281: XXX z IP: 77.114.254.* (2008-07-07 14:02)
A ja uważam, że projekt jest głupi, bo zakłada, że przed sądem nie można zawrzeć ugody. Przecież na kazdej pierwszej rozprawie każdy sędzia namawia strony do zawarcia ugody i cieszy się, jak strony ja zawrą, bo jest dużo korzyści z tego. Jeżeli natomiast każda sprawa miałaby przejść przez ręce referendarza, to po pierwsze trzeba zwiększyc liczbę referendarzy co najmniej do takiej ilu jest obecnie sedziów - wydatek dla Skarby Panstwa ogromny i niepotrzebny. Ten pomysł to nic innego jak zwiększenie biurokracji sadowej. Bo nie ma zadnej pewności ani wysokiego stpnia prawdopodobieństwa, że tylko z tego powodu, że sprawa najpierw trafi do referendarza, będzie ich mniej do rozstrzygnięcia przez sąd. Od stron zalezy czy zawrą ugodę, jak nie chcą tego zrobić przed sądem to przed referendarzem tak samo tego nie zrobią. Doświadczenie referendarza z sali sądowej ze stronami jest żadne, jak wiec mają oni przekonywac strony do ugód, to nie jest takie proste, a i strony coraz mniej ich zawierają.
282: REFERENDARZ z IP: 212.182.119.* (2008-07-07 14:38)
P 38/08
kompetencje referendarzy sądowych; kompetencje sądów rejonowych
Sąd Rejonowy I Wydział Cywilny czy przepisy:
a) art. 2 § 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych,
b) art. 147 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku - Prawo o ustroju sądów powszechnych,
c) art. 39822 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 roku - Kodeks postępowania cywilnego,
d) art. 39823 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 roku - Kodeks postępowania cywilnego,
e) art. 13 § 2 w związku z art. 471 ustawy z dnia 17 listopada 1964 roku - Kodeks postępowania cywilnego,
f) art. 13 § 2 w związku z art. 3621 ustawy z dnia 17 listopada 1964 roku - Kodeks postępowania cywilnego,
g) art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz
h) art. 118 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
są zgodne z art. 175 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 177, art. 178 ust. 1-3, art. 179, art. 180 ust. 1-5, art. 18
283: ASYSTENT z IP: 212.182.119.* (2008-07-07 15:22)
CIEKAWE CO TK ORZEKNIE W TEJ SPRAWIE
284: Sędzia Sądu Rejonowego z IP: 77.113.31.* (2008-07-22 20:46)
Niezależnie od tego jaki jest zakres aplikacji referendarskiej, jak mały wobec aplikacji sądowej to nazywanie kogoś błaznem jest uwłaczające godności urzędnika sądowego. Nawet jak jesteś posiadaczem wspaniałej wiedzy, która po aplikacji uprawnia Cię do zajmowania stanowiska SSN del. do Sądu Ostatecznego nie masz podstaw tak się wypowiadać o kimkolwiek. Rzygać się chce jak czyta się takie bzdury, odrobina skromności i kultury osobistej by się przydała.
TK: umieszczanie skazanych w małych celach bez ograniczeń czasowych - niekonstytucyjne

Na obniżenie opłat za energię elektryczną nawet o 30 proc. będą mogli liczyć tzw. odbiorcy wrażliwi: rodziny o niskich dochodach, borykające się z problemami ekonomicznymi, osoby niepełnosprawne lub przewlekle chore.
Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?