zaloguj się do e-DGP
statystyki

"Projekt prawa antykorupcyjnego jest zbyt restrykcyjny"

skomentuj

Projekt ustawy prawo antykorupcyjne jest zbyt restrykcyjny, w praktyce prawo to byłoby niemożliwe do wyegzekwowania - poinformował dziś dziennikarzy prezes BCC Marek Goliszewski. W ocenie BCC projekt ten jest nie do przyjęcia.

Publikacja: 30 marca 2009, 13:36 Aktualizacja: 30 marca 2009, 13:45

Projekt ustawy Prawo antykorupcyjne został opracowany przez minister ds. walki z korupcją Julię Piterę. Przewiduje on m.in. obowiązek ujawniania funkcji publicznych sprawowanych po 1990 r. oraz składania oświadczeń majątkowych m.in. przez posłów, senatorów, radnych i pracowników administracji rządowej. Sporządzane mają być także "informacje o zatrudnieniu" członków rodziny osób pełniących funkcje publiczne.

"Ten projekt jest nie do przyjęcia. Ma funkcję nie prewencyjną, lecz restrykcyjną. Niektóre rozwiązania są wręcz naiwne" - powiedział prezes Business Centre Club Marek Goliszewski. Zakwestionował m.in. jawny rejestr majątkowy, zakaz zatrudnienia przez trzy lata osób publicznych w firmach, które mogły być poddane polityce w czasie sprawowania przez nie urzędu, zakaz zasiadania w fundacjach.

Zdaniem Wojciecha Warskiego z Konwentu BCC projekt "sytuuje przedsiębiorców w podejrzanym świetle, jako osoby, którym trzeba ciągle patrzeć na ręce".

Przewodniczący Rady Głównej BCC Maciej Grelowski zwrócił z kolei uwagę, że w projekcie nie wyznaczono instytucji czy osób, które mogłyby rozstrzygać o ewentualnym konflikcie interesów. Według niego nie można zakładać - a tak uczyniono w projekcie - że wszyscy członkowie rodziny zawsze będą chcieli ujawniać informacje przewidziane w ustawie. Miał też wątpliwości, czy "informacje o zatrudnieniu osób" niezwiązanych ze stanowiskami publicznymi będą poufne.

Zdaniem Jana Króla z Rady Głównej BCC projekt w znacznym stopniu "uderza w grupę przedsiębiorców" i ogranicza korzystanie przez nich z biernego prawa wyborczego.

Projekt poszerza zakres osób objętych ustawą antykorupcyjną

Projekt poszerza zakres osób objętych ustawą antykorupcyjną. Do dotychczasowych ograniczeń, jakim podlegały osoby pełniące funkcje publiczne, dodano zakaz zasiadania w zarządach, radach nadzorczych czy komisjach rewizyjnych spółek prawa handlowego, zakaz członkostwa w zarządach stowarzyszeń, prowadzących działalność gospodarczą, a także zakaz pełnienia zajęć w podmiotach korzystających ze środków publicznych.

Oświadczenie majątkowe - według projektu - powinno być złożone w ciągu 14 dni od dnia wyboru czy powołania na stanowisko, w przypadku radnych, posłów, senatorów i posłów do Parlamentu Europejskiego - w terminie 14 dni od złożenia ślubowania oraz do 14 dni od opuszczenia stanowiska.

Osoby obejmujące funkcje publiczne są zobowiązane w ciągu czterech miesięcy zrzec się pełnionej funkcji lub rozwiązać stosunek pracy. Natomiast po zakończeniu pełnienia funkcji nie będą mogły przez trzy lata zajmować stanowiska lub wykonywać zajęć u przedsiębiorcy, jeżeli brały udział w wydaniu rozstrzygnięcia w sprawach, dotyczących tego przedsiębiorcy. Zgodnie z dotychczasową ustawą był to rok.

W przypadku osób pełniących funkcje publiczne projekt zakazuje przyjmowania jakichkolwiek korzyści majątkowych

Osoby pełniące funkcje publiczne i ich małżonkowie będą musiały - jak przewiduje projekt - ujawniać w specjalnie utworzonym rejestrze korzyści wszystkie darowizny o wartości co najmniej najniższego wynagrodzenia.

Gdyby doszło do złamania zakazów, projekt przewiduje - w przypadku posłów i senatorów - odpowiedzialność regulaminową, w przypadku radnych i wójtów - wygaśnięcie mandatu.

W przypadku osób pełniących funkcje publiczne projekt zakazuje przyjmowania jakichkolwiek korzyści majątkowych. Zakaz ten nie będzie dotyczył tylko tych sytuacji, gdy odmowa przyjęcia upominku nie byłaby wskazana ze względu na zwyczaje. W projekcie przewidziano też powołanie specjalnego rejestru korzyści, prowadzonego przez Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Komentarze: 4

  • 1: Narodowiec. z IP: 83.19.37.* (2009-03-30 18:50)

    Przyjąć-- prawo-- karne-- ARABI SAUDYJSKIEJ i problem z głowy!?

  • 2: Julio zacznij od małych złodzieji z IP: 83.5.41.* (2009-03-30 23:07)

    A gdzie lekarze , nauczyciele , gminni urzędnicy ,egzaminatorzy od prawa jazdy . straz graniczna itp.

  • 3: do 2 z IP: 89.187.236.* (2009-03-31 11:40)

    A ty zacznij od ortografii - pisze się złodziei . Najlepiej zabronić wszystkiego i wszystkim i samemu uchodzić za moralnego prawiczka. No ale wiadomo jak urzędas nie dorobi to i szybciej weźmie - a my go cap - i znowu powód będzie by zaostrzyć niekonstytucyjnie swobodę wykonywania działalności. Dość metod Jeżowa i Dzierżyńskiego! No ale na tym polega POliberalizm.

  • 4: Andrzej z IP: 91.150.223.* (2009-03-31 16:04)

    Oj te przepisy nie nadają się do kręcenia lodów.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter