statystyki

NRA dołoży się do budżetu filmowego? Chce promować zawód adwokata

autor: Szymon Cydzik14.08.2018, 16:00
„Pelikan” mógłby pomóc w zwalczaniu negatywnych stereotypów na temat zawodu

„Pelikan” mógłby pomóc w zwalczaniu negatywnych stereotypów na temat zawoduźródło: ShutterStock

Naczelna Rada Adwokacka (NRA) rozważała udział w kosztach produkcji filmu „Pelikan”, który ma opowiadać o losach adwokata zmagającego się z zawodowymi dylematami oraz jego klientki, oskarżonej i skazanej za zabicie męża.

Autorem scenariusza jest adwokat Roman Ossowski, który wcześniej tworzył m.in. sztuki teatralne i trzyodcinkowy cykl „Adwokaci w sztuce”. NRA na razie nie podjęła decyzji o wsparciu finansowym filmu.

– To szansa na promocję pozytywnego wizerunku palestry. Scenariusz został napisany przez adwokata, z inspiracji NRA (to zwycięzca konkursu ogłoszonego przez radę i Szkołę Wajdy), pokazuje prawdziwe problemy, z jakimi stykamy się w swojej pracy – przekonuje Ossowski.

Anisa Gnacikowska, członek NRA, pomysłodawczyni przeglądu kina prawniczego „Adwokat w roli głównej”, zwraca jednak uwagę, że inwestowanie w produkcje filmowe nie jest rolą korporacji.


Pozostało jeszcze 51% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (15)

  • adwiat34(2018-08-14 17:42) Zgłoś naruszenie 236

    Adwokaci, radcowie, a może warto pomyśleć o jakichś studiach inżynierskich (zaocznie), ile to trwa 3 lata?, a z pewnością lepiej zrozumiecie ustawy, rozporządzenia z zakresu technicznych zagadnień, poza tym rozwinie to wasze logiczne myślenie, a i do tego pieniądze są znacznie lepsze, bo nie długo w 90% przypadków, będzie tragedia finansowa. Młody informatyk, automatyk, spec od elektrotechniki zarabia 2-3 razy tyle co adwokat, radca w średnim a i nawet dużym mieście, zależy od branży i firmy. Warto, znam osoby, co już się przekwalifikowują, wiem, że prawnik to humanista i matematyka dla niego to czarna magia, ale może warto spróbować ten 1 -2 semestry, a nóż się uda. Lepszy finansowo jest teraz inż. na samych 3 niż prawo na samych 5.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Miły(2018-08-14 19:37) Zgłoś naruszenie 162

    A może tak popracować nad wizerunkiem palestry bo póki co organizacja zaczyna przypominać związek działkowców lub PZW. Kółeczko wzajemnej adoracji i włażenia w pupcię. A poziom merytoryczny coraz podlejszy. Dzisiaj znaleźć adwokata z powołania to sztuka nad sztuki. Przeciętny prawnik bez aplikacji ale z doświadczeniem radzi sobie lepiej na rynku i ww relacjach z klientami niż większość nowych mecenasików. Być może na jego plus działa brak skażenia tym korporacyjnym mitomańskim klimatem.

    Odpowiedz
  • ralf(2018-08-15 16:12) Zgłoś naruszenie 71

    A czemu adwokaci przyjmują od swoich klientów pieniądze pochodzące z przestępstwa. Jeśli ich klient to przestępca, który nie ma innych źródeł dochodu, to znaczy, że pieniądze, któ daje adwokatowi, niemal ponad wszelką wątpliwość pochodzą z przestępstwa. Przecież to jest klasyczna paserka.

    Odpowiedz
  • obrzydliwy zawód(2018-08-15 11:15) Zgłoś naruszenie 44

    Adwokat to de facto pomocnik przestępcy w sprawach karnych. Przestępca mu płaci, aby ten znajdował kruczki prawne. Dzięki temu jakiś łotr, którego miejsce jest w kryminale albo na szubienicy, wykręca się sprawiedliwości. Jak i do czego są adwokaci to sobie można też oglądnąć np. na komisji Jakiego. Żenujący obraz ludzi, których celem jest zaciemnienie sprawy albo utrudnienie postępowania.

    Odpowiedz
  • tical(2018-08-15 11:22) Zgłoś naruszenie 33

    "Tajemnica adwokacka" - to dopiero patologia. Adwokat dowiaduje się o przestępstwie i wiedzę tą utrzymuje w tajemnicy. Według mnie to już jest pomoc w ukrywaniu prawdy, bo dalece wykracza to poza pomoc prawną. Jak można wiedzieć, że broni się przestępcy, który przyznał się nam np. do wielu ochydnych przestępstw, o których nie wie policjia i nie zgłosić tego do organów ścigania. Mało tego, jeżeli taka jest wola klienta, to wmawianie sądowi, że jego klient jest niewinny. I to za pieniądze.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Karkses(2018-08-15 13:26) Zgłoś naruszenie 22

    Megalomania środowiska adwokackiego porównywalna chyba tylko do PiSu i sekty smoleńskiej. Naprawdę żenada. Adwokaci w sztuce, adwokaci w wojsku, adwokaci tu adwokaci tam, proponuje jeszcze komiks napisać o "PRAWDZIWYCH" aspektach i problemach adwokatów, może nagrać piosenkę i teledysk jakiś i na końcu sprzedawać chińskie pamiątki na jakimś straganiku przed siedzibą NRA.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • karol(2018-08-17 07:27) Zgłoś naruszenie 00

    "To szansa na promocję pozytywnego wizerunku palestry." Promuje się zawsze coś, co w rzeczywistości nie istnieje.

    Odpowiedz
  • rozbawiona(2018-08-16 09:09) Zgłoś naruszenie 00

    Zawsze można liczyć na serial :" O mnie się nie martw" w telewizji publicznej i to za darmo! Czy to jest za mało ambitne kino?!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane