statystyki

Prawnicy pod pręgierzem: Zainteresowani karierą w nowym SN wycofują swoje kandydatury

autor: Szymon Cydzik13.08.2018, 08:25; Aktualizacja: 13.08.2018, 09:06
Do Sądu Najwyższego w sumie złożyło swój akces ok. 90 radców i adwokatów

Do Sądu Najwyższego w sumie złożyło swój akces ok. 90 radców i adwokatówźródło: ShutterStock

11 z 215 chętnych do Sądu Najwyższego wycofało swoje kandydatury. Taką informację podało w piątek biuro Krajowej Rady Sądownictwa. Nie ujawniło jednak, czy są wśród nich przedstawiciele palestry lub radcowskiej korporacji.

W ubiegły czwartek o ponowne rozważenie zasadności ubiegania się o stanowiska zaapelowało do członków samorządu prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych (KRRP). „Wierząc, że dobro wspólne stanowi najważniejszy cel działań dla wszystkich podmiotów życia politycznego i społecznego, prezydium KRRP, jako reprezentant zawodu zaufania publicznego, oczekuje zaprzestania działań mogących doprowadzić do nieodwracalnych spustoszeń w życiu publicznym” – można było przeczytać w oświadczeniu podpisanym przez prezesa Macieja Bobrowicza oraz sekretarz Elwirę Szurmińską-Kamińską.

Apel skierowany był przede wszystkim do osób pełniących funkcje w samorządzie radców prawnych. Zdaniem prezydium ich misja w działalności korporacyjnej w związku z ubieganiem się o stanowisko sędziego SN powinna się zakończyć.


Pozostało jeszcze 38% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (56)

  • MR(2018-08-13 10:07) Zgłoś naruszenie 4825

    Uchwalić ustawę o doradcach prawnych i zakończyć ten chocholi taniec korporacji. Korporacje z jednej strony wyciągają rękę po pomoc państwa, które ma rozpędzać im konkurencję, a z drugiej atakują rządzących i tym samym wolę suwerena, który od lat życzy sobie uwolnienia usług prawnych na zasadach takich jak mają wszystkie inne zawody.

    Pokaż odpowiedzi (6)Odpowiedz
  • tras(2018-08-13 11:08) Zgłoś naruszenie 4013

    To ludzie powinni decydować, kto jest pełnomocnikiem chce mgr prawa, ok. chcę radcę ok. Zapłacę za prawnika 100 zł to szukam takiego, zapłacę 10000 zł ok, to szukam takiego z marką. Dostęp do zawodów byłby tańszy i dostępny dla każdego, rynek dyktował by ceny "Kowalski" wziąłby prawnika za 100 zł, a korporacja za 1000 zł do wyboru do koloru, rynek ukształtował by ceny i marki poszczególnych prawników, słabi by odpadli. Zgodnie z opinią klientów. Samorządom też należy się przyjrzeć, dlaczego jedna kancelaria obsługuje Gminę i wszystkie inne jednostki gminy??? Poza tym na wolnym rynku wytworzyłby by się specjalizacje, jak u lekarzy, jeden od karnych, inny od cywilnych, trzeci od administracji, a nie znawcy wszystkiego. Pojawiłyby się innowacje jak w biznesie ale nie bo korporacja.

    Pokaż odpowiedzi (6)Odpowiedz
  • sceptyk(2018-08-13 10:46) Zgłoś naruszenie 3715

    Oczywiście ,że najwyższy czas wprowadzić ustawę o licencjach prawniczych. To jest zwyczajne kuriozum, aby chcąc wykonywać zawód należeć przymusowo do jakiejś korporacji będącej w istocie stowarzyszeniem. Czy w Polsce jest przymus, aby zapisywać się do jakiegoś stowarzyszenia?

    Odpowiedz
  • Mecenas(2018-08-13 10:45) Zgłoś naruszenie 3416

    w Szwecji zawód prawnika może wykonywać KAŻDY. Kierowca, tokarz, murarz.... - nie ma z tym żadnych problemów, tak funkcjonuje od lat.... A u nas - przymus płacenia haraczu na korporacje, a to radcowskie, a to adwokackie.....

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • calahan(2018-08-13 09:54) Zgłoś naruszenie 3321

    PIS nie może zrozumieć, że korporacje prawnicze to zawzięty wróg PIS_u. Uchylono dostęp do korporacji, wzmacniając jednocześnie korporacje, zamiast się ich pozbyć jako politycznego gracza. Kolene przywileje wzmacniały jeszcze bardzie korporacje nie dając nic w zamian poza wzmocnieniem szeregu wrogów PIS_u. Jednocześnie PIS robił wszystko, żeby zniechęcić do siebie potencjalnych sprzymierzeńców - czyli magistrów prawa, niespełniając obietnicy uwolnienia rynku usług prawnych. Setki tysięcy ludzi, traktowanych dzięki korporacjom, jako gorszy gatunek prawnika, którzy w przypadku docenienie faktu, że wykonując swoją pracę na etatach urzędniczych, czy pracowniczych w firmach nie są wcale gorsi od tych z korporacji - odwdzięczyliby się głosami i poparciem. Pracując w środowisku prawniczym mogę stwierdzić, że wśród prawników urzędników jest większość mających umiarkowanie przychylny lub obojętny stosunek do PIS-u. Natomiast moi znajomi z korporacji prawniczych, jednoznacznie wypowiadają się przeciwko PIS-owi. PIS musi odpowiedzieć sobie sam. Czy lepiej zagospodarować żyzny nieużytek, czy może próbować orać korporacyjną skałę. :))

    Pokaż odpowiedzi (6)Odpowiedz
  • Adam ZZZ(2018-08-13 11:00) Zgłoś naruszenie 303

    Instytut Wymiaru Sprawiedliwości sugerował połączenie obu zawodów prawniczych. Jednym ruchem nastąpiłaby zmiana władz obu (jednej połączonej) na nowe pokolenie.

    Odpowiedz
  • abc(2018-08-13 12:38) Zgłoś naruszenie 295

    W Niemczech od 2007 roku obowiązuje ustawa o świadczeniu pozasadowych usług prawnych. Usługi te mogą świadczyć absolwenci prawa bez referendariatu( coś przypominającego aplikacje). Dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie takiego rozwiązania w Polsce, z resztą byłoby też to zgodne z zaleceniem wyroku TK z 2003 roku, dzięki któremu mogły powstawać biura doradztwa prawnego. Dzisiejsza sytuacja mgr prawa jest wyjątkowo niesprawiedliwa skoro nawet lekarz po skończeniu medycyny i zdaniu LEP pomimo braku specjalizacji może już wykonywać samodzielnie wiele czynności, ma uprawnienia zawodowe i może rozpocząć wykonywanie indywidualnej praktyki lekarskiej( nie specjalistycznen) a natomiast mgr prawa nie ma żadnych konkretnych uprawnień tak jakby nie istniał. To po prostu zwykła dyskryminacja mgr prawa niczym nieuzasadnione.

    Pokaż odpowiedzi (7)Odpowiedz
  • Bert(2018-08-13 12:36) Zgłoś naruszenie 259

    11 z 215 to ile procent, kto zgadnie...5,11. no to rzeczywiście "wycofują " kandydatury aż się kurzy. W DGP siedzi postkomunistyczna wiocha.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • ela(2018-08-13 14:07) Zgłoś naruszenie 234

    Z tytułu artykułu wynika jakoby wszyscy zainteresowani karierą w SN wycofywali swoje kandydatury.Okazuje się jednak ,że to garstka kandydatów .To ma być dziennikarstwo? Proszę się nie ośmieszać.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Doctor der Rechte(2018-08-13 11:09) Zgłoś naruszenie 216

    Prawnicy-aktorzy zapisali się na listę chętnych do SN po to tylko aby teraz ogłosić rezygnację a w tej gazecie zwanej prawną taki teraz tytuł

    Odpowiedz
  • kontra(2018-08-13 14:14) Zgłoś naruszenie 133

    Ciekawe czy ci prawnicy nie zapisali się po to aby w odpowiednim momencie zrezygnować pociągając za sobą innych

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Ks.Grzegorz(2018-08-13 18:20) Zgłoś naruszenie 133

    szanuję wierzących w ateizm....., zwykle przed śmiercią wpadają w panikę i wszystko co mają zapisują Kościołowi...

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Hi hot(2018-08-13 14:32) Zgłoś naruszenie 119

    Hahahaha. Niezła akcja straszenia Korporacji ustawą o doradcach prawnych i połączeniem zawodów. Nie zdziwił bym się gdyby te komentarze obok nie pochodziły wcale od studentów którzy chcą się dostać do korporacji, ale nie mogą - ale byly "sterowanie".

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Ula(2018-08-13 20:05) Zgłoś naruszenie 103

    Bardzo dobrze, ze się wycofali. Są to ludzi podatni na groźby, a taka osoba nie może być sędzia.

    Odpowiedz
  • Tarantuls(2018-08-13 14:06) Zgłoś naruszenie 69

    Bedziemy pluć na zaprzańcow

    Odpowiedz
  • ciekawy(2018-08-13 14:43) Zgłoś naruszenie 610

    A czego komentatorzy się spodziewają po dziennikarzach. Od 1989 r. krajem rządzą watykaniści. Czarnej mafii płci obojga wolno b. dużo. Przy czym nie płacą za mieszkanie i wyżywienie, składki ZUS i podatki mają obniżone. KRUS przy nich wysiada. Rolnik musi pracować. A oni mają dobre życie w zamian za orędowaniu u boga w imieniu wiernych.Trochę muszą pracować siostry i zakonnicy wychowujący dzieci tzw. patologii. ***** te bękarty do cna. Manipulacja, kant i oszustwo towarzyszą Watykanowi od zarania. To jakie może być młode pokolenie, gdy hipokryci i kanciarze ich wychowują?

    Odpowiedz
  • Alek(2018-08-14 10:47) Zgłoś naruszenie 12

    Co za głupoty - lekarze maja praktyki i zajecia kliniczne dlatego moga po egzaminie wejsc do zawodu. Tak samo budowlancy - juz na studiach moga teorie stosowac w praktyce, tak wiec poo uzyskaniu dyplomu mgr (nie technika, nie inz. - bo uprawnienia sa ograniczone) mogą zdawac egzamin na uprawnienia zawodowe. Jaka jest jakosc powyzszych zawodow - kazdy wie ile potrafi lekarz po studiach i mgr inz.budownictwa równiez. W tej chwili nie ma przeszkod aby po 4 latach praktyki zdawac egzamin korporacyjny...tak wiec praktykowac LENIE i sie uczyc, a nie tylko za friko zadac dostepu do zawodu!!!

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • MP(2018-08-22 11:02) Zgłoś naruszenie 00

    Art. 17 Konstytucji: "1. W drodze ustawy można tworzyć samorządy zawodowe, reprezentujące osoby wykonujące zawody zaufania publicznego i sprawujące pieczę nad należytym wykonywaniem tych zawodów w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony. 2. W drodze ustawy można tworzyć również inne rodzaje samorządu. Samorządy te nie mogą naruszać wolności wykonywania zawodu ani ograniczać wolności podejmowania działalności gospodarczej." Niestety, ale w znaczącej wiekszości panśtw zawody zaufania publicznego podlegają samorządom. A w takiej Hiszpanii jest absolutny przymus adwokacki, tzn. obowiązek reprezentacji w sądzie przez adwokata. W Niemczech bodaj tylko przymus w sprawach rodzinnych. Dodam, że w Niemczech każdy przedsiębiorca musi należeć do izby handlowej (to odpowiednik polskich izb gospodarczych). Te izby handlowe powołują ławników do sądów gospodarczych

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane